poniedziałek, 17 czerwca 2013

Nowy tydzień nowy post .


Dzięki waszym wizytom na moim blogu i komentarzom a zwłaszcza pod ostatnimi postami, dostałam kopniaka , no może nie tyle do działania bo z tym nie mam jak na razie problemów, cały czas coś tworze ( tfu , tfu żeby nie zapeszyć ) ale do fotografowania moich prac i do umieszczania kolejnych wpisów . 
Szczerze mówiąc zaczęłam się zastanawiać o co mi w tym blogowaniu chodzi . Po co mi to ?!
Założyłam go spontanicznie nie zadając sobie wcześniej takiego pytania . Po prostu obserwując wasze blogi jako osoba anonimowa , pewnego dnia zapragnęłam też stać się częścią tej blogowej społeczności . 
Teraz gdy nią już jestem i tak sobie bloguję radośnie a czasami mniej radośnie już ponad rok takie pytania przychodzą mi do głowy : 

Czy bloguję bo wasze komentarze dodają mi skrzydeł ?
 To pewne skrzydła rosną 
Czy jestem próżna ? 
 Chyba nie , wiadomo mam kompleksy jak wszyscy i Wasze komplementy są oczywiście miłe
ale przecież to nie oto tylko chodzi .
Dla reklamowania i promowania tego co robię ?
Tak niewątpliwie jest to reklama . 
Czy jest to forma pamiętnika ?
jakimś stopniu jest to pewien pamiątkowy zapis .
Czy jest to sposób na poznanie nowych interesujących ludzi ? 
O takich to tu masa :) 

Podsumowując te moje pytania i odpowiedzi mogłabym stwierdzić nad czym się tu zastanawiać ?

Blogowanie to świetna sprawa !
Tych plusów jest zapewne jeszcze więcej .

ALE... 
wiadomo jest zawsze jakieś ale :(
Przede wszystkim blogowanie pochlania całkiem sporo czasu . Wydaje mi się że im bardziej nasz blog jest popularny tego czasu trzeba poświęcać coraz więcej . Wiadomo fajnie by było zajrzeć tu i ówdzie , odpisać na wszystkie maile , podziękować za komentarze itp.itd  Fajnie by było ale jest to niemożliwe więc zaczyna to być trochę stresujące , że wszystkich nie zadowolisz , że rozczarujesz :( 
Dwa: nie jesteś już tak całkiem osobą anonimową , niby ile odsłonisz swojej prywatności to zależy tylko od ciebie , no ale zawsze to już jakieś że tak powiem obnażanie i upublicznienie swojej osoby. 
Trzy: wypadałoby cały czas się rozwijać , pokazywać coś nowego ,  może to nie jest żaden minus tylko trzeba by to nasze udoskonalanie zaliczyć do zalet raczej , no ale zawsze to jakoś zobowiązuję . 
Cztery i pięć też by się pewnie znalazło ale i tak się już rozpisałam i nie chcę nikogo zanudzać tymi moimi ostatnimi rozmyślaniami .

No co pisać bloga nie pisać , oto jest pytanie ?!
Po tych rozważaniach mogę sobie i innym których nurtuje takie pytanie odpowiedzieć:
Jak lubisz to co robisz to TAK , to pokaż to światu , podziel się swoją pasją ! 
Na pewno tego nie pożałujesz .
Ja póki co będę pisać posty,  tak długo jak będzie sprawiać mi to radość 
no i Wam oczywiście .

Powiem tak cieszę się że założyłam bloga i że tu zemną jesteście , bo bez Was nie miałoby to sensu . 
Dziękuję :) 

 Dobra ,koniec tego mojego monologu . A teraz jeżeli macie ochotę to zapraszam do dialogu dlaczego Wy blogujecie i jakie macie na ten temat przemyślenia . 

