Strony

wtorek, 5 marca 2013

Róż i już


Zapraszam na ciastka i kawę . 


Nie przepadam za słodyczami , ale 
od czasu do czasu mam ochotę na coś słodkiego . 
Dziś do popołudniowej kawki upiekłam rożki z jabłkami.  
Ciasto to samo jak na Pompadurki , tylko zamiast śliwek są jabłka , 
no i inaczej zawijamy jabłka , jak nazwa mówi w rożki.
Przepis na ciasto znajdziecie tu ( klik ) .


Jabłka trzeba obtaczać w cukrze . 
Ja jeszcze dodaje do cukru cynamonu .  


Smacznego !


 Ciepłe promienie słońca sprawiają , że czuć już wiosnę . 
A ja,jak i większość z was potrzebuję koloru .
Zapewne to naturalne bo lada moment przyroda obudzi się feerią barw .
W tamtym roku na wiosnę potrzebowałam turkusu a w tym roku wzięło mnie na róż .



 Środek kredensu , który w tle pozuje do zdjęć przemalowałam na różowo . 
Tak w ogóle to ten kredensik poszukuje swojego miejsca , 
bo niestety za bardzo nie mam gdzie go postawić, a szkoda mi sprzedać . 
Po prostu zachowuję się jak pies ogrodnika co 
 „sam nie zje i drugiemu nie da”, hahaha:) 
I tak go przestawiam z kąta w kąt (Ostatnio stał w przedpokoju )
Ale wymyśliłam że w łazience by dobrze wyglądał 
i chyba tam ten mebelek umieszczę .



Kolorowej wiosny !

Pa:) 
Cat-arzyna


poniedziałek, 4 marca 2013

Dziękuję :)

Dzień dobry Wszystkim 
w ten piękny słoneczny poranek !

 Tak jest u nas , a jeśli dziś promyki słońca kogoś nie obudziły 
to może przytoczę  bardzo mądry cytat :


Niektórzy malarze przekształcają słońce w żółtą plamę, 
ale są inni, którzy dzięki swojej sztuce i inteligencji 
przekształcają żółtą plamę w słońce.

Pablo Picasso



Dziś post dziękczynny :)))
W sobotę rano listonosz przyniósł mi paczuszkę od Snow  (klik) 
Jeśli jeszcze nie zajrzeliście w jej blogowe progi to szczerze polecam !



Wszystko było pięknie zapakowane . 
Co zresztą nie trwało długo , jak tylko zrobiłam zdjęcia ,
 rzuciłam się na prezent jak dziecko .
Po odpakowaniu paczuszek 
moim oczom ukazały się te śliczności .


Wspaniały woreczek z jeszcze wspanialszym haftem 
wykonanym przez zdolne łapki mojej blogowej koleżanki .
 i niesamowicie bajecznie ozdobiona deseczka z ptasiorkiem zawieszką  !


Woreczek zamieszka w sypialni na mojej toaletce a deseczka ozdobi kuchnie .

Wszystko mi się bardzo podoba :)
Jestem pod wrażeniem precyzyjnego i eleganckiego wykonania .


Kochana Snow , bardzo ale to bardzo dziękuję ! 
Cieszę się niezmiernie że zechciałaś mnie obdarować
 i że mogę mięć coś wykonanego przez Ciebie .
Teraz nasza wirtualna znajomość jest jakby bardziej namacalna :))

( Te blogowe znajomości są niesamowite ! )



Z pozdrowieniami ,
Cat-arzyna

piątek, 1 marca 2013

Czarne pudełka


Pomalowałam na czarno kolejne pudła . 
Tu można zobaczyć pudełko które pomalowałam na ten kolor wcześniej (klik) .
 Tym razem je ponumerowałam i oczywiście odpowiednio postarzyłam 
aby nadać im charakteru vintage . 














Jestem zadowolona z efektu , 
fajnie się prezentują i myślę że wyglądają jak oryginalne stare pudełka 
znalezione gdzieś na pchlim targu .





Przyjemnego weekendu życzę ! 

