poniedziałek, 15 października 2012

Było miło

Witam ,  mam nadzieję że weekend spędziliście miło .

My po obiadku wybraliśmy się na łono natury , troszkę poleniuchować , 
bo grzech byłoby siedzieć w domu w tak piękną pogodę .

Zapakowaliśmy do koszyka deserek , czyli czerwone winko , serek pleśniowy , winogrona 
i deseczki z numerkami które ostatnio zrobiłam .
Pomysł był taki żeby używać je zamiast talerzyków podczas grillowania .
 Numerki są po to żeby nikt nie zamienił swojego talerzyka-deseczki  podczas biesiadowania .

Póki co swoją premierę miały teraz 
ale jak pogoda dopisze to trzeba będzie je przetestować na grillu.












Nasz synek oczywiście bardziej aktywnie  spędzał czas niż my .
Nawet zdążył się zaprzyjaźnić i swoich znajomych zaprosić na małe co nieco .



Ach , było naprawdę całkiem fajnie .

  Oby taka słoneczna , ciepła jesień trwała jak najdłużej ,
czego sobie i Wam życzę .

Pa :)




57 komentarzy:

  1. Cudowne popołudnie mieliście Kasiu ...
    Synek już kawaler ... przystojniacha ;)
    Pomysł na deseczki z numerkami - rewelacyjny ...
    Udanego, słonecznego tygodnia życzę :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taak dzieci szybko rosną , mój mały chłopczyk jest już większy od mamusi .13lat to już prawie kawaler ,hihihi :)
      Buziaki :)

      Usuń
  2. Apetyczny weekend spędziliście. :)) Oby słoneczna jesień za szybko nie chciała nas opuścić...
    A pomysł z deseczkami wart zgapienia, bo bardzo mi się podoba! ;)
    A nowy znajomy taki bezpośredni, widzę, w zachowaniu! :0
    Pozdrawiam słonecznie
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj bardzo bezpośredni :)
      Dzięki i pozdrawiam

      Usuń
  3. Super pomysł z tymi numerowanymi deseczkami, są naprawdę śliczne! Mieliście miły piknik i to w jakiej oprawie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ,
      Wyprawa i oprawa była niczego sobie :)

      Usuń
  4. wspaniale spędziliście czas:)))
    niesamowite zdjęcia, a deseczki są fantastyczne! świetny pomysł z tymi cyferkami. Każdy ma swoją i nikt się nie pomyli:)))
    no i te koniki! :)
    wspaniały weekend.
    miłego tygodnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla koników nie było deseczki z numerkiem ale to im zupełnie nie przeszkadzało :)
      Dziękuję i Tobie Aniu miłego tygodnia :)

      Usuń
  5. Mniam, dobre winko i serek plesniowy to jest to co deZeal lubi najbardziej:) Cudowne talerzyki / deseczki... Buzialki przesylam

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie spędziliście czas, aż miło popatrzeć

    OdpowiedzUsuń
  7. po królewsku spędzony czas :))
    deseczki - świetny pomysł :)))

    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej miało być po wiejsku ! ale po królewsku to też nieźle :)

      Usuń
  8. Masz rację,że trzeba korzystać z uroków jesieni.My też wczoraj spacerowaliśmy dużo,ale bez winka,niestety:)))Świetne deseczki,praktycznie wykorzystane.Ja też ostatnio polubiłam motyw numerów.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. O, to coś co myszki lubią najbardziej:) Serek, winogrona i winko:):):)
    Super są te deseczki i do tego każda ma własny nóż - ekstra!
    Super popołudnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Myszko :)
      No właśnie , każda ma swój nóż !
      Uściski przesyłam:))

      Usuń
  10. Deseczki - super pomysł. Pobudziły moją kreatywność.
    weekendowa wycieczka cudna, posiłek na łonie natury zawsze smakuje wyjątkowo. i te konie ... romantycznie
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to prawda , posiłek na powietrzu zawsze smakuje lepiej :)
      Dziękuję i pozdrawiam

      Usuń
  11. Pięknie spędziliście weekend. A ja w pracy ale za to dzisiaj wolne. Piękne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dziś wolne to dobrze , równowaga musi być :)
      Dziękuję :)

      Usuń
  12. Kasieńko...ja to osbny notes założę na pomysły twoje ,które chcę po świńsku odgapić:))) deseczki...rewelacja:))))),,,Qrcze czerwone wino i ser...jak dla mnie raj!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jak po świńsku Qurko ?! Normalnie albo po Qrzemu :))
      Uściski

      Usuń
  13. Kochana przeczytałam Twojego posta i aż westchnęłam :) Miło było - to widać, a czerwone wino, ser pleśniowy i winogrona to mój ulubiony zestaw...mmmm, aż ślinka cieknie. Och, a tu teraz ani wina, ani serków pleśniowych mi nie wolno...a po winogronie boli brzuch :D
    Jeszcze trochę i też zrobimy sobie w domu taką ucztę :)
    Pozdrawiam cieplutko.
    p.s. rewelacyjne te deseczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak zestaw jest kuszący zwłaszcza jak się nie może. Ja niestety teraz już mogę :(
      Dziękuję i pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
    2. Całym serduchem jestem z Tobą. Ściskam :)

      Usuń
    3. Ok ,Dziękuję ,Dbaj o siebie kochana i wszystkiego naj :)

      Usuń
  14. Piękne te deseczki!!!! A jaki pomysł, żeby wykorzystać je jako talerzyki! Żebyś Ty wiedziała jak ja kocham sery pleśniowe i czerwone wino!! a w połączeniu to już w ogóle :-) Piękne konie! Moje córki jeżdżą konno też :-) znaczy nie też bo przecież nie wiem czy Twój syn jeździ ;-)) Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie nie jeździ , my kiedyś załapaliśmy tego bakcyla , niezła frajda ...może trzeba do tego powrócić ?!
      Dziękuję i pozdrawiam :)

      Usuń
  15. Cieszę się, że tak miło spędziliście czas. Ja w niedzielne popołudnie niestety nie bawiłam się tak dobrze bo na pogotowiu dentystycznym wylądowałam po wyrwaniu ósemki. No nic najważniejsze, że już jest ok. Deseczki miały piękną inauguracje. Pomysł świetny, wykonanie rewelacyjne! Mi szczególnie przypadły do gustu te z chowanym do środka nożem. Pomysł idealny na piknik czy grillowanie w plenerze.
    Pozdrawiam serdecznie
    T.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OJ naprawdę z powodu zęba ?! :(
      Dobrze że teraz jest ok:)
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  16. świetna fotorelacja!!!!Kasia, deseczki cudne!

    OdpowiedzUsuń
  17. No kurcze, niby prosty pomysł, ale dlaczego ja na niego nie wpadłam? Ty za to musisz chyba mieć zeszyt na spisywanie swoich pomysłów, bo masz ich mnóstwo i co jeden, to lepszy.
    Pozdrawiam i ściskam ciepło. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) A zeszyt to dobry pomysł ! Na razie jak mi coś w głowie zaświta to po prostu to robię :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  18. Super ,że udało Wam się wykorzystać fajną pogodę...Deseczki rewelacja...cyferki to transfer czy malowałaś....? Cieplutkie buziaki pa...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda że wszystko co dobre szybko się kończy :(
      A cyferki malowałam
      Uściski

      Usuń
  19. jaka piknikowa niedziela, beztroska i rodzinna...
    uwielbiam takie!
    a w deseczkach zakochałam się :D
    czy robisz takie na zamówienie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana , a deseczki kupiłam gotowe i tylko je upiększyłam , czyli zabejcowałam i dodałam cyferki , ot żadna Ameryka !

      Usuń
  20. Cudownie spedziliscie niedziele, lubie takie chwile. A piknik godny krolowej, deseczki bardzo mi sie podobaja, zwlaszcza te kieszonki na noze.No nie ma co gadac widze ze o wszystkim pomyslalas.
    pozrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajny, jesienny piknik! Deseczki są po prostu świetne! I to miejsce na nożyk! Ładnie wyglądają z literkami. Zazdroszczę pięknej pogody!
    pozdrawiam
    marta

    OdpowiedzUsuń
  22. Piekne zdjecia!
    Milo ze Wam sie udalo popoludnie :-)
    Serdecznie pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wow kochana!!!!! No to jestem w domu, czerwone wytrawne, ser pleśniowy, winogrona, łono natury..... i do tego te cudne deseczki (no co za genialny pomysł z numerkami!!!!!) cudnie po prostu. Foty jeszcze do tego w takim pięknym słońcu.

    Ale ja to na pikniki karczmiaki albo jaki fajans zabieram, za chiny nie udałoby mi się tak delikatnych kieliszków przemycić ;-)

    Uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha no ja też , dlatego te są plastikowe :)
      Buziaki

      Usuń
  24. Kolejny bardzo fajny pomysł z deseczkami - inspirujesz nasz ciągle :)
    Wspaniała uczta w klimacie jaki uwielbiam - wino, ser, winogrona mmmmmm..........

    OdpowiedzUsuń
  25. Zdjęcie Twój syn i konie bezcenne. Mieszkacie w pięknym miejscu Kasiu.
    Ściskam
    K.

    OdpowiedzUsuń
  26. pięknie, i pogoda , i piknik, łapanie i ładowanie akumulatorków, :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jak ja lubię ser plesniowy! super piknik! :))) i te deseczki ^^

    OdpowiedzUsuń
  28. Fajnie spędzony dzień , a z deseczkami swietny pomysł :)
    pozdrawiam
    AG

    OdpowiedzUsuń
  29. Ależ mi się spodobał Twój pomysł z deseczkami:)
    Pozdrawiam Cię serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Wspaniały pomysł z tymi deseczkami, piękna mieliście pogodę, a synek już widzę duuuży chłopak;-)ale zawsze pozostanie małym synkiem dla mamci;-))))pozdrawiam CIę serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  31. Wspaniały piknik, chętnie przyłączyłabym się do serka i wina :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Fantastyczny pomysł i piękne zdjęcia :D
    pozdrawiam
    MZ

    OdpowiedzUsuń
  33. Piękne zdjęcia!Na taki piknik już dziś bym poszła:-)) Świetnie!!buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  34. Przepiekny klimat.
    Zdjecia powalają.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  35. wspaniały klimat!
    zapraszam do mnie po wyróżnienie!!

    OdpowiedzUsuń
  36. Uwielbiam takie piękne i praktyczne rzeczy. Ślicznie wyszły Ci deseczki a numerki to świetny pomysł.

    OdpowiedzUsuń