piątek, 8 lutego 2013

2 w 1

Przerobiłam parawan . 
Spokojnie, nie przemalowałam go  , co prawda to tylko reprodukcja
 ale i tak szkoda by mi było zamalować ten obrazek .
Przerobiłam drugą stronę parawanu która była pomalowana tylko na zielono . 

Tak wygląda parawan z jednej strony . 


A tak z drugiej strony .


Przykleiłam na niego tapetę w toile de jouy. 
Tapetę nie wycinałam nożyczkami ,  wydzierałam palcami potrzebny mi kształt .
Brzegi postarzyłam ciemnym woskiem żeby był jeszcze bardziej w stylu shabby chic .
 Na koniec kilka pociągnięć białą farbą , tak zwaną metodą "suchego pędzla" 




Mam teraz takie dwa w jednym . 
Idealne rozwiązanie dla tych co lubią zmiany :)
A ja bardzo lubię .

Prosty sposób na dwie rożne aranżację .












Dziękuję za komentarze , witam serdecznie wszystkich nowo obserwujących . 
Chciałam również przeprosić że nie zawsze odpowiadam na maile 
i nie odwiedzam waszych blogów tak częstą jakbym chciała , 
ale zwyczajnie nie mam na to wszystko czasu ,
choć 
  chciałabym , chciała :( 

Dziękuję również za liczny udział w moim rocznicowym candy (klik ) . 
Można się zapisywać do niedzieli 10 lutego . Wyniki ogłoszę w poniedziałek . 
A i jeszcze jedno , 
nie martwcie się wszystkie komentarze umieszczone są pod postem . 
Na końcu listy z komentarzami wystarczy kliknąć załaduj więcej . 



No to do niedługo 
Wspaniałego weekendu !

Cat-arzyna

63 komentarze:

  1. Oooo pięknie! Super pomysł, ja oczywiście wolę wersję bardziej stonowaną :) Ja marzę o takim parawanie do mojej sypialni, jest duża i chciałabym ją jakoś uprzytulnić ;) Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  2. Trwa mój nieprzemijający zachwyt pięknymi wnętrzami u Ciebie:)
    A parawan i moim marzeniem jest już od dawna:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny parawan! Pracuś z Ciebie nieziemski. Przerobiłam... To brzmi tak lekko, a wychodzi za każdym razem dzieło. Podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Obie strony wyglądają pięknie! Tapeta pasuje idealnie do całego klimatu. Ja muszę wydobyć stary parawan mamy z ogrodu i go ciekawie odnowić :D Ależ mnie zainspirowałaś! Jutro jadę po parawan :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Uroczy! Marzę o parawanie, ale nie mam miejsca:). Ubóstwiam klimat u Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Historycznie rzecz ujmując, masz teraz motywy z dwóch epok do stałej dyspozycji, w zależności od nastroju:)))
    Pięknie pomyślane i wspaniale wykonane:))
    Pozdrawiam, Kasiu, serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja jestem zachwycona tą malarską stroną, wspaniale rozbudza wyobraźnie nadaje ciepły ton całości ale nie przytłacza, świetny pomysł z tym parawanem i gdyby nie to że sypialnia jest zbyt mała z chęcią bym podobny sobie postawiła. Pięknie Kasiu u Ciebie, z powodzeniem eksperymentujesz, masz niesamowite wyczucie w tym co robisz, chciałoby się przenieść do Twojego królestwa, jak do tajemniczego ogrodu:)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiekny parawan bardzo orginalny pomysl. Twoje mieszkanie sateje sie coraz bardziej przytulne

    Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  9. Przeuroczy kącik, a sam parawan - nie wiedziałabym którą stroną go ustawić, bo obie wspaniale się prezentują. Pomysł z tapetą jest genialny! Ciekawa technika, no i możliwość zmiany aranżacji w jednej chwili!

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczny parawan!
    Oj, chciałoby się mieć większe mieszkanie.

    OdpowiedzUsuń
  11. kasiu ja zawsze przepadam z kretesem jak widze twoje aranzacje...cudnie mieszkasz...moge sie na kilka dni wprowadzic???plisssssssss

    OdpowiedzUsuń
  12. Fenomenalna jesteś!!! Mi też szkoda by było zamalować ten malunek mimo, że nie podoba mi się jakoś szczególnie ale za to druga strona parawanu!!!! O tak!!!!!! Bardzo lubię toile de jouy w każdym kolorze:)
    Słoneczne pozdrowienia ślę!

    OdpowiedzUsuń
  13. Wow wersja z tapetą zachwycająca.

