czwartek, 26 czerwca 2014

Grey Toile de Jouy


Dosyć dawno nie pokazywałam pomalowanych przeze mnie mebli , 
więc dziś pochwalę się komodą . Muszę przyznać że z przemiany tego mebla jestem bardzo zadowolona. Komoda wygląda tak jak lubię. Nadałam jej trochę francuskiego szyku .
 Jest biało szara a na drzwiczkach ma motywy mojego ulubionego wzoru  Toile de Jouy 
(oczywiście zaraz po pszczółce :)  Sam mebel ma cudowny kształt , pojemne szafki i szuflady . 
Komoda co prawda , ma już swoje lata (podejrzewam że pamięta czasy wiktoriańskie) 
ale zrobiona jest tak solidnie że przetrwa jeszcze niejeden dzisiejszy mebel .











Komodę miała dekorować lawenda, niestety już przekwitła , posadziłam kolejne krzaczki tylko na kwiatki będę musiała jeszcze trochę poczekać ,  więc do zdjęć zaprosiłam "motyli kwiat " i jeszcze jakieś tam zielsko w kolorze lawendy ( może Wy wiecie co to za roślinka w wiaderku ?)  no i nie mogło zabraknąć ukochanej hortensji . Wszystkie kwiatki w kolorze fioletowo niebieskim równie piękne jak lawenda , prawda ?:) 


Z pozdrowieniami !

Cat-arzyna 


62 komentarze:

  1. Piękna i pełna estetycznego smaku...bardzo spodobały mi się te obrazki...transfer, czy tkanina?a może czary:)
    Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Komoda przepiekna!
    U Ciebie lavenda juz przekwitla a ja na moja dopiero niecierpliwie czekam.
    Milego dnia! Pozdrawiam,
    Frida

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj,
    Komoda wyszła Ci fantastycznie :-), jak zwykle zresztą. Wspaniały ten dekor na środkowych drzwiach.
    Co do rośliny, to nie wiem jak się nazywa, ale ostatnio również zwróciłam na nią uwagę będąc z Dziećmi na placu zabaw. Obsadzony był nimi cały trawnik i wygląda to przecudnie dzięki dorodnym kwiatom.
    Pozdrawiam ciepło
    Monika

    OdpowiedzUsuń
  4. To jeden z najpiękniejszych mebli jakie pokazywałaś na swoim blogu...wspaniale klimatyczny , z duszą.....:)))) szkoda, że nie może opowiedzieć swojej historii, a ta na pewno jest bogata ...:)

    OdpowiedzUsuń
  5. piekna no i czywiscie cudne kwiatki a hortensje uwielbiam
    buziaki
    Ag

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie mogę wyjść z podziwy komoda i całość wygląda jak z prestiżowego wnętrzarskiego magazynu
    Chciałam zapytać co za cudo masz wiaderku ale mnie to na szałwie wygląda ost kupiłam coś podobnego tylko b.wyrośnięte;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zachwycające...cudowne i z uroczym klimatem !!! Podziwiam...
    Serdecznie i ciepło pozdrawiam-Gosia

    OdpowiedzUsuń
  8. Komoda bardzo ładnie się prezentuje, szczególnie, że grafika świetnie się dopasowała do snycerki na środkowych drzwiczkach, równoważąc ją.
    A w wiaderku to jest szałwia omszona.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak zawsze zachwycasz przemianą meblową :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Komoda bajeczna...potwierdzam, że to szałwia ;-)...mam na balkonie taką białą ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kasiu, komoda rewelacyjna, ja uwielbiam wzor Toile i jest to moj faworyt ponad wszystko:))) Przepiekne arnzacje i cudne fotografie jak zwykle pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Beautiful! I love the grey and white together. The toile was a nice touch, too. You've really made the decorative elements stand out. Nicely done!

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękna ta komoda! uwielbiam te kolory :)

    W wiaderku to chyba szałwia jest :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zazdroszczę Ci odwagi. Czasem coś bym pomalowała ale zawsze mi szkoda tych starych mebli a nowe to już nie to samo. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Mebel cudownej urody, wydaje mi się że roślinka na fioletowo kwitnąca to szałwia, a motyli krzew ma drugą nazwę Budleja Dawida, pozdrawiam Kasiu serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  16. Te Twoje królewskie mebelki powalają na kolana za każdym razem Kasiu :) Koronkowa robota Mistrzuniu;) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękna, wszystko idealnie współgra ze sobą :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękna komoda! A w wiaderku jest szałwia (odmiana nemorosa).

    OdpowiedzUsuń
  19. Bombowo!!! ale czy mnie to dziwi??? absolutnie nie! :) gdy pojawia się nowy post wiem, że serce zabije mocnej i na chwilę stracę oddech!:) kiedyś się przez to wykończę, zobaczysz ;) Komoda ma rzeczywiście piękny kształt, a w starofrancuskiej szacie wygląda pięknie. Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  20. WOW!!!!! Marzenie!!!
    Gdybys kiedys chciala sie jej pozbyc.... jestem pierwsza w kolejce !!!!
    Pozdrawiam))

    OdpowiedzUsuń
  21. Oh my goodness!!! Absolutely beautiful! A masterpice!
    All my best from Austria
    Elisabeth

    OdpowiedzUsuń
  22. cudowna komoda - mistrzyni! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Komoda jest cudna! Nawet bez lawendy. ;))
    Pa Cudotwórczyni, Ewa

    OdpowiedzUsuń
  24. przepiękna:))))...może to szałwia ...ale bardziej pasuje przetacznik:)))

    OdpowiedzUsuń
  25. Jak zwykle Kasiu fajny mebelek dostał nowe życie i to takie urocze...Pozdrawiam pa....

