środa, 17 września 2014

Autumn Changes


Piękny mamy ten wrzesień !
Niby mówi się "nie chwal dnia przed zachodem..." ,
ale to już druga połowa września więc chyba można powiedzieć, że pogoda nas rozpieszcza .
 Pomimo że temperatury naprawdę letnie to natura i tak powoli szykuje się do zmiany dekoracji,
za chwilę będzie nas zachwycać nowymi barwnymi szatami w odcieniach: żółci , czerwieni i brązu.
Będąc w zgodzie z naturą i u mnie w domku jakieś jesienne zmiany zachodzą.

Zdecydowałam się na tapetę na jednej ze ścian w pokoju wypoczynkowym. 
Miałam jeszcze dwie rolki tapety w toile de jouy, więc nie było się nad czym zastanawiać aby pomysł wcielić w życie , nawet małżonek nie marudził: że po co, że przecież jest dobrze jak jest, tylko bez zbędnego gadania wziął się za pomaganie. 
Efekt końcowy jest taki:


Wydaje mi się że pokój zrobił się bardziej przytulny, 
idealny do spędzania długich wieczorów przy kominku i pod kocykiem :)




W tym roku marzył mi się taki naprawdę przytulny i ciepły kocyk, 
mam nadzieję że to nie wróży długiej mroźnej zimy, 
w każdym razie pozwoliłam sobie to marzenie spełnić. 




Jeszcze kilka jesiennych dekoracji w postaci szyszek, zasuszonej hortensji ,



no i mam idealny pokoik na jesienne przemyślenia i refleksje. 
Jestem już gotowa na przywitanie tej najmądrzejszej pory roku. 




A Wy szykujecie się  już na ten melancholijny czas , czy cieszycie się latem , 
które przecież jeszcze trwa ?!

  
Tymczasem dopóki temperatury za oknem letnie, 
to kocyk i pokój mogą sobie jeszcze poczekać, 
idę ładować akumulatory nad morze, bo te długie wieczory,
naprawdę już niebawem przed nami. 

Pozdrawiam słonecznie i do miłego !

Cat-arzyna 

    

wtorek, 2 września 2014

Beautiful Crochet Lace



Witam moi Kochani !

Już jesteśmy z powrotem. Gdy wracam z wakacji czuję smutek i radość jednocześnie.
Kocham wakacje i te beztroskie chwile spędzane z rodziną. 
Niestety zazwyczaj nasze wakacje nie są długie i czasami żałuję że tak szybko się kończą
 ale wtedy myślę sobie że" lepszy rydz niż nic " i cieszy mnie powrót do domu, 
bo przecież po wakacjach głowa jest pełna nowych inspiracji i pomysłów 
które to z niecierpliwością czekają na realizacje :) 

Walizki rozpakowane. Słoiki z przepysznymi przetworami od kochanych Rodziców 
poustawiane w kredensie, niektóre nawet zdążyliśmy już przetestować, pycha ! 
( Jeszcze raz wielkie DZIĘKI Mamusiu i Tatusiu :) 

Słoików nie będę Wam pokazywać, bo słoiki to słoiki, nic nadzwyczajnego, 
musielibyście popróbować tych smaków, aby stwierdzić, że to " niebo w gębie " :)
 Dziś pocieszyć oczy mogą miłośnicy koronek . 
Oto niezwyczajne, wyjątkowe, po prostu najpiękniejsze koronki, 
wykonane rączkami mojej Mamusi. 
Jest to biały, owalny obrus, którego brzeg zdobi takie koronkowe cudo !











Róże i koronki, to kwintesencja stylu shabby chic, 
który wprawia mnie w romantyczny nastrój ...
czuję się jakbym przebywała w przytulnej, starej, wiejskiej posiadłości ,
 gdzie z ukwieconego ogrodu promienie słońca wkradają się przez okno
i delikatnym muśnięciem w policzek budzą mnie ze snu ... 
otwieram oczy, przyglądam się kroplom deszczu spływającym po szybie, 
no tak jestem w Anglii, hahaha, też romantycznie :) 

A Wy moi mili jak radzicie sobie z powrotami do rzeczywistości, 
po beztroskim wakacyjnym wypoczynku ?
 Mam nadzieję że żadnych powakacyjnych dołów nie łapiecie ?! 

Buziaki 
Cat-arzyna



piątek, 22 sierpnia 2014

Holiday Greetings


"Piękna jest nasza ziemia i piękny nad nią błękit..." 

 Kochani przesyłam Wam pozdrowienia z
... Polski ! :)

Niestety nie zdążyliśmy załapać się na Polskie upalne lato,
ale narzekać nie będę , można powiedzieć że mamy takie angielskie klimaty, 
takie do jakich przywykliśmy: trochę słońca, trochę deszczu, przy umiarkowanej temperaturze. 

Podczas naszego, stanowczo za krótkiego pobytu pobytu w Polsce,
 kilka dni spędziliśmy na Mazurach, nad moim ukochanym jeziorem Nidzkim. 
Było wspaniale, a z okien naszego domku na kółkach roztaczały się cudowne widoki. 







Zaliczyliśmy też mały rodzinny spływ kajakami po malowniczej rzeczce Krutyni .



Wieczory spędzaliśmy przy ognisku, a gdy padał deszcz to
zaszywaliśmy się w naszym przytulnym domku .


