czwartek, 26 czerwca 2014

Grey Toile de Jouy


Dosyć dawno nie pokazywałam pomalowanych przeze mnie mebli , 
więc dziś pochwalę się komodą . Muszę przyznać że z przemiany tego mebla jestem bardzo zadowolona. Komoda wygląda tak jak lubię. Nadałam jej trochę francuskiego szyku .
 Jest biało szara a na drzwiczkach ma motywy mojego ulubionego wzoru  Toile de Jouy 
(oczywiście zaraz po pszczółce :)  Sam mebel ma cudowny kształt , pojemne szafki i szuflady . 
Komoda co prawda , ma już swoje lata (podejrzewam że pamięta czasy wiktoriańskie) 
ale zrobiona jest tak solidnie że przetrwa jeszcze niejeden dzisiejszy mebel .











Komodę miała dekorować lawenda, niestety już przekwitła , posadziłam kolejne krzaczki tylko na kwiatki będę musiała jeszcze trochę poczekać ,  więc do zdjęć zaprosiłam "motyli kwiat " i jeszcze jakieś tam zielsko w kolorze lawendy ( może Wy wiecie co to za roślinka w wiaderku ?)  no i nie mogło zabraknąć ukochanej hortensji . Wszystkie kwiatki w kolorze fioletowo niebieskim równie piękne jak lawenda , prawda ?:) 


Z pozdrowieniami !

Cat-arzyna 


piątek, 20 czerwca 2014

No.2


Pewnej miłej Natalii spodobała się moja lalka " Brunetka " 
ale brunetka przypadła do gustu wcześniej komuś innemu i została sprzedana . 
Natalia poprosiła mnie o zrobienie podobnej . 
Jest to praca ręczna więc laleczka rożni się od prototypu 
a i żadna frajda robić coś identycznego drugi raz ( przynajmniej dla mnie ) 
Oto moja lala która wyruszy w długą podróż do Moskwy .










Mam nadzieję Natalio że i ta lala podbiła Twoje serce . 
( Szczerze mówiąc to myślę że ta jest lepsza od pierwowzoru 
i lepiej wykonana ... już bardziej profesjonalnie ) 
A wy co myślicie o brunetce numer 2 ? 





Pozdrawiam i udanego weekendu życzę !

Cat-arzyna






sobota, 14 czerwca 2014

In love

Róże są zawsze cudowne, zachwycają nawet te przekwitnięte ! 
Podziwiam je za ten czar i magie , za płatki które rozsypują się tak pięknie na blat stołu .
Tak moje różyczki które tak podziwialiście w ostatnim poście ,
 dziś przy delikatnym muśnięciu nakrywają do stołu swoimi płatkami . 

Ale nie tylko róże mnie oczarowały , ostatnio zakochałam się w dziewczynce na huśtawce . 
Pewne stare zdjęcie tak mnie zachwyciło , że postanowiłam je sobie kupić . 
 Psyt ...tylko cicho , bo mężuś powie że już całkiem zgłupiałam aby kupować stare zdjęcia z internetu .
Nie potrafię tego wytłumaczyć dlaczego spośród tysiąca pięknych zdjęć które można sobie ściągnąć za darmo z sieci, ja właśnie chciałam mieć te . Myślę że nie da się tego wytłumaczyć , tak jak miłości od pierwszego wejrzenia , hahaha:) No  a  z tej miłości powstało kilka kartek . 














Wiem że w naszym blogowym światku to moje zauroczenie parę duszyczek zrozumie , 
jest tu takich sporo co kochają różę i stare fotografie . 
Nawet mam już jedną na myśli ... tu szczególnie pozdrawiam Rose :) 

Miłego weekendu wszystkim życzę !

 Cat-arzyna :)

                                       

środa, 11 czerwca 2014

Rosy Cheeks :)

Witam Kochani !

Ostatnio brakowało mi czasu na bywanie w blogowym świecie 
no i powiem szczerze że troszkę się odzwyczaiłam od pisania postów . 
Pora to zmienić !
Dziś musiałam wpaść chociażby na  krótko. Stęskniłam się już za Wami , 
 i oczywiście chcę podziękować za te wszystkie cudne komentarze . 
Nie mogę się nadziwić  jak Wy pięknie je piszecie ! 
Ile w nich Waszego serca i życzliwości . 
Cieszę się niezmiernie że nasz wakacyjny domek na kółkach tak się podoba . 
Dziękuję bardzo za te wszystkie słodkie pochwały i komplementy .
 Czytałam je z wypiekami na twarzy . 

A jak bardzo zaróżowiłam się ... 
to sami zobaczcie :)











No to do niedługo !
Uściski 
Cat-arzyna