poniedziałek, 15 kwietnia 2013

To mnie wkurza !


Witam Kochani , bardzo się cieszę że podobały się Wam moje ściereczki . 
Oczywiście są do kupienia a zainteresowanych  proszę o kontakt na maila . 
Mam je na sprzedaż również na ebayu . 

Ta komoda poniżej również jest do kupienia na ebayu . 
Pomalowałam ja i wystawiłam już jakiś czas temu ale nie zdążyłam Wam się jeszcze pochwalić 
gdy ze zdziwieniem odkryłam że pomysł ten został już skopiowany 
przez pewną moją wierną podglądaczkę . 
Powiem wam moi drodzy że zdaję sobie sprawę iż w tym blogowym świecie wszyscy się inspirujemy nawzajem i nie byłoby w tym nic złego gdyby inspirowanie nie polegało na skradaniu pomysłów i przypisywaniu ich sobie . Po prostu coś takiego mnie wkurza !

Przepraszam za takiego posta ale pewnie osoby które się z czymś takim spotkały osobiście 
wiedzą jakie to irytujące :( i doskonale mnie rozumieją :)







Pozdrawiam i do następnego , mam nadzieję ,
miłego razu :)

Cat-arzyna

100 komentarzy:

  1. Tak jakoś zaciera się niektórym granica pomiędzy inspiracją i kopiowaniem... :( Mnie też to wkurza.
    Pozdrawiam Kasiu!
    d.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za wypowiedz kochana . Wiadomo że wszyscy czasem inspirujemy się w większym lub mniejszym stopniu , świadomie lub mniej ale jak ktoś chodzi ci prawie po piętach to naprawdę WKURZA !
      Sorki ale mnie poniosło :(
      Pozdrawiam !

      Usuń
    2. Nie przejmuj sie Catarzyno, w grafice, w rzemioslach a szczegolnie w dekoracjach takie ciosy to po prostu "name of the game". Ale to nie tylko te romby, po prostu ladnie to zrobilas i wybitnie dobrze wyglada z tym meblem.
      Jest miejsce na wiecej niz dwie szafy z rombami - wykonanie i przyjemnosc sie liczy!!!

      Usuń
  2. Jestem nową posiadaczką bloga i podglądającą i jeśli pokazuję przepis,który znalazłam gdzieś na blogach,to wpisuję u kogo go znalazłam.Podglądam pomysły i nie ukrywam,że kopiuję dodając coś z siebie,ale nie wykonuję dekoracji na sprzedaż.Dziś pierwszy raz pokazałam wianki,które chcę sprzedać w sklepie i być może zainspirowałam się kimś ale nie skopiowałam i tak powinno być.Skoro związane jest to z zarabianiem pieniędzy to powinniśmy się szanować.Nasz rodznna firma produkuje domy drewniane,na ekspozycji mamy dom według własnego projektu.Po 5 latach wsyztskie okoliczne firmy produkują mój wzór domu.A gdy raz napisałam do producenta,że to mój projekt,odpowiedział,że zmienił kilka drobiazgów,wyśmiał mnie i zakończył rozmowę.I tak u nas jest z prawami autorskimi:)Tak samo jak z przyzwoitością:)Zależy od człowieka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację zależy od człowieka i jego przyzwoitości .
      Ja wiem że żadnej Ameryki nie odkrywam , że moje prace to też rożne interpretacje czasem już istniejących i wykonanych przez kogoś . Ale gdy świadomie czerpie pomysł od kogoś to staram się o tym pisać co i gdzie . A w tym irytującym wypadku to częste te zbiegi okoliczności w czasie i przestrzeni :( brrr
      Dziękuję za wypowiedz i pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  3. Nie dziwie sie ze Cie to wkurza Kasiu.No najlatwiej jest ukrasc I jeszcze napisac ,ze pomysl byl moj.A co ma powiedziec pomyslodawca ,przeciez nie bedziemy za kazdym razem pozywac do sadu.Fajnie byloby zebysmy nawzajem szanowali nasze prace.Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak byłoby miło :)Czego sobie i innym życzę !
      Dzięki i pozdrawiam

      Usuń
  4. Dzięki Kasiu za odświeżenie pamięci! Widzisz pamiętam falbany i Twoją Mamę a tu proszę to Wasza wspólne dzieło!Przepraszam, teraz już będę pamiętała...
    Lubię ter Duszyczki co mają swój styl,swoją inwencję twórczą i nawet gdy się inspirują to tylko jest to inspiracja a nie kopiowanie! A przypisywanie sobie zasług to dla mnie nie pojęte! Może dlatego, że nie lubię zakłamania! Dlatego rozumiem Twoje zdenerwowanie! To przykre,bo wiem, że aby tak pięknie tworzyć jak Ty to oprócz zdolności, trzeba wkładać serce! Więc nie możesz obojętnie przejść do takich nie miłych sytuacji! Twórz i nie martw się ja i tak wiem kto jest królową magicznych mebli. A jak wszyscy wiedzą królowa jest jedna! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za co przepraszać bez mamy ingerencji to nie byłoby to samo :)
      Wkładam serce masz rację i dlatego pewnie mnie tak poniosło ... a za królową to WIELKIE dzięki , hahaha , no od razu mi lepiej :))))
      Buziaki !

      Usuń
  5. Z tego wszystkiego zapomniałam napisać,że oczywiście wpadła mi w oko ta duża fotografia w owalu! Lubię takie....;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też się podoba , chociaż mój synek mówi że dziecko na tym portrecie ma złe spojrzenie ?!

      Usuń
    2. No tak dzieci nie bardzo lubią pozować a może bardziej stać w miejscu! A wiadomo kiedyś to trzeba było się naczekać na pstryk! ;) I tak sobie myślę Kasiu, że on po prostu może być wkurzony więc pasuje do dzisiejszych emocji jakie towarzyszą dzisiejszemu wpisowi!;)
      Ale szkoda na złe emocje, jest tak pięknie, słoneczko,cieplutko więc życzę Ci miłego pozytywnego dnia! ;)Paaaa!

      Usuń
  6. Nie dziwi mnie to ,że się wkurzyłaś ,ten ktoś mógł chociaż wspomnieć skąd czerpał inspirację.
    Kasiu Ty mnie ciągle inspirujesz ,ale nie zrzynam od Ciebie,bo i tak bym nie potrafiła zrobić takich mebelków i aranżacji jak Ty.
    Jestem bardzo ciekawa kto to taki i dlaczego przypisuje wszystko sobie ,hmm muszę pobiegać po blogach ,tylko nie wiem czy znajdę na to czas.
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Kasieńko , ja Ciebie nie muszę inspirować bo ty masz swój talent i klasę :) Jak już pisałam nie ma w tym naszym wzajemnym inspirowaniu nic złego wręcz przeciwnie ale jak to mówią wszystko z umiarem , bo co za dużo to niezdrowo ! Prawda ?!
      Uściski :))

      Usuń
    2. szczera prawda :) Kasiu pamiętaj jednak ,że jak po inspirację to zawsze do Ciebie i mam nadzieję ,że nie będziesz mi miała tego za złe ?

      Usuń
  7. Zgadzam się choć...sama nie wiem czy szyjąc np kwiatki wg tuorialu ja je kopiuje czy zwyczajnie korzystam z nauk. Ostatnio malowałam komodę ale na szczeście nie taką:) Pozdrawiam cie serdecznie i rozumiem udrękę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po to tu jesteśmy aby się wzajemnie uczyć , chodzi tylko o uczciwość i szacunek :)
      Pozdrawiam i dziękuję za komentarz :)

      Usuń
  8. Przecudne są szuflady w dzisiejszym mebelku!Tak zjawiskowo wyrzeźbione i przetarte.Do tego gałeczki!Cacko wyszło!
    Mam nadzieję,że opisanych przypadków będzie jak najmniej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i też mam taką nadzieję :)

      Usuń
  9. Oj, rozumiem Twoje zdenerwowanie bardzo dobrze. Przykre, że takie sytuacje się zdarzają. Spróbuj się tym nie przejmować. Zrobiona przez Ciebie komoda jest piękna i sądze, że nikt jej nie podrobi! pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Starałam się nie przejmować aż do dziś , to już mnie rozwaliło :(
      Dziękuję za mile słowa i otuchę :)

      Usuń
  10. Ta komoda jest wręcz obłędna. Ten wzorek dodaje mocnego akcentu (coś nowego w porównaniu z transferowymi obrazkami). Taki nietypowy, dawno już się tak meblem nie zachwycałam jak tym. Jest tak dopracowany i piękny.
    Mam w garaży szafkę do przerobienia, ale boję się za nią zabierać. Ogólnie lubię meble w naturalnym kolorze, lekko przyciemnione woskiem (wszystkie w salonie tak zrobiłam), ale ta szafka pójdzie na górę a tam pasowałoby ją na jasno pomalować. Zawsze się boje, że jeśli coś zrobię to okaże się, że to już był czyjś pomysł, wolę dla jasności zaznaczać, że zakamarki pamięci lubią płatać figle i coś co zrobiłam może być efektem zapatrzenia się na jakiś przedmiot w sieci. Jeśli jest to czyste wzorowanie się, to podaję link (a i niejednokrotnie pytam czy mogę) , jeśli zlepek kilku pomysłów to zaznaczam, co i gdzie mnie zainspirowało.
    Podziwiam Twojego bloga od bardzo dawna, te aranżacje to dla mnie bajka i z ochotą w takiej Twojej bajce bym zamieszkała.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj nie dziwię się Twojemu zdenerwowaniu. Blogowy świat jest bardzo duży i niestety niektórym wydaje się, że po prostu nie zostaną "odkryci" i bezkarnie kradną. Szkoda! Wydaje mi się, że każdy powinien szanować pracę innych. Inspirowanie się to nic złego, ale kradzież to zupełnie inna sprawa!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Rozumiem cię, dośc często widzę na allegro kopie moich kartek okolicznościowych, tylko 100 razy gordze i marnej jakości, dziękuję za taka reklamę ...
    Rozumiem , użyc ta sama wstażkę, zrobić takiego kwiatka itd. ale nie wszystko kropka w kropkę ech..
    Ale nic nie poradzisz, można tylko pomyśleć, że tak im sie bardzo podobamy :P
    Buźka !

