sobota, 25 czerwca 2016

Decoupage

Witam Kochani !

Dziś, takie tam, nic wielkiego. 
 Zrobiłam metodą decoupage kilka obrazków.  






Obrazki ozdobiłam odlewami gipsowymi, 
które to jakiś czas temu zrobiłam, tak po prostu do szuflady. 
Mam ich jeszcze trochę, może kiedyś przydadzą się również do podrasowania na przykład,
jakiegoś mebelka, albo ramy lustra.   


Lawenda już pięknie kwitnie i pachnie w ogródku. 
Kilka gałązek ścięłam (z wielkim żalem) do zasuszenia.
 Szkoda mi ścinać, bo nie mam za wiele krzaczków, 
 może w przyszłym roku, jak się rozrośnie, będą większe plony. 
Na razie cieszę się z tego co mam.











Teraz idę pobuszować po blogosferze, bo w domu nudy z moimi chłopakami.
Tylko mecze, mecze i mecze. Mecz z udziałem polskiej drużny obejrzałam, ale Chorwacja z Portugalią to już dla mnie za dużą. Uciekam oddawać się swoim blogowym przyjemnościom.

Przesyłam letnie pozdrowienia.

Buziaki :)))

Cat-arzyna



45 komentarzy:

  1. Odlewy świetne! Fajne obrazki
    Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję ! Widzę, że Ty też niekoniecznie fanką futbolu jesteś ;) Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie tam.. nic wielkiego... a ja tu widzę małe dzieła sztuki!
    Piękne obrazki! :) Nawet bym nie pomyślała, by gipsowymi odlewami dekorować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję skarbie, jesteś przemiła :) Buziaki :))

      Usuń
  4. piękne obrazki i Lawenda ... u mnie żniwa Lawendy pachnie mi wszędzie :)

    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  5. Mówisz żniwa ! Pewnie masz niezłe poletko. Podobno zdarza się, że lawenda po takich żniwach kwitnie ponownie, to prawda ?
    Dziękuję za odwiedziny i serdecznie pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. We wszystkim co robisz znajduję coś nowego, zwykły-niezwykły decoupage jest tak klimatyczny, pomysłowy, małe arcydziełka.
    Pozdrawiam cieplutko.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj moja miła , dziękuję Ci pięknie za te komplementy :) Serdeczności posyłam :))

      Usuń
  7. Oh they are so beautiful. You are so very talented . Have a great sunday.
    Hugs

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. You are so nice Bente, thank you. Have a great sunday too.

      Usuń
  8. Miałaś cudny pomysł, by wykorzystać te ornamenty gipsowe do obrazków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze jest mieć różne rzeczy w szufladzie, bo nigdy nie wiadomo kiedy się mogą przydać.
      Dziękuję i serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  9. Śliczne te obrazki. Dekupaż dekupażowi nie równy. Twoje obrazki to prawdziwe cudeńka. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana jesteś, dziękuję pięknie i życzę milej niedzieli :)

      Usuń
  10. Kasiu, korzystałaś z papieru do decou czy papieru ryżowego?!

    Cudności, śliczności :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ani z tego, ani z tego :) Wydrukowałam obrazki na zwykłym papierze do drukarek, tylko potem trzeba papier trochę odchudzić za pomocą taśmy klejącej i tak przygotowany obrazek można naklejać.
      Dzięki i serdeczności przesyłam :)))

      Usuń
  11. Jesteś mistrzynią! Pozdrawiam wakacyjnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wakacje, ach cudne wakacje :) Dziękuję ślicznie i pięknych wakacji życzę :)))

      Usuń
  12. Cudne to Twoje "nic wielkiego" Kasiu. Uwielbiam tekie klimaty. Buziaki ślę.

