Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiaty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiaty. Pokaż wszystkie posty
sobota, 15 kwietnia 2017
sobota, 25 czerwca 2016
Decoupage
Witam Kochani !
Dziś, takie tam, nic wielkiego.
Zrobiłam metodą decoupage kilka obrazków.
Obrazki ozdobiłam odlewami gipsowymi,
które to jakiś czas temu zrobiłam, tak po prostu do szuflady.
Mam ich jeszcze trochę, może kiedyś przydadzą się również do podrasowania na przykład,
jakiegoś mebelka, albo ramy lustra.
Lawenda już pięknie kwitnie i pachnie w ogródku.
Kilka gałązek ścięłam (z wielkim żalem) do zasuszenia.
Szkoda mi ścinać, bo nie mam za wiele krzaczków,
może w przyszłym roku, jak się rozrośnie, będą większe plony.
Na razie cieszę się z tego co mam.
Teraz idę pobuszować po blogosferze, bo w domu nudy z moimi chłopakami.
Tylko mecze, mecze i mecze. Mecz z udziałem polskiej drużny obejrzałam, ale Chorwacja z Portugalią to już dla mnie za dużą. Uciekam oddawać się swoim blogowym przyjemnościom.
Przesyłam letnie pozdrowienia.
Buziaki :)))
Cat-arzyna
czwartek, 26 czerwca 2014
Grey Toile de Jouy
Dosyć dawno nie pokazywałam pomalowanych przeze mnie mebli ,
więc dziś pochwalę się komodą . Muszę przyznać że z przemiany tego mebla jestem bardzo zadowolona. Komoda wygląda tak jak lubię. Nadałam jej trochę francuskiego szyku .
Jest biało szara a na drzwiczkach ma motywy mojego ulubionego wzoru Toile de Jouy
(oczywiście zaraz po pszczółce :) Sam mebel ma cudowny kształt , pojemne szafki i szuflady .
(oczywiście zaraz po pszczółce :) Sam mebel ma cudowny kształt , pojemne szafki i szuflady .
Komoda co prawda , ma już swoje lata (podejrzewam że pamięta czasy wiktoriańskie)
ale zrobiona jest tak solidnie że przetrwa jeszcze niejeden dzisiejszy mebel .
ale zrobiona jest tak solidnie że przetrwa jeszcze niejeden dzisiejszy mebel .
Komodę miała dekorować lawenda, niestety już przekwitła , posadziłam kolejne krzaczki tylko na kwiatki będę musiała jeszcze trochę poczekać , więc do zdjęć zaprosiłam "motyli kwiat " i jeszcze jakieś tam zielsko w kolorze lawendy ( może Wy wiecie co to za roślinka w wiaderku ?) no i nie mogło zabraknąć ukochanej hortensji . Wszystkie kwiatki w kolorze fioletowo niebieskim równie piękne jak lawenda , prawda ?:)
Z pozdrowieniami !
Cat-arzyna
sobota, 14 czerwca 2014
In love
Róże są zawsze cudowne, zachwycają nawet te przekwitnięte !
Podziwiam je za ten czar i magie , za płatki które rozsypują się tak pięknie na blat stołu .
Tak moje różyczki które tak podziwialiście w ostatnim poście ,
dziś przy delikatnym muśnięciu nakrywają do stołu swoimi płatkami .
Ale nie tylko róże mnie oczarowały , ostatnio zakochałam się w dziewczynce na huśtawce .
Pewne stare zdjęcie tak mnie zachwyciło , że postanowiłam je sobie kupić .
Psyt ...tylko cicho , bo mężuś powie że już całkiem zgłupiałam aby kupować stare zdjęcia z internetu .
Nie potrafię tego wytłumaczyć dlaczego spośród tysiąca pięknych zdjęć które można sobie ściągnąć za darmo z sieci, ja właśnie chciałam mieć te . Myślę że nie da się tego wytłumaczyć , tak jak miłości od pierwszego wejrzenia , hahaha:) No a z tej miłości powstało kilka kartek .
Tak moje różyczki które tak podziwialiście w ostatnim poście ,
dziś przy delikatnym muśnięciu nakrywają do stołu swoimi płatkami .
Ale nie tylko róże mnie oczarowały , ostatnio zakochałam się w dziewczynce na huśtawce .
Pewne stare zdjęcie tak mnie zachwyciło , że postanowiłam je sobie kupić .
Psyt ...tylko cicho , bo mężuś powie że już całkiem zgłupiałam aby kupować stare zdjęcia z internetu .
Nie potrafię tego wytłumaczyć dlaczego spośród tysiąca pięknych zdjęć które można sobie ściągnąć za darmo z sieci, ja właśnie chciałam mieć te . Myślę że nie da się tego wytłumaczyć , tak jak miłości od pierwszego wejrzenia , hahaha:) No a z tej miłości powstało kilka kartek .
Wiem że w naszym blogowym światku to moje zauroczenie parę duszyczek zrozumie ,
jest tu takich sporo co kochają różę i stare fotografie .
Nawet mam już jedną na myśli ... tu szczególnie pozdrawiam Rose :)
Miłego weekendu wszystkim życzę !
Cat-arzyna :)
środa, 11 czerwca 2014
Rosy Cheeks :)
Witam Kochani !
Ostatnio brakowało mi czasu na bywanie w blogowym świecie
no i powiem szczerze że troszkę się odzwyczaiłam od pisania postów .
Pora to zmienić !
Dziś musiałam wpaść chociażby na krótko. Stęskniłam się już za Wami ,
i oczywiście chcę podziękować za te wszystkie cudne komentarze .
