czwartek, 21 kwietnia 2016

Felted Friends

"A friend is one of the nicest things you can have,
 and one of the best things you can be."

Witam Kochani !
Wiecie, że ostatnio moją nową miłością jest filcowanie na sucho. 
Praca z wełną to sama przyjemność. Uwielbiam tworzyć te puszyste i cieplutkie w dotyku istotki. 
Podczas pracy mam uśmiech od ucha do ucha, prawie taki jak mój nowy miętowy króliczek. 


Poznajcie Minty  :) 


 Minty lubi bawić się swoim różowym misiem. 
Zabawa w samotności, nawet tak ślicznym misiem to mała frajda,
 więc musiałam filcować kolejnego króliczka :) 


" Najlepszy przyjaciel , najlepsza zabawa ! "
Przedstawiam Wam  Candy :)












"A day spent with friends 
is always a day well spent" 

"Dzień spędzony z przyjaciółmi 
zawsze jest dobrze spędzonym dniem "



Dziękuję Kochani za odwiedziny, za poświęcony mi czas
 i za te wszystkie piękne komentarze pod ostatnim wpisem.
 Dodają mi one przysłowiowych skrzydeł dzięki którym moja kreatywność może wznosić się na nowe wyższe poziomy ( ale poleciałam:).
Dziękuję Wam za to z całego serca . 

Ściskam mocno ! :)))
Cat-arzyna 


49 komentarzy:

  1. Zjadłabym je z miłości! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolorki i minki słodkie :) Dziękuję kochana Rose za odwiedzinki i komentarz :) Miłego popołudnia!

      Usuń
  2. Nie dziwię się, że podczas pracy się uśmiechasz. Twoje stworzonka są przesympatyczne. Milaczki niesamowite;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowne słodziaki, które bawią się jeszcze słodszymi maleństwami.
    Pozdrawiam wiosennie.:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Katarzyno!Twoje filcowanki są mistrzostwem świata:)Ja absolutnie nie fanka filcu Ci to mówię:)))bo też i filc filcowaniu nierówny:)))może potrzebne do tego są Twoje zajączki i misie:))miętowy ma piękne oczy i taki mądry pyszczek,a Candy słodziak nad słodziaki:))Jesteś WIELKA!ale to Ci już chyba pisałam:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Kasiu, jesteś prawdziwą artystką!!! NIE MAM SŁÓW, ABY OPISAĆ TWOJE LALE I MISIE!!!
    uściski i buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolejna dziedzina i kolejne mistrzostwo! Prześliczne są Twoje filcowane zwierzaki. Ja filcowałam zawsze na mokro, ale patrząc na te cudeńka zastanawiam się czy nie spróbować popracować igiełką.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja jak zwykle nie wierzę w co widzę :). Przy króliczkach nawet męża wołam do komputera :)). Słodkie. Przez chwilę się zastanawiałam jak to się robi, ale zmęczyłam się samym myśleniem. :)). Po prostu podziwiam.. Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakie one są piękne :) Starannie wykonane i niepowtarzalne.

    OdpowiedzUsuń
  9. Kasiu, Ty czarodziejką jesteś !!!! Filcowe słodziaki są jak żywcem wyjęte z jakiejś cudownej bajki. Zdolna bestia jesteś i tyle :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Genialne.Brak mi słów. Urocze i takie chwytające za serducho te maluszki :) Podziwiam Twój talent niezmiennie. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale Ty jesteś zdolna. To jedne z piękniejszych prac jakie widziałam wykonane ta metoda. Czekam na więcej.

    OdpowiedzUsuń
  12. Niesamowite ! Jak już się za coś zabierzesz , doprowadzasz to do perfekcji , coś niesamowitego , są tak idealnie wykonane ,że aż dech zapiera !

    OdpowiedzUsuń
  13. Kasiu, czego się nie dotkniesz zmienia się w arcydzieło. Obie, właściwie trzy, królisie są fantastyczne, misiaczek też. Podziwiam szczerze. Miłego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
  14. na cały pokój w pracy rozległo się głosnie boże jakie cudo a zza moich pleców zawturowaly glosy noooooooooooooo , wspaniałe, cudowne ...... długo tak m,oge oczu nie moge oderwac

    OdpowiedzUsuń
  15. Widzę, że filcowanie weszło Ci w krew. I choć dla mnie pozostaniesz na zawsze mistrzynią stylu shabby, retro, vintage i tego wyglądam z utęsknieniem, to podziwiam Twoją nową pasję. Jesteś niesamowicie zdolna i wszechstronna.

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudowne, słodkie, małe arcydzieła!

    OdpowiedzUsuń
  17. Zakochałam się, po prostu cuda prawdziwe cuda... :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. O Matko, są cudne! Jestem pod ogromnym wrażeniem Twoich zdolności, wielkie brawo!
    Patrząc na króliczki wyobrażałam sobie bajeczkę z nimi, tak pięknie je ustawiałaś :-) pomyśl czy by do tych scenek nie napisać tekstu , taka opowieść fotograficzna ucieszyła by nie jedno dziecko :-)
    Pozdrawiam bardzo ciepło

    OdpowiedzUsuń
  19. Słodziaki. Podziwiam twój talent i umiejętności :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Czarujące słodziaki. Ale Kasiu masz złote rączki! Cudne rzeczy tworzysz :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Pan Bóg obsypał Ciebie nieziemskim talentem bez granic. No już słów nie ma na podziwianie tych "produkcji"! Przesłodkie, przepiękne do zjedzenia! Całuję

    OdpowiedzUsuń
  22. Filcowanie o którym słyszałam do tej pory,to przedszkole,przy tym czego dokonałaś.To jakaś technologia kosmiczna pozwalająca czynić cuda!Wszystko absolutnie na najwyższym poziomie!Filcuj dalej!