Po kolacji, gdy krople deszczu na szybie rozmazywały świat 
był to najlepszy czas na lampkę wina i ulubione czasopismo albo książkę, 
a potem to już tylko ... siusiu, paciorek i spać :) 








Szkoda tylko że wszystko co dobre tak szybko się kończy.
Pora pakować walizki i piękne wspomnienia, które to na szczęście można zabrać ze sobą na zawsze :)




Tymczasem przed nami 2000 km, ale ta odległość już dla nas nie jest taka straszna , 
bo nasza mobilna chatka jedzie z nami i gdy tylko będziemy mieli ochotę na przerwę,
możemy w każdej chwili gdzieś zaparkować, aby odpocząć od wędrówki.
Polecam taki sposób podróżowania , co prawda niezbyt szybki ale wygodny.  


Buziaki Kochani i do usłyszenia po powrocie:)

Cat-arzyna




wtorek, 5 sierpnia 2014

Summer Dresses

Idealny strój na lato ?
Oczywiście,  letnia sukienka !
Gdy żar leje się z nieba to naturalne że pragniemy ubierać się lekko, zwiewnie i kobieco, 
a takie są właśnie sukienki .

Letnie karteczki z życzeniami dla przyjaciółki z motywem sukienki też mają wiele uroku . 
Co prawda papierowym kieckom brak zwiewności , 
ale na pewno wywołają uśmiech na twarzy obdarowanej . 












Wykonanie takiej papierowej sukienki nie jest trudne , 
zobaczcie sami tu jest filmik .


Życzę miłej zabawy :) 

Uściski !
Cat-arzyna




piątek, 1 sierpnia 2014

White Horse



"Koń... 
jeśli Bóg stworzył cokolwiek wspanialszego, 
zatrzymał to dla siebie !"












Uważam , że konie to najpiękniejsze zwierzęta świata 
... poza moim Dyziem ,hahaha:)

   Wspaniałego weekendu Kochani :)

Cat-arzyna



wtorek, 29 lipca 2014

Sea & Roses


Witam Kochani ! 
Jak Wam mija wakacyjny czas ?! 
Mam nadzieję że nie za szybko i w cudnych "okolicznościach przyrody",
 bo u mnie to wręcz odwrotnie , czas mija za szybko,
 nawet nie zauważyłam że od mojego ostatniego wpisu minął już miesiąc !
  No a na "okoliczności przyrody " to raczej nie mogę narzekać. 
Lato w Anglii, jak nie lato w Anglii , upalnie i słonecznie . 
Nareszcie w pełni możemy cieszyć się urokami mieszkania nad morzem .
Woda ciepła jak zupa ... trochę przesadzam , ale pływamy codziennie.
Co prawda,  dopiero po pracy ,w późnych popołudniowych godzinach wybieramy się na plażę,
wtedy gdy ostatnie promienie słońca chwytają się już tylko pierzastych obłoków 
i o opalaniu można tylko pomarzyć ale i tak jest cudownie.
 Przede wszystkim o tej porze nie ma już tylu amatorów kąpieli słonecznych ,
jest ciepło a nie upalnie i plaża jest prawie cała dla nas :)

I tak w skrócie mijają nam letnie dni na obowiązkach i małych przyjemnościach . 

A skoro wspomniałam o morzu i jego letnich urokach
 to w wolnych chwilach, zainspirowana morskimi falami, wykonałam taką karteczkę . 



Kartka skrywa mały prezencik .
Taką kartkę z tealightami można na przykład 
podarować w podziękowaniu za" Summer Party"




Na tagu z tyłu można napisać podziękowania 
albo jakąś piękną sentencję .   


Bardzo spodobał mi się ten pomysł na kartki z niespodzianką 
więc powstało ich więcej . 
Dziś jeszcze jedna, troszkę w innym stylu i kolorach,
 taka powiedziałabym ogrodowo-różana.








Gdyby ktoś chciał zrobić sobie podobną kartkę 
to tu jest link z instrukcją klik


Jak już tak siedziałam w tych papierach to natchnęło mnie aby obkleić witrażową szybę.
Szyba ta , została po kredensie,  który to w zamian dostał siatkę hodowlaną . 



Okienko przed i po małej metamorfozie. 







Dziś to wszystko , może żadne halo, 
 ale lato to niezbyt dobry czas na blogowanie . 
Obiecuję że po wakacjach się poprawię : będę częściej pisać posty
 i przede wszystkim  będę częściej odwiedzać blogowe koleżanki .

A tymczasem mamy WAKACJE ! 
Chociaż prawdę mówiąc to dopiero wybieramy się na wytęskniony odpoczynek, 
bo nawet gdy na stałe mieszka się w najbardziej wakacyjnych miejscach 
to i tak potrzeba zmiany otoczenia , zmiany myślenia , 
jednym słowem potrzeba URLOPU od codzienności . 

Nasze dziecię dopiero od tygodnia nie chodzi do szkoły 
więc czas najwyższy pakować walizki i ruszyć w drogę :) 

Myślę że przed wyjazdem zdążę jeszcze parę fotek wrzucić 
teraz rezerwuję sobie troszkę czasu aby pozaglądać co tam u Was
 .... mam nadzieję że nie wszyscy w blogosferze  zrobili sobie wakacje .... 
no to na razie :) 

Z pozdrowieniami 
Cat-arzyna