Nie mogę się nadziwić jak Wy pięknie je piszecie !
Ile w nich Waszego serca i życzliwości .
Ile w nich Waszego serca i życzliwości .
Cieszę się niezmiernie że nasz wakacyjny domek na kółkach tak się podoba .
Dziękuję bardzo za te wszystkie słodkie pochwały i komplementy .
Czytałam je z wypiekami na twarzy .
A jak bardzo zaróżowiłam się ...
to sami zobaczcie :)
piątek, 11 kwietnia 2014
Royal Birds
Przed nami kolejny piękny wiosenny weekend .
Wiosna otula nas swymi zapachami i barwami ,
zachwyca pięknem i rozpieszcza muzyką ptasich treli
która to rozbrzmiewa niemal z każdego drzewa .
W moim domowym zaciszu ptaki też królują i to dosłownie .
Uszyłam serwetki stołowe a na nich wyhaftowałam ....
no co , co... ppp ... ptaszki !
A ptaszki to nie byle jakie , tylko królewskie .
A co , towar z górnej półki , jest :)
hahaha!
Wiosna to najpiękniejsza pora roku dla wielu z nas ,
( dla mnie na pewno )
( dla mnie na pewno )
delektujmy się jej każdym dniem , każdym weekendem,
bo niestety wszystko co dobre szybko się kończy.
( chociaż dalsza perspektywa też jest fajna bo lato jest super! Potem będzie gorzej ale
póki co nie warto zamartwiać się na zapas )
bo niestety wszystko co dobre szybko się kończy.
( chociaż dalsza perspektywa też jest fajna bo lato jest super! Potem będzie gorzej ale
póki co nie warto zamartwiać się na zapas )
Życzę Wam moi Mili aby w ten weekend wszystkich Was wiosenne słońce delikatnie wygłaskało ,
kwiatki oczarowały swoim kolorowym uśmiechem ,
a ptaszki śpiewem ukołysały Wasze dusze .
No, no ale poleciałam z tymi życzeniami
(niczym skowronek , aż do nieba :)
ćwir, ćwir
( czytaj: xoxo)
Cat-arzyna
kwiatki oczarowały swoim kolorowym uśmiechem ,
a ptaszki śpiewem ukołysały Wasze dusze .
No, no ale poleciałam z tymi życzeniami
(niczym skowronek , aż do nieba :)
ćwir, ćwir
( czytaj: xoxo)
Cat-arzyna
czwartek, 20 marca 2014
Kogucik i Kurka
Na wielu waszych blogach , można podziwiać przepiękne pisanki .
Jaja stroją się , w rożne wzory i kolory . Techniki upiększania jajek nie do zliczenia .
Ja jakoś mało pisankowa jestem , ale szczerze podziwiam Waszą fantazję i umiejętności .
Jedno jest pewne jaja żądzą na blogach . Taki to ich czas .
Ale żeby były jajeczka ,
najpierw musi być kogucik i kureczka , hahaha:)
U mnie dziś ściereczki z takimi motywami .
A tu ściereczki z pracowitymi gospodyniami
i piękny niebieski talerz z pastereczką .
Cudownego wiosennego weekendu Kochani !
Uściski :)
Cat-arzyna
poniedziałek, 10 marca 2014
Spring Birds
Wciągnęło mnie to wiosenne ulepszanie i upiększanie .
Niewiele powstało nowych rzeczy , bo głównie zajęta byłam upiększaniem i ulepszaniem siebie .
Taka to naturalna kobieca potrzeba gdy promienie słońca mocniej przygrzewają .
Ładny dom , świeże kwiaty w wazonie to nie wszystko,
nie może w nim zabraknąć zadbanej i uśmiechniętej pani domu, prawda ?
Wiosną wszystko wokół pięknieje , dlatego też nie wolno nam zapominać o sobie moje miłe :)
A tak z domowych upiększeń , to gdy biegałam sobie po sklepach poszukując nowej wiosennej garderoby , trafiłam na klatki ramki . Pomimo niepasujących do mojego mieszkania kolorów, postanowiłam je kupić , bo klatki i ptaszki to moja tegoroczna koncepcja wiosennego wystroju mieszkania .
Klatkowe ramki pomalowałam na szaro i umieściłam w nich ptaszki .
Do kompletu poduszka z ptasiorkami .
Kilka wianków , trochę żywych kwiatów i od razu w domu czuć wiosenny powiew .
Postanowienie jest takie, że pozbywam się wszystkich ciuchów , w których nie chodziłam w przeciągu dwóch lat ... no dobra trzech lat .... tak , tak wiem, ciężko będzie , bo wiadomo , może kiedyś się przydadzą , może kiedyś coś z nich przeszyję .... ale chociaż spróbuję
a to co uznam za „ może się przyda” popakuję w worki próżniowe .
W mojej szafie koniecznie musi zrobić się luźniej .
A wam podczas takiego wiosennego wietrzenia szafy jak idzie ?
Macie tak jak ja „że szkoda , może jeszcze się przyda” ,
czy pozbywacie się rzeczy bez większych oporów ?

Poranna kawa dopita , pora zbierać się do pracy .
A jeszcze chciałam przeprosić że ostatnio nie odpisywałam na maile,
postaram się choć na cześć z nich odpisać dziś wieczorem .
Tymczasem życzę miłego dnia :)
Cat-arzyna
Subskrybuj:
Posty (Atom)


















