    OdpowiedzUsuń
  23. Och, aż bysie chciało pobawić z nimi...Są urocze....Masz talent...Pozdrawiam pa...

    OdpowiedzUsuń
  24. Znowu cuda, nie wiem jak to robisz ale są cudne. Piekne króliczki w ślicznych ubrankach. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  25. Ale slodziaki,sa cudne!!! Ty to masz talent Katarzyno,kazda rzecz zrobiona przez Ciebie to dzielo sztuki.Pozdrawiam twoja podczytywaczka.

    OdpowiedzUsuń
  26. Such a lovely post. Thank you so much for sharing. :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Małe dzieła sztuki! Są po prostu świetnie :) Nawet nie mam pojęcia jak się za filcowanie zabrać i patrząc na Twoje króliki chyba nie będę próbować, bo takie cuda to mi nie wyjdą... ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Boskie!!! Pyszczki cudownie prawdziwe :), co tu dużo pisać- Genialne!

    OdpowiedzUsuń
  29. Śliczne! Twój blog jest wyjątkowy, zawsze coć wyjątkowego i nowego

    OdpowiedzUsuń
  30. Kolejny odkryty w Tobie talent- kobieta orkiestra! Cudowne króliczki, czego się nie dotkniesz to cudo!

    OdpowiedzUsuń
  31. Litości nie masz!!! Coraz piękniejsze Twoje filcówki :):):)

    OdpowiedzUsuń
  32. Jesteś niesamowita! Te króliczki i ich misie są po prostu wspaniałe! W środku to one mają jakieś druciki, które im pomagają im takie piękne pozy przyjmować? Są super, na prawdę :) To przyjemność oglądać takie prace.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  33. Jak zwykle: SUPER.... Takiego mini misiaczka tez bym chciala😌 Pozdrowionka z Bawari, ewa

    OdpowiedzUsuń
  34. Kochana, już to kiedyś pisałam, ale muszę : JESTEŚ PRAWDZIWĄ MISTRZYNIĄ ! Czego nie dotkniesz, to po prostu mistrzostwo świata ! Maleńki miś skradł mi serce :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Jestem pełna podziwu....Zdolna z Ciebie kobietka....Maluszek jest cudowny....Pozdrawiam pa...

    OdpowiedzUsuń
  36. Kocham je : )Są zjawiskowe,no ale jakże mogło być inaczej skoro stworzyła je taka niezwykła osoba jak Ty : )Ściskam mocno.

    OdpowiedzUsuń
  37. o jejku jakie wspaniałości te zwierzaczki filcaczki cudnej urody gratuluje zdolnych rączek:)
    wspaniale się tu zagląda:)

    OdpowiedzUsuń
  38. Cudownie zwierzątka. Piękne aranżacje na fotkach. Jak w bajce.Brawo.

    OdpowiedzUsuń
  39. Cudowne są!! Takie perfekcyjne, dopieszczone i słodkie! Szacunek dla zdolności i cierpliwości!!

    OdpowiedzUsuń
  40. Od dawna podczytuję Pani bloga. Zachwycam się zdjęciami pokazującymi Pani zdolności, pasję, staranność i miłość do wykonywanych przedmiotów. Tak... widać, że lubi Pani to, co robi. Wszystko jest zawsze dopieszczone. Zaglądać tu, to wielka przyjemność. Kolejna Pani miłość "rozwala" czytelników. :-) Te filcowe zwierzaki są boskie. GRATULUJĘ!

    OdpowiedzUsuń
  41. Piękne wszystko czego się tkniesz. Dla mnie filc to tylko miękka kulka a ty przeistaczasz go w cudeńka. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  42. Jestem ZACHWYCONA wszystkim co tworzysz. Takie ręce i zdolności to po prostu SKARB. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  43. Jej, aleś Ty utalentowana... Szkoda, że nie pokazujesz etapów pracy, lubię sobie popatrzeć jak siędzieją cuda ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Te filcowe cudeńka są absolutnie cudowne. Podziwiam Pani prace i chylę czoła przed ogromnym talentem. Życzę wszystkiego najlepszego :)

    OdpowiedzUsuń
  45. wspaniały kreatywny blog cudne zdjęcia w których można dostrzec piękno Twoich przedmiotów,te zwykłe obrazki decu wg Ciebie są jak dzieła sztuki cudowny klimat bloga domu i otoczenia:)ZAGLĄDAM Z OCHOTĄ WCIĄŻ:)buziaki

    OdpowiedzUsuń
  46. to już najwyższy poziom wiedzy tajemnej z filcowania, jaki można osiągnąć - do tego talent u wyobraźnia i mamy efekty, które z pewnością zawstydzają wielu odwiedzających, ale i jednocześnie ich motywują do dalszej pracy, wysiłku i twórczych poszukiwań. w imieniu tych zawstydzonych i motywowanych-dziękuję!

    OdpowiedzUsuń