środa, 15 lutego 2012

Ptaszki


Bliżej już niż dalej do wiosny
a ptaszki rano śpiewają i mnie pozytywnie nastrajają .

Pomalowałam kolejny mebel na szaro - biało , przyozdobiłam grafiką w ptaszki i francuskim napisem a raczej adresem . I wyszedł całkiem niebanalny mebelek shabby chic o francuskim charakterze .






Tak wyglądał przed pomalowaniem






Dziękuję wszystkim za odwiedziny i komentarze oraz witam nowych obserwatorów.

Miłego dnia !

37 komentarzy:

  1. jeju, to był piekny mebel przed, wlasnie podobny podziwialam u Basi z Tupiszę...no nie wiem..trochę szkoda mi byłoby go ruszać.Ale jeśli pasuje Ci do mieszkania to czemu nie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękny to pojęcie względne. Ten mebel to reprodukcja nie antyk więc nie było mi szkoda go pomalować .Dla mnie ładniejszy jest teraz.
      Pozdrawiam .

      Usuń
  2. mnie się zdecydowanie podoba w wersji "po"
    a że to reprodukcja, to z czystym sumieniem może mi się podobać :)
    cudne te ptaszki i napis - jesteś meblową czarodziejką :)
    pozdrawiam ciepło
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  3. AAAAAAAAAAA shabby ! OOOOOOOOOO ptaszki ! Czyli wszystko to co uwielbiam! Transfery na drzwiczkach komody rewelacyjne! A to co na niej postawione też przefajne. Całość znakomita! Gratuluję i oczywiście pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Kasiu dla mnie super, świetny pomysł i wykonanie. Znacznie lepiej wygląda po

    OdpowiedzUsuń
  5. A wiesz, u nas też ptaszki śpiewają... i powietrze już tak inaczej pachnie... Masz rację, do wiosny zdecydowanie bliżej niż dalej:)
    Pozdrawiam przedwiosennie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mebelek wyszedł pierwszorzędnie. Bardzo mi się podoba klatka :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fantastyczna komoda, już ją widzę w sypialni gościnnej.

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolejne cudo wyszło z Twoich rączek!
    Bardzo mi się podoba!
    Kasiu,klatka również przykuła moją uwagę!!
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  9. Witaj:)
    Ale sie ciesze,ze pokazalas wersje ''przed'' i ''po''.Bardzo udana metamorfoza!Uwielbiam, te szarosci.Uzywasz jakiegos podkladu czy od razu kladziesz farbe?
    Musialas sie napracowac zeby otrzymac taki piekny efekt.POzdrawienia z zasypanego sniegiem miasteczka:)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczny mebelek Kasiu:) Też miałabym ogrom pytań technicznych:)
    To co na mebelku - urocze, zwłaszcza książki, apetycznie wyglądają i ptaszęta, bardzo oryginalne:)
    Pozdrawiam cieplutko i śnieżnie!

    OdpowiedzUsuń
  11. MAM TAKA FAJNA SERWANTĘ...I NIE MOGE SIĘ DOCZEKAĆ,KIEDY MÓJ MĄŻ DOJRZEJE DO JEJ PRZEMIANY......MUSZĘ MU CZĘŚCIEJ POKAZYWAC CUDA,KTÓRE CZYNISZ :))-PIĘKNA:)))

    OdpowiedzUsuń
  12. niesamowita przemiana...bardzo mnie urzekła a ptaszkowe dodatki bardzo wiosenne... trafiłam tu pierwszy raz i idę pobuszować u Ciebie:)Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. za każdym razem jak Cię odwiedzam nie mogę wyjść z podziwu jakie piękne rzeczy tworzysz;-))))super ,że prowadzisz bloga i można oczęta nacieszyć!!!!naprawde robisz cuda;-) POZDRAWIAM CIEPLUTKO.

    OdpowiedzUsuń
  14. Mebel - fantazja, a ze akurat sama mam az trzy na warsztacie ;) to jestem zadowolona, kiedy moge zobaczyc jak robia to inni. Jestem pod wrazeniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miły komentarz i zapraszam !

      Usuń
  15. Mebelek pomalowałaś świetnie. Bardzo mi się podoba oczywiście w wersji po:)))

    OdpowiedzUsuń
  16. Jestem pod wielkim wrażeniem Twoich poczynań.U mnie moc mebelków czeka wciąż na swoje 5 minut-byle do lata i zrobiło się trochę ciepło.Twój blog to uczta dla oczu.Pozdrówka ciepłe i zapraszam jeśli masz chęć-aga

    OdpowiedzUsuń
  17. Jestem pod wielkim wrażeniem Twoich poczynań.U mnie moc mebelków czeka wciąż na swoje 5 minut-byle do lata i zrobiło się trochę ciepło.Twój blog to uczta dla oczu.Pozdrówka ciepłe i zapraszam jeśli masz chęć-aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na prawdę bardzo dziękuję za miłe słowa , "uczta dla oczu" ha,ha ,
      no ja jak tak pochodzę w odwiedziny na inne blogi to rzeczywiście tych uczt wiele ,że na dietę będzie trzeba przejść !

      Usuń
  18. Swietne rzeczy robisz..zadomowilam sie u Ciebie na stale..)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ,witam i zostań jak długo chcesz ! Bardzo mi miło .
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  19. wspaniała metamorfoza:) szafka wygląda obłędnie!:)))

    OdpowiedzUsuń
  20. Przepiekna komoda, podoba mi sie to ze pomalowalas ja dwoma kolorami. Napisy tez swietne, wiesz ja tez na mojej umiescilam adres:)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Atenko , nie mogę się doczekać kiedy ją pokarzesz !
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  21. Leandro i Anex :
    Najpierw trochę przecieram papierem ściernym następnie spirytus salicylowy żeby oczyścić i odtłuścić powierzchnie , potem podkład , farba i wosk.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. No, no, no.... Bardzo w moim stylu:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Cat-arzyno,super meble po liftingu.Zdolna jestes!Bardzo mi sie podoba u Ciebie,wiec zagoszcze na dluzej.Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Kocham takie szarości... Chętnie bym Ci ukradła... Napisy dodały dużo uroku. Świetny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  25. Kolejny piękny mebel wyczarowałaś.

    OdpowiedzUsuń
  26. Hi Kasia, I've just come across your lovely blog. I have bought from your Ebay shop and love your furniture. Can you tell me whether the side board above is for sale on Ebay? Many thanks and have a lovely weekend. Sharon

    OdpowiedzUsuń
  27. Mebel był piękny, szkoda go...

    OdpowiedzUsuń
  28. Pięknie to ja go sprzedałam , ale każdy ma swój gust i prawo do wyrażania opinii .
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  29. O matko, jakie cudo!!! Same ochy i achy mi się rwą na usta :) I jeszcze te cudowności, które na nim stoją: klatka, książki, świeczniki... miód dla oka! :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Przecudowny mebel, cudowne kolory zakochałam się <3
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń