poniedziałek, 28 listopada 2016

It's Beginning to Look a Lot Like Christmas


Cześć Moi Kochani !

Pierwszy weekend już za mną, był pracowity ale miły.
Dzięki, za kciuki, pomogły ! Na brak gości nie mogłam narzekać:)
Nawet muszę zasiąść znów w mojej pracowni i zrobić nowe rzeczy, 
aby mój "Open House" w przyszły weekend nie świecił pustkami. 

Poniżej garstka fotek z moimi pracami .


Przemalowałam i ozdobiłam, nie wiem jak to nazwać, po angielsku nazywa się to 
Charger/Serving Plate, a po polsku może talerz/ podkładka do serwowania posiłku. 
Nie wiem, napiszcie jeśli wiecie jaka jest nazwa takiego talerza na talerze. 



Podobną techniką ozdobiłam doniczkę na małą choinkę i na świecę. 
Fajnie prezentuje się taki komplet na stole. 


Zrobiłam też kilka zawieszek w kształcie bombki. 
Romantyczne aniołki w stylu vintage u mnie jako ozdoba świąteczna są obowiązkowe.
Sami zobaczcie, czyż nie są uroczę.






Podobny format tylko troszkę w większym rozmiarze,
bo średnica koła to około 20 cm.


No i kilka z czerwonymi akcentami, na życzenie mojego synka.


Tak wygląda "bombka" z dwóch stron.




U mnie to raczej śniegu nie będzie 
ale w Polsce to taką kule na bałwana z łatwością możecie ulepić.
Tęsknie za śniegiem na święta i pewnie dlatego ten obrazek tak mi się spodobał.

Późno już się zrobiło, ale pobuszuję jeszcze po Waszych blogach w poszukiwaniu inspiracji.
Na pewno już tam kipi od  pomysłów na tegoroczne świąteczne dekoracje.

Do miłego :) 
Cat-arzyna




26 komentarzy:

  1. Jakie wspaniałości. Ile inspiracji, wiem, że nie mogę Ci dorównać, ale takie bombki to spróbuję też zrobić, są czarujące. Nic dziwnego, że po pierwszym otwartym weekendzie niewiele ocalało. Życzę dalszych sukcesów i radości tworzenia. Pozdrawiam gorąco z zimowej Polski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak podejrzewałam, że w Polsce to na pęczki bałwanów można ulepić. Miło słyszeć ( czytać ), że w jakimś stopniu Ciebie zainspirowałam :) Miłego przedświątecznego tworzenia. Dzięki, ściskam mocno :)))

      Usuń
  2. Znowu śliczności pokazujesz, cieszę się, że w weekend wszystko się udało, co mnie nie dziwi, aniołki są słodkie.
    Pozdrawiam z mroźnego klimatu.:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kasiu, znowu tyle pieknych prac stworzylas. Nie dziwie sie, ze sporo z tego rozeszlo sie. Trzymam kciuki za kolejny udany weekend:) Serdecznosci:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak ja uwielbiam oglądać te Twoje niesamowite prace. Bombki cudowne, tak pięknie stworzyłaś nastrój świąt. Pozdrawiam i pokazuj dalej :-). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Tyle wspaniałych rzeczy. Każda misternie dopracowana.Pięknie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedy oglądam Twoje prace to ogarnia mnie tęsknota i nostalgia. To uczucie, jakbym przeniosła się w czasie i obserwowała tamtą rzeczywistość z boku. I żal mi tylko tego, że nie mogę wpaść do Ciebie tak po prostu na kawę i posiedzieć w realnym czasie wśród tych wspaniałości. Nie myślałaś o netowych kursach?

    OdpowiedzUsuń
  7. jak zawsze u ciebie z klasą smakiem, pomysłem polotem , rewelacja

    OdpowiedzUsuń
  8. Witam Kasiu:-) ty znowu czarujesz pomyslami i klimatem ktory nam serwujesz. Twoje kompozycje sa urocze,zycze powodzenia w przyszly weekend.
    Pozdrawiam Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  9. Cieszę się Twoją radością,bo Ty jak nikt zasługujesz na najwyższe pochwały:)szkoda,że jesteś tak daleko,bo była bym częstym gościem w Twoim sklepie:))))

    OdpowiedzUsuń
  10. Super....Możesz być dumna...Gratulacje za pomysły....Pozdrawiam pa...

    OdpowiedzUsuń
  11. Gapię się i oderwać wzroku nie mogę :) Śliczności !!!
    Pozdrawiam
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
  12. Och, jakie piękności! Niezwykły klimat tych ozdób! A że Twoje prace poszły, to wcale się nie dziwię! Cieszę się, że weekend się udał! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudnie, a the serving plates to mistrzostwo świata:-))) Czy możesz napisać coś więcej o tej idei Open House?? Nigdy o tym nie słyszałam:-(
    Pozdrawiam serdecznie:-)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Kasiu,
    stworzyłaś taki klimat, że mam wrażenie, że za oknem u Ciebie zaspy śnieżne po parapet conajmniej:)
    cudownie:
    ściskam,
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  15. So very beautiful. Love your decoration
    Hugs from here

    OdpowiedzUsuń
  16. Kasiu, cudny klimacik,jedyny, niepowtarzalny i bliski mojemu sercu :):):)

    OdpowiedzUsuń
  17. A ja w tym tygodniu kupiłam takie talerze podkładki :)
    Cieszę się że klienci dopisali, no ale nie ma się co dziwić :)
    Uściski xxx

    OdpowiedzUsuń
  18. u Ciebie te świąteczne kadry są jak z bajki...

    OdpowiedzUsuń
  19. U nas właśnie spadł śnieg :-) dziś. Ja nie lepię kul ale drzewa wyglądają bosko. A co to za technika do zdobienia jest? Możesz napisać? Uwielbiam takie ładne podkładki pod talerze. U nas dopiero od niedawna wchodzą takie talerz epod talerz. Super chciałbym cynowe :-). Całuski

    OdpowiedzUsuń
  20. Kasiu bombowe zawieszki przepiękne i takie Twoje a zdjęcia niepowtarzalne:) Pozdrawiam serdecznie Ania

    OdpowiedzUsuń
  21. Absolutnie zakochana jestem we wszystkim co tworzysz :) Pozdrówka Kasiu :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Śliczności! Zawieszki wyglądają przeuroczo, wszystkie piękne!

    OdpowiedzUsuń
  23. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń