piątek, 20 czerwca 2014

No.2


Pewnej miłej Natalii spodobała się moja lalka " Brunetka " 
ale brunetka przypadła do gustu wcześniej komuś innemu i została sprzedana . 
Natalia poprosiła mnie o zrobienie podobnej . 
Jest to praca ręczna więc laleczka rożni się od prototypu 
a i żadna frajda robić coś identycznego drugi raz ( przynajmniej dla mnie ) 
Oto moja lala która wyruszy w długą podróż do Moskwy .










Mam nadzieję Natalio że i ta lala podbiła Twoje serce . 
( Szczerze mówiąc to myślę że ta jest lepsza od pierwowzoru 
i lepiej wykonana ... już bardziej profesjonalnie ) 
A wy co myślicie o brunetce numer 2 ? 





Pozdrawiam i udanego weekendu życzę !

Cat-arzyna






49 komentarzy:

  1. No 2 - beautiful
    No 1 - ^_~
    Kiss and happy weekend
    *-*

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję Balerinko i udanego weekendowania życzę !
    Buziaki :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Wykonanie identycznej lalki mi również wydaje się niemożliwe :), obie są wspaniałe. Podziwiam to, z jaką łatwością malujesz twarze, cudo! Miłego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każda rzecz wykonana ręcznie jest wyjątkowa i niepowtarzalna i oto właśnie chodzi :)
      Dziękuję ślicznie i również miłego weekendu życzę !

      Usuń
  4. O rety!!! Są cudowne te lale Twoje!

    OdpowiedzUsuń
  5. Obie świetne, mają coś niesamowitego w sobie, piękne i niezwykłe....

    Ściskam Kasiu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Renatko ! Radosnego weekendu życzę :)

      Usuń
  6. mam tak samo jak Ty, nie jest dla mnie frajdą wykonywać drugi raz podobną rzecz, ale czasami trzeba:) Obie brunetki są prześliczne, pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak jak trzeba to trzeba :) Dziękuję Gosiu i pozdrawiam !

      Usuń
  7. Lala jest cudowna!Cudowne jest tworzenie jej i tutaj Cię rozumiem <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję !
      Tak tworzenie lalek sprawia mi dużo radości :)

      Usuń
  8. Małe dzieła sztuki. Niezwykle pięknie wymalowane twarze, które przesądzają o ich charakterze. Nr 2 wydaje się bardziej zdecydowana i pewniejsza siebie, takie mam wrażenie.
    Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz jak tak patrzę na ich twarze to rzeczywiście masz racje , pierwsza wydaje się trochę bardziej nieśmiała ,jakby przestraszona :)
      Dziękuję Moniko i pozdrawiam serdecznie !

      Usuń
  9. Lale cudne,mają takie nostalgiczne spojrzenie:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i przesyłam pozdrowienia !

      Usuń
  10. Obie piękne! :) Obie śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. obie są niesamowite:))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudna, jak każda.
    Rozkochałam się w nich.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  13. Brunetki przepiękne i trudno mi wybrać tę piękniejszą gdyż zachwycam się i jedna i drugą, szczególnie misternie uszytymi ubrankami, wiem jak trudno wyczarować takie maleńkie cudeńka, w dodatku tak starannie wykończone. Niezmiennie podziwiam Twój talent Katarzyno:)))))))))

    OdpowiedzUsuń
  14. Taka unikatowa, jedyna i niepowtarzalna lala to skarb!
    Na samą myśl, że NIKT nie ma identycznej można dostać wypieków.
    Ale patrząc na obie mam inne wrażenia jeśli chodzi o ich charaktery.
    Pierwsza patrzy zadziornie, a druga ma jasne, szczere spojrzenie.
    U pierwszej nawet króliczek bardziej niesforny, jakby pomagał swojej pani w psotach.
    A druga lala eteryczna, więc i pupil bardziej delikatny.
    No i fryzurki też mówią o różnych temperamentach.
    Tak więc niby podobne, a takie różne! :)
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  15. Pierwsza piękna, druga cudowna:) i wiem, że każda kolejna lala będzie niesamowita! Pozdrowienia!:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jedna i druga jest śliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Obie niesamowite, pełne magii :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wszystkie Twoje lalki sa No1 :-)
    Gratuluje

    OdpowiedzUsuń
  19. Jestem oczarowana przepięknym wykonaniem -- wspaniałe, wyszukane dodatki, guziczki koronki, wstążeczki. Jednym słowem jest śliczna !!!!!!! - pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  20. Kasia lala jest przepiękna ,dopracowana ,dopieszczona ,cudna !!!!