    OdpowiedzUsuń
  14. Twoja strona parawanu chyba bardziej mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  15. jejku jaki ten parawan jest fantastyczny! co ja bym miała , aby mieć u siebie coś tak urokliwego...:))))
    ściskam cieplutko naszą zdolniachę:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Aranżacje piękne, nie tylko parawan, ale wypatrzyłam też piękny patchworkowy pledzik i serwetę z frędzlami i dzban-wazon a wszystko razem daje "po prostu" bardzo przytulny efekt. Aż chętnie zasiadłoby się w fotelu z tą książką....

    OdpowiedzUsuń
  17. Wow!
    Super, mozesz osiągnąć zupełnie inny efekt wyłącznie poprzez odwrócenie parawanu, bardzo mi się podoba ten wzór-świetna robota Kasiu
    pozdrawiam
    MZ

    OdpowiedzUsuń
  18. rzeczywiście daje możliwości aranzacji- kiedy znudzi się jedna, pozostaje w odwodzie druga...Sprytne i pomysłowe!
    A co do odwiedzin, chyba nadrobisz zaległości:))
    Uściski
    Acha- czy je się zapisałam na candy?jesli nie- nadrabiam .Bardzo by mi się takie szyldziki przydały...Pomarzyć dobra rzecz!

    OdpowiedzUsuń
  19. Absolutely divine! Thank you for sharing- I love your blog - greetings from Afrique du Sud Colette x

    OdpowiedzUsuń
  20. Pięknie to ozdobiłaś:)Super sprawa z takim parawanem:)Pozdrawiam ciepło:) ulicazielona.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Fantastyczny, uwielbiam parawany :)

    OdpowiedzUsuń
  22. slicznie wyszło , fajny pomysł :)
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
  23. Trudno się zdecydować z której strony lepiej wygląda.:)
    Zapewne wciąż bym go przestawiała.
    Pozdrawiam.:)
    Nawojka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie to samo chciałam napisać;)

      Usuń
  24. Podoba mi się metoda jaką przemieniłaś parawan. Najbardziej to podoba mi się to, że nie potraktowałaś tapety nożyczkami, tylko wydzierałaś ją ręcznie. Pięknie wygląda.
    Pozdrawiam
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  25. Jak zawsze pięknie zdolna jesteś i masz piękne wnętrze .Pozdrawiam i zapraszam czasem do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Pomysł super ...tak zupełnie dwie różne aranżacje...Fajne zdjęcia pracusiu....Buziaki z zasypanych śniegiem mazur...

    OdpowiedzUsuń
  27. Alez ja ci tej Anglii zazdroszcze, naprawde, ale napewno nie z powodu pogody, czy tez tamtejszego "jadla", tylko wlasnie dla tych starych mebli, pieknych materialow, wspanialych targow staroci itd...Ehhh.
    Kiedy bylam w Londynie, to nie wiedzialam co zabrac, bo waga bagazu ograniczona a wszystko co mi sie podobalo, mialo pokazne gabaryty. Warto byloby pojechac tam jakas furgonetka, nakupowac, napakowac, udac forse i wracac z sezamem pelnym skarbow i na czterech kolkach :)
    Pieknie przerobilas, a raczej dorobilas parawanik. Jak dwie interesujace strony medalu i obydwie sa naprawde na pokaz. Pozdrawiam cieplo:)

    OdpowiedzUsuń
  28. jak zwykle wyszło świetnie. Tapeta idealnie wpisuje się w klimat wnętrza.

    OdpowiedzUsuń
  29. Gratuluję pomysłu i weny, świetny karawan, bardzo mi się podoba.
    Klimat u Ciebie jest boski, magiczny..
    Będę dalej obserwować, bo warto.Zapraszam do mnie serdecznie.Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Dear Kasia, I'm so glad you did a post of that lovely screen, I was eyeing it fondly in your bedroom post, it really is quite beautiful and I like the toile on the other side, as you say you can change it according to mood! wishing you a beautiful weekend. Sharon x

    OdpowiedzUsuń
  31. Na moje to lepsza jest ta strona tapetetowa:)Edyta

    OdpowiedzUsuń
  32. Kasiu za każdym razem gdy goszcze u Ciebie to takie mam wrażenie ,że świetnie wpisałabyś się w klimat dawnych czasów. Przyjęcia , bale , polowania , piękne stroje( mam również na myśli te które szyjesz dla siebie), piękne wystroje komnat no i w tym wszystkim TY CATARZYNA;-)))