A ja oddam się truskawkowemu obżarstwu :)


Ostatnie moje prace to serwetki stołowe w stylu vintage . 
Takie oryginalne vintage serwetki podziwiałam na rożnych blogach i marzyły mi się już od dłuższego czasu lecz niestety nigdzie nie wpadły mi w ręce , to postanowiłam zrobić je sobie sama. Moje serwetki są można powiedzieć bardzo vintage , hahaha ( czy nie przesadziłam z datą ?:)



Na zdjęciach też widać niedużą torebeczkę , która teraz pełni funkcją wazonika , ale można użyć jaj jako torebki na prezent lub po prostu coś w niej przechowywać .




Buziaki , pa :)

Cat-arzyna



czwartek, 13 czerwca 2013

Giveaway !

No NIE , nie da się ! Jak tu mieć kryzys ! 
 Muszę napisać tego posta , bo jak można milczeć
 po takiej dawce pozytywnej energii jaką od Was dostałam :) 
Nie zasługuję na te wszystkie ciepłe słowa ... tym bardziej bardzo, bardzo dziękuję .
A w ramach podziękowań przygotowałam prezencik .



skład prezentu wchodzą: trzy pojemniki z numerkami 1,2,3 
i dwa koronkowe motylki .

Osoby którym mój prezent przypadł do gustu , proszę o pozostawienie komentarza pod postem 
a jeśli macie ochotę to wklejcie ten banerek z linkiem u siebie na pasku bocznym .







Jeszcze raz 
WIELKIE DZIĘKI ! 

Cat-arzyna



wtorek, 4 czerwca 2013

Kryzys



Dopadł mnie kryzys blogowania , czy i wy to przechodziliście ?! 
Może to tylko ze mnie kiepska blagierka :(

Ale pomimo tej niechęci do blogowania ( mam nadzieję że chwilowej )
postanowiłam wpaść i powiedzieć Wam 
DZIEŃ DOBRY ! 
bo coś czuję że jak będę sobie robiła dłuższe przerwy to mogę tu już nie wrócić :(
Byłoby szkoda, bo dzielę się tym co robię i inspiruję waszą twórczością już grubo ponad rok . 

 Może jak będę tu zaglądać choć na chwilę, a systematycznie to mi to szybciej minie
 i wróci mój dawny entuzjazm do bywania w tym blogowym świecie . 

 Macie jakieś doświadczenia i rady jak sobie radzić z takimi  kryzysami ?



Dziś do zdjęć pozuje moja nowa poduszka z gołąbkami , 
którą uszyłam przy okazji wypróbowywania nowych technik haftowania .





Pozdrawiam słonecznie  :) 
Miłego dnia życzę i do ... 
następnego razu ...

Cat-arzyna





czwartek, 23 maja 2013

Kosmetyczki


Dawno mnie już tak na szycie nie wzięło jak teraz ,
 zapewne moje chęci do szycia wynikają też przez nowe możliwości jakie daje hafciarka . 
Dziś pochwalę się kosmetyczkami 
czy też torebeczkami na rożne drobiazgi, które ostatnio uszyłam .
Wykonane są z naturalnego lnu i bawełny a zdobią je oczywiście hafty .
















Nie za wiele dziś skrobnęłam ale za to zdjęć nie żałowałam :)

Dziękuję serdecznie za odwiedziny :)))
Z pozdrowieniami 

Cat-arzyna





piątek, 17 maja 2013

Czy jestem uzależniona ?!


Witam moi Mili :) 

Do dobrego człowiek bardzo szybko się przyzwyczaja i tak po kilku dniach bez internetu mogę powiedzieć że jestem chyba od niego uzależniona . 
Jak jakiś nałogowiec bez dostępu do sieci byłam poirytowana i rozdrażniona . 
Często jest tak że dzień zaczynam i kończę z komputerem , chce coś sprawdzić , coś zobaczyć , czegoś się dowiedzieć ... a tu co... nie ma ! 
Uf  , nie było łatwo :(
No ale problem rozwiązany i teraz mogę się cieszyć tym dobrodziejstwem . 