    Udanego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Obie lale piękne!!! Ślicznie uszyte i idealnie dobrane dodatki :) Gratuluje talentu!!

    OdpowiedzUsuń
  22. I love them both! From their pretty little faces down to their boots. You did a fantastic job on both and there is just enough difference between the two so they are not twins. Even the hair and clothes are wonderful! One day I will have to have you make one for me! : )

    OdpowiedzUsuń
  23. Lalki Twojego wykonania są wspaniałe. Podoba mi się i jedna i druga. Niby takie same a inne. Wszystko co jest dziełem Twoich rąk to cudo. Podziwiam...
    Pozdrawiam z Małego szpicherka.

    OdpowiedzUsuń
  24. Chyba faktycznie druga ciut piękniejsza ale ale wprawy troszkę więcej już masz i to dlatego. Pamiętam jaka dumna byłam z mojej pierwszej stojącej szydełkowej lalki! Teraz jak patrzę na nią to miernota straszna :) Idziemy do przodu i to najważniejsze:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Obie prześliczne! Pierwsza jakby trochę łobuziara a druga taka grzeczna panienka :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Obie mają wielki urok !!!
    Choć przy drugiej włos mi się bardziej podobają i spojrzenie bardziej nostalgiczne,
    POzdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  27. Kasieńko Lale obie piękne.....podobne ale zarazem każda inna i piękna...:)Pozdrawiam Agata:)

    OdpowiedzUsuń
  28. aaaach, jaka piękna! napatrzeć się nie mogę :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Cudne są te Twoje lale. Pierwsza troszkę smutniejsza, a może bardziej nieśmiała. ;)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  30. Niesamowite sa twoje lale ,,,Jak żywe,,,

    OdpowiedzUsuń
  31. Oh my gosh! I am in love with them! xoxo

    OdpowiedzUsuń
  32. Kasiu obie są piękne, mają marzycielskie spojrzenie i są jak nie z tego świata.
    Jesteś czarodziejką.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  33. Prześliczne są Twoje lale Kasiu:) Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  34. Prawie taka sama jak lala nr 1;)Ale PRAWIE robi wielką różnicę;)Nr 1 i nr 2 są piękne,dopracowane szczególiki;)pozdrawiam serdecznie;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Oh my, your dolls are amazing, and I must say that nr two is even more beautiful. You are so talented, my friend.

    Hug from here

    OdpowiedzUsuń
  36. Potrafisz czarować klimatem, detalami:)
    Uwielbiam Twoje działania, pełne magicznego uroku:)
    Obydwie lale są zaczarowane pełne nostalgii i piękna...
    Buziaki, Kochana

    OdpowiedzUsuń
  37. Obie piękne. Tyle w nich włożonej pracy i serca że aż tym emanują na zdjęciach a w realu jeszcze bardziej zachwycą obdarowane. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  38. A mi bardziej odpowiada nr 1 :) Troszkę bardziej z tą fryzurką jest.. hm... zadziorna? Nie wiem czy to dobre słowo, ale po prostu bardziej mi się podoba i już :)
    PS: Czekałam Kasiu cały czas na post z Ascot :) Byłaś może? :)
    Pozdrawiam z Wrocławia!

    OdpowiedzUsuń
  39. Zatkało mnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! i nie mam nic do powiedzenia...
    skąd w Tobie tyle talentu:) ?
    wiem głupie pytanie- ludzie po prostu tak mają i już:)
    Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Rzeczywiscie podobne, ale nie jednakowe. Mnie rowniez Nr.1 jakos bardziej urzekl, ale tak naprawde to nawet powiedziec nie potrafie dlaczego? Byc moze wyraz twarzy? Sama niewiem...Ale talentu tworczego gratuluje i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  41. Dawno nie widziałam czegoś tak słodkiego jest przeurocza:-)

    OdpowiedzUsuń