    OdpowiedzUsuń
  33. Ale Ci Bozia talentów dała! Znakomicie, z wielkim smakiem wyszło.Jak już się do czegos weźmiesz, to nie ma zmiłuj się.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  34. bardzo pomysłowe! choć nie do końca jestem fanką schabby chic to i tak podoba mi się efekt! :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Bardzo mi się podoba parawan, bardzo, bardzo !:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Lubię parawany, mają coś tajemniczego w sobie (a raczej za sobą). Śliczny :))

    Uściski

    OdpowiedzUsuń
  37. Kasiu wiem,że się powtarzam ale Twoja kreatywność i pomysłowość powala mnie na kolana :) Czekam na więcej!
    Buźka

    OdpowiedzUsuń
  38. Świetnie to wymyślałaś. Bardzo fajne wykonanie. Perfekcyjne (jak fabryczne) wykończenie nie oddawałoby klimatu shabby. Super!

    OdpowiedzUsuń
  39. Ciągle zaskakujesz pomysłami dzięki temu zawsze u Ciebie jest ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  40. Parawan jest pierwszorzędny, ale moją uwagę przykuwa również szydełkowy pled, cudny... W ogóle wszystko śliczne.. ach..

    OdpowiedzUsuń
  41. Świetny pomysł na odnowę, szkoda że u mnie nie można kupić takiej tapety..

    OdpowiedzUsuń
  42. Zawsze podobał mi się Twój parawan, a teraz dodatkowo zyskał drugą, równie piękną... stronę :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  43. Ty masz pomysły! Świetnie wyszła druga strona parawanu.
    Pozdrawiam, Ewa

    OdpowiedzUsuń
  44. Faktycznie świetny pomysł na zmianę we wnętrzu a przy tym bardzo prosty.Pozdrawiam Jowita.

    OdpowiedzUsuń
  45. Jesteś niekończącą się kopalnią pomysłów i inspiracji :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Kasiu, pierwsze zdjęcie jest bajeczne!!!! śliczne ujęcie!
    Piękny parawan!!!Ależ Ty masz pomysły!!
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  47. Witam, zapraszam do bombonierkowej zabawy. Pozdrawiam lawendowo :)
    http://beatybombonierka.blogspot.com/2013/02/dam-drapaka.html

    OdpowiedzUsuń
  48. Jestem tu po raz pierwszy :) Siedzę i dech mi zaparło podziwiając Twojego cudownego bloga.
    Tyle tu pięknych prac ,inspiracji i ciepłego klimatu ,że postaram się tutaj bywać tak często jak mi czas tylko pozwoli. Pozdrawiam serdecznie i jeszcze sobie idę powzdychać nad Twoimi cudami :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Witaj !
    Wspanialy pomysl i wspaniale wykonanie!!!-jak zawsze :)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  50. I znów zajrzałam po inspiracje i znów jestem pełna podziwu. Pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń
  51. świetna robota, a ten pled ażurowy....uuuu moje marzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Czego się nie dotkniesz zamieniasz w takie cacuszko ze klękajcie narody!!!!
    I co mam powiedziec ?!
    pięknie jak zwykle :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Naprawdę świetny pomysł! Jestem zaskoczona, że można tak przerobić parawan!
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  54. What a gorgeous vignette. I adore the screen.

    OdpowiedzUsuń
  55. Zamurowało mnie...cudeńko.
    Pozdrawiam Lacrima

    OdpowiedzUsuń
  56. Piękny, też zawsze chciałam mieć parawan :) świetnie go przerobiłaś, pomysł naparwdę godny zapamiętania!

    OdpowiedzUsuń
  57. Przepięknie wyszła Ci ta druga część parawanu, jest delikatniejsza ;) idealnie pasuje do Twojej zastawy :) Gratuluję kolejnych rewelacyjnych pomysłów, dawno mnie u Ciebie nie było, teraz mam co nadrabiać w oglądaniu :) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  58. Ale kapitalny ten parawan, wspaniały sposób na niezobowiązujące podzielenie przestrzeni a dodatkowo Ty masz dwie różne możliwości zmiany dekoracji w 3 sekundy. Wspaniale wyszła Ci ta druga strona i fajnie że zrobiłaś go w innej tonacji niż ta reprodukcja.

    OdpowiedzUsuń
  59. twoj parawan jest przepiekny! zazdroszcze mozliwosci wyszukiwania takich perełek - chyba dawno nie bylam w secondhandach - i scena z jezdzcem i tapetowana maja swoj urok - motyw tapetowy taki "pure english" :) pozdrawiam cieplo, eda

    OdpowiedzUsuń