Cat-arzyna

środa, 27 lutego 2013

Kopciuszek

Witam :) 

Od trzech dni jest ciemno szaro i buro , zero słońca , 
 w związku z tym trudno zrobić ładne zdjęcia . 
Ale przemalowałam pewien drobiazg , 
z którym można podejść bliżej okna aby złapać choć odrobinę światła .


Oto ramka którą wczoraj kupiłam w sklepie z używanymi rzeczami .
Czekała na mnie w koszu z innymi przedmiotami , 
które nie za bardzo miały szansę na nowego właściciela. 
Takie wydawałoby się śmieci , ale i na śmieci czasami można spojrzeć łaskawszym okiem 
bo nigdy nie wiadomo czy zakurzona niepotrzebna nikomu lampa nie jest lampą Aladyna :) 

No to zerknęłam do tego koszyka i znalazłam coś takiego .


Ramkę z lusterkiem ...  no cóż , czy była urodziwa ?! 
Taki Kopciuszek któremu potrzebna tylko ładna sukienka aby wejść na salony . 
Pomyślałam że pobawię się , zostanę dobrą wróżką i dam biedactwu szansę :)


Nowa sukienka , troszkę złota , odpowiednie oświetlenie i ...
 ramka jak nowa , no może nie nowa ale bardziej stylowa :) 






Teraz gdy patrzę na ramkę to uśmiecham się ,
 fajnie być wróżką :)

Ha,ha,ha  właśnie wyszło słońce ! 
Niestety ja nie mam z tym nic wspólnego , 
choć dobrze by było móc czasami przemalować szare niebo na błękit :))) 

Błękitu nieba nad głowami wam życzę ...
może się spełni ?!

Pa !
Cat-arzyna

poniedziałek, 25 lutego 2013

:)


Cudownie zacząć tydzień po miło spędzonej niedzieli .
Zrelaksowane ciało , umysł dotleniony , a dusza wyciszona . 
Po takim dniu jestem pełna energii 
A nowy tydzień po prostu musi być  udany ...
i tego będę się trzymać :)

„Spraw, aby każdy dzień 
miał szansę stać się najpiękniejszym dniem 
twojego życia”
Mark Twain 



W niedzielę odwiedziła nas moja siostra ze swoją rodzinką .
Po objedzie udaliśmy się na długi spacer po okolicznych górkach .


Wszyscy świetnie się bawili  :) 
Lecz niestety "wszystko co dobre szybko się kończy"



Zachodzące słońce uświadomiło nam że pora już wracać do domu .





Życzę Wam i sobie 
samych pozytywnych dni na ten tydzień :)

Cat-arzyna 



czwartek, 21 lutego 2013

Shabby White


Ostatnio pisałam że pracuję nad kolejnym meblem . 
Dziś już mogę pochwalić się efektami mojej pracy .

 Raczej, od razu wiem na jaki kolor przemaluję mebel , który mam do przeróbki .
Tak było i z tym egzemplarzem , wiedziałam że musi być biały .  
Czy trafnie wybrałam kolor, osądźcie sami .












Dzięki za odwiedziny , 
witam serdecznie nowych obserwatorów .

Jak mnie wena nie opuści to do niedługo...

 Pa ! 
Kochani  :)

Cat-arzyna


wtorek, 19 lutego 2013

Czas na przerwę


Pracuję nad kolejnym meblem i wkrótce pokażę efekty mojej pracy . 
A dziś w ramach relaksu , pstryknęłam kilka zdjęć moich małych aranżacji .


Ostatnio kupiłam mały ,różowy ,lampion na tea-light .
Taki drobiazg który cieszy :)


Woreczek na świeczki uszyłam już jakiś czas temu .

Zawieszka serduszko z wizerunkiem pszczoły w koronie ,
choć niektórzy twierdzą że to mucha :)
Ale przecież znacie te zawieszki bo jedna z nich była w moim candy . 


No i shabby chic , mercury glass lampiony ,
moje ulubione :)

Mam nadzieję że dziś Was nie rozczarowałam tym wpisem?! 
Zmykam bo kawa wypita 
i  farba wyschła więc mogę malować kolejną warstwę . 

Z pozdrowieniami 

Cat-arzyna