A  co tam nowego u mnie ? 
Poszukiwałam ostatnio biurka na którym mogłaby stanąć moja hafciarka . 
Jak na złość nic o potrzebnych mi wymiarach nie mogłam znaleźć ,
 tak aby wpasowało się w kącik mojej pracowni . 
Ale kto szuka ten znajduję :)





Wyhaftowałam również i sobie komplet serwetek stołowych z monogramem B 
(na taką literę zaczyna się nasze nazwisko )
Obrazek z różą to haft krzyżakowy . 



Aranżacja powstała dosłownie na wariata . 
Ta ściana wytapetowana kartkami ze starej książki też jest jeszcze ciepła i nieskończona .
 Zamierzam wykleić w ten sposób jedną całą ścianę w pokoju . 
Kiedyś jak byłam nastolatką miałam wytapetowany cały pokój kultowymi gazetami „ Na przełaj” 
Bardzo mi i moim znajomym mój gazetowy pokój się podobał ,
 no i moim rodzicom też oczywiście , choć przed wyklejaniem byli innego zdania :) 


Na maile odpiszę wieczorem 
i w miarę możliwości zajrzę co u was aby nadrobić zaległości  .
A teraz zmykam kończyć ścianę , bo aż się palę do tej roboty :)

Miłego majowego weekendu życzę ! 
Buziaki :)))

Cat-arzyna

czwartek, 9 maja 2013

Etykiety



Lubimy etykiety :)
 Taka tabliczka z nazwą , czy opisem rzeczy jest bardzo przydatna, ułatwia szybkie odszukanie potrzebnych nam przedmiotów . 
Etykietki są niezbędne, a zwłaszcza w pracowni , gdzie mamy tyle rożnych drobiazgów 
poutykanych w pudelkach , woreczkach czy słoiczkach . 
Ja kilka etykiet wykonałam na swojej hafciarce oznakowałam nimi słoiki z rożnymi przydasiami .




A to moja najnowsza i najładniejsza maszyna , 
hahaha:) 



Tak, etykiety są bardzo praktyczne , no i częstą bywają estetyczne , jeżeli chodzi o przedmioty , 
bo co do przyklejania etykietek ludziom to już jestem innego zdania . 
Nie lubię szufladkowania ludzi i ich oceniania w sposób powierzchowny ,
  w tym przypadku to się zupełnie nie sprawdza .

Dziękuję Wam że tu bywacie i zostawiacie tak ciepłe komentarze , 
pomimo że mnie u Was ostatnio mało . 
Taki czas u mnie że czasu brak , niestety:( albo stety :)

Ostatnio przeczytałam gdzieś żeby unikać skarżącego się na brak czasu ,
 bo taki ktoś chce ci zabrać twój .... 
no to nie zabieram wam więcej waszego cennego czasu i znikam :) 
Pa !
Cat-arzyna 


wtorek, 30 kwietnia 2013

Monogramy


Witam:) 

Wpadłam na momencik bo jeszcze mnóstwo rzeczy muszę dziś zrobić . 
Niby dzień dłuższy a czasu coraz mniej , jak to już nie jedna z was zauważyła .
Harmonogram każdego dnia mam ostatnio bardzo napięty . 
Ale jeśli tylko znajdę wolną chwilę relaksuję się przy tworzeniu haftów . 
Trochę ich już naprodukowałam . Testuję rożne techniki , wzory i pomysły. 


Uszyłam dla moich przyjaciół 6 lnianych serwetek z monogramem K 
bo na taką literę zaczyna się ich nazwisko .



I zakładkę do książki z inicjałem S .



Reszta moich haftowanych rzeczy czeka na obfotografowanie.
Jak to uczynię to na pewno się pochwalę .

Z pozdrowieniami :)

Cat-arzyna