    OdpowiedzUsuń
  13. Masz niesamowite złote rączki :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Twoje obrazki są prześliczne, pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  15. ...że niby tylko takie nic wielkiego?...no co Ty Kasia deku rewelacyjny.....A z lawendą to tak samo jak u mnie...małe krzaczki,że aż żal ścinać....Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. piękne romantyczne obrazki:))))

    OdpowiedzUsuń
  17. kolejne cudo wykonane Twoimi rączkami, obrazki są niesamowite

    OdpowiedzUsuń
  18. Zjawiskowe obrazki! Przepięknie je ozdobiłaś:)Lubie takie dekorki,masz rację,do wielu projektów będą jeszcze przydatne.Pozdrawiam współczująco(u mnie też same chłopaki:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Śliczne obrazki powstały. Bardzo fajne te odlewy. Moja lawenda też zakwitła i szkoda mi, bo pszczółki bardzo ją lubią. Ja nawet nie oglądam meczów Polski, nie dlatego, że nie lubię, ale strasznie się denerwuję. Siedzę na górze przy komputerze i nasłuchuję reakcji z dołu :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękne jak zawsze...sentymentalne... Witaj Kochana:) wykorzystanie odlewów to super pomysł, obrazki dostały głębi... A co do lawendy, miałam to samo odczucie w tamtym roku, w tym było mi łatwiej, bo moja "hodowla" pięknie się rozrosła :) Buziaki Aga z Różanej

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak zawsze ptasiowe mi się najbardziej podobają :) A myślałam że tylko ja trzymam podobne odlewy w szufladzie na "kiedyś się przydadzą"

    OdpowiedzUsuń
  22. Obrazki metodą decoupage-chyba jeszcze nie widziałam takich-przepiękne!!!!!
    Ja tez nie jestem fanką piłki ale mecz Naszych oczywiście oglądałam-tzn.tv był włączony a ja dziergałam hipcia ;p
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  23. Lovely decoupage pictures Kasia. I am sure your lavender bushes will grow bushy with time. In winter cut them down and in spring they will come up again. Have a great week. Sharon x

    OdpowiedzUsuń
  24. Przecudnej urody obrazki! Ale z Ciebie czarodziejka! Co do meczów, to ja jakoś próbuję sobie organizować czas, kiedy mąż je ogląda. W końcu takie emocje są raz na dwa lata, a ja sama jakoś nie mam ulubionych programów w tv. Ba! Sama lubię kibicować! Z resztą w naszym domu sportowe kanały lecą naprzemiennie z tymi bajkowymi, więc jestem przyzwyczajona :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  25. Śliczności!

    Ja tam lubię oglądać mecze, więc na blogi wpadam tylko w przerwach.

    Pozdrawiam
    EWA

    OdpowiedzUsuń
  26. U Ciebie nawet taka "drobnica" to cudeńka prawdziwe. Ten z ptaszkami zwłaszcza, ale pewnie dlatego, ze ptaszki uwielbiam równie mocno jak anioły. Bardzo lubię podglądać u Ciebie detale w tle. Ten pęk kluczy - bajka :)
    Meczu nie obejrzałam żadnego, w ogóle mnie to nie kręci. Na szczęście mój mąż też nie jest fanem piłki :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. U mnie tak samo z lawendą. Sporo mi zmarniało po zimie ale i tak obcięłam kilka gałązek do zasuszenia. Jak ta w ogrodize już przekwitnie to chociaż ta sucha będzie oko cieszyć :)
    Piękne obrazki i super pomysł z tymi odlewami.
    Pozdrawiam wakacyjnie!!!!

    OdpowiedzUsuń
  28. śliczne obrazki.Mecze obejrzałam wszystkie, a wczoraj to popłakałam się, przy karnych zamykalam oczy

    OdpowiedzUsuń
  29. cudne obrazeczki. mała rzecz a cieszy :-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Uroczo jest w tym Twoim lawendowym świecie.....Pozdrawiam pa...

    OdpowiedzUsuń
  31. Obrazki są prześliczne, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Witam obrazy piękne a mnie urzekła klatka na pierwszym zdjęciu .Pozdrawiam😊

    OdpowiedzUsuń
  33. śliczne...tak bardzo pasuja do Twojego wnętrza...

    OdpowiedzUsuń
  34. Beautiful romantic images dear Kasia. Wishing you a lovely week. Sharon x

    OdpowiedzUsuń