    OdpowiedzUsuń
  26. Za mało fotek! Nie zdążyłam nacieszyć oczu!!! Przewijam jeszcze raz do góry;)
    ps. zielska nie znam ale to bez znaczenia jak się nazywa, grunt, że ładne. Aaa, moja lawenda w pięknym rozkwicie a mam nawet jeden krzaczek w innej części ogrodu co dopiero pączki ma.

    OdpowiedzUsuń
  27. Cudna ta komoda.
    Rewelacyjna aranżacja zdjęć, uwielbiam.
    Roślinki niestety nie znam, ale cudnie wygląda i godnie zastępuje lawendę :-)
    Pozdrowionka serdeczne

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie moge się napatrzeć ,cudnie u Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  29. Genialna komoda !!!! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Wyjątkowy mebel, wspaniale wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  31. Zachwycająca komoda.
    A roślinka w wiaderku to przetacznik (Veronica). Cudny kolorystycznie;-)
    Osobiście uwielbiam go łączyć z cytrynowo-zielonym przywrotnikiem. Ach te kolory!!!
    Buziaki ślę.

    OdpowiedzUsuń
  32. Jak zawsze mebelek po Twojej metamorfozie Kasiu wygląda wyjątkowo !

    Pozdrawiam i buziaki ślę :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Niesamowite ! Jak Ty to robisz, że czegokolwiek nie dotkniesz zamienia się w cudeńko, oczywiście niezmiennie wprawiając mnie w zachwyt.
    Wspaniała komoda a roślina w wiaderku to nie czasem kwitnący rozmaryn? Też uwielbiam lawendę i hortensje, zresztą jak można ich nie uwielbiać:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Wygląda znakomicie i ma piękny kolor - w połączaniu z fioletami naprawdę zachwyca - pozdrawiam Kasiu serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  35. Co powiedzieć po tylu słowach pochwał napisanych przez poprzedniczki?
    Co powiedzieć, by nie powtarzać ich słów?
    Po prostu podpisuję sie pod nimi (z angielskimi włącznie:)
    Buziaki, Kasiu, dobrze,że jesteś:)*

    OdpowiedzUsuń
  36. Co tu dużo mówić! Jesteś MISTRZYNIĄ!!! Tak pięknie pokazać mebel w nowej szacie umiesz tylko Ty! A komoda w swoim kształcie zachwycająco urocza! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  37. Uwielbiam oglądać i podziwiać meble,którym nadajesz niepowtarzalny wygląd.....i do tego te Twoje cudne aranżacje....:)Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Komoda rewelacyjna, jak zwykle dopracowana do ostatniego szczegółu i połączenie szarości z bielą - super. A że to fioletowe to szałwia, to już wiesz ;o)

    OdpowiedzUsuń
  39. cudowna, oszałamiająca :)
    wszytko mi sie w niej podoba

    OdpowiedzUsuń
  40. też obstawiam przetacznik,szałwia ma większe listki:)))a komoda jest po prostu cudna:)))sama w sobie a z tymi dekoracjami-bajka:))jesteś mistrzynią w każdej dziedzinie:))))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  41. Pewnie się powtarzam ale uwielbiam twoje stylizacje :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Jak zawsze przepiękna stylizacja, wzór Toile de Jouy to przyklejona tapeta czy transfer.
    Cudnie Ania

    OdpowiedzUsuń
  43. Przecudowna komoda, uwielbiam wszystkie Pani meble!

    OdpowiedzUsuń
  44. REWELACYJNA KOMODA! Podziwiam Twoje pomysły i niesamowite zdolności do tworzenia cudownego klimatu:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  45. Jestem do tylu z postami wiec bede chwalic hurtowo:) Komoda piekna, aranzacje jak zwykle zachwycajace:) Kolejna lala jest cudna, a Wasz bialy domek na kolkach to mistrzostwo swiata:) Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Za każdym razem gdy zaglądam na Twój blog oglądam go z zapartym tchem. Piękne rzeczy robisz. :)

    OdpowiedzUsuń
  47. U Ciebie jak zwykle bardzo klimatycznie, i profesjonalnie:) dopieszczone. Komoda piękna, kolory jak zwykle dobrałaś idealnie:):). Osz ty zdolna bestio:)

    OdpowiedzUsuń
  48. W wiaderku jest szałwia jak się nie mylę :D

    OdpowiedzUsuń
  49. Cudo prawdziwe...Mam totalnego bzika na tle tych wzorów. przez 5 lat zebrałam serwis na 30 osób,mam poduszki,zasłony itp.. Ale na meblu to naprawdę fantastyczny pomysł!!!Dzięki . Jestem pełna podziwu!

    OdpowiedzUsuń
  50. ooo raaany jak piękna komoda!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  51. pięknie wygląda komoda i wszelakie badylki na niej również :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Połączenie bieli fioletu po prostu idealne ! Moje nowe mebelki przetarte na biało czekają na lawendę aby zaistnieć w połączeniu doskonałym . Pozdrawiam serdecznie !

    OdpowiedzUsuń
  53. Bardzo szykownie, niezwykle romantycznie..Odwiedzanie Twoich wnętrz to cudowna podróż w przeszłość....

    OdpowiedzUsuń
  54. Komoda piękna,zaś aniołki zachwycające :)pozdrawiam cieplutko Kasiu i pięknych wakacji Ci życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Me parece espectacular el mueble. Felicidades, siempre te superas!!

    OdpowiedzUsuń
  56. Amazing! I love this so much that I bragged about you for Friday Favorites. I hope you stop by to see your feature.

    Have a wonderful creative week!

    Robin

    OdpowiedzUsuń