    OdpowiedzUsuń
  13. Dla mnie jest piękna i niepowtarzalna, bo Twoja!!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Komoda jest obłędna !!!
    A jeśli chodzi o wkurzenie ... rozumiem Cie doskonale ... inspiracja a kradzież 100% pomysłu to zupełnie inna sprawa ...
    Jeszcze rozumiem jak ktoś "zgapi" w 100% na własny użytek ... ale skradnie pomysł i sprzedaje ... to już chamstwo !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  15. zgadzam się z Tobą,we wszystkim trzeba zachować granice,inspirowanie się TAK ale nie bezczelne małpowanie :/

    OdpowiedzUsuń
  16. Kasiu komoda jest cudna....a co do tematu doskonale Cię rozumiem.....Pozdrawiam cieplutko, a odezwę się na maila w sprawie ściereczek. Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  17. Komoda jest niesamowita, piękne odcienie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ach i znowu, a wystarczy ,ze się wpisze link i wg, czyjego projektu, pomysłu się realizuje. jeszcze pól biedy jak ktoś robi to samo do swojego domu . Ale gorzej jak sprzedaje podróbki. wiem znam z autopsji i niestety nic z tym nie da się zrobić. A komoda rewelacja

    OdpowiedzUsuń
  19. Dobrze,gdubysmy mogly poznac kopie,bo orginal znamy,jestem bardzo ciekawa,jak ta kopia wyglada,Iwona

    OdpowiedzUsuń
  20. komoda jest cudna i aranżacje również a co do kopiowania uważam że powinno się zapytać ... własnie wczoraj zobaczyłam tapki do garnków cudne ... i umiem takie podobne zrobić zapytałam czy mogę ... właścicielka się zgodziła ... więc naprawdę czasem wystarczy zapytać ...
    dla pocieszenia napiszę Ci że i tak Ci nikt nie dorówna :)
    pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  21. Kopia zawsze pozostanie tylko kopią, a ci co zaglądają na blogi i tak wiedzą, kto jest głównym twórcą. Rozumiem Twoje wkurzenie ale mam nadzieję, że nie wpłynie ono na Twoją radość z tworzenia w ogóle ( przecież nie warto karać się za cudze grzeszki). :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  22. kiedyś pewna trenerka, z którą rozmawiałam na temat kopiowania szkoleń (zdarzyło mi się trafić na szkolenie, które sama napisałam;-) wypowiedziała bardzo mądre - moim zdaniem - zdanie: "Pamiętaj Arletta, że skoro ktoś kopiuje Twoje dzieło to musi to być coś naprawdę dobrego."
    I choć pewnie plagiat może wkurzać (mnie na szcęście rozbawiają tego typu sytuacje), niech przyświeca Ci myśl, że to kopie Mistrzyni Cat-arzyny;-)

    Pozdrawiam Cię serdecznie i biegnę "kopiować" farbę Annie Sloan (już prawie prawie mam ten efekt;-))

    OdpowiedzUsuń
  23. I tak to Ty robisz najfajniejsze meble w tym stylu. Teraz jak widzę takie meble myślę, że to Cat-arzyna je odnowiła. Ale rozumiem o czym mówisz. Pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
  24. Kasiu rozumiem Cię doskonale. Moje poduszki i zasłony podrobiła pewna sieciówka internetowa! Dasz wiarę, jak ludzie są podli? Pozmieniali kolorystykę i twierdzą, że tego typu rzeczy są dostępne wszędzie...
    Szlag mnie trafia i krew zalewa jak takie rzeczy mają miejsce. Człowiek się stara i szuka inspiracji z powietrza, a ktoś zrzyna całkowicie cały projekt i pisze u siebie, że się zainspirował. A pomiędzy inspiracją a odgapianiem jest ogromna różnica. Odnoszę wrażenie, że większość nie rozumie słowa "inspiracja". Co innego, gdy ktoś pokaże tutorial lub DIY - wtedy jak najbardziej można sobie coś takiego samego stworzyć, ale jeśli ktoś pokazuje na blogu swoją ciężką pracę, a ktoś inny "inspiruje" się zrzynając jota w jotę, to to już jest niedobrze. Myślę, że trzeba o takich rzeczach mówić głośno i podziwiam Cię za odwagę, bo ja wielokrotnie miałam ochotę napisać u siebie, co kto u mnie odgapił, ale zabrakło mi do tego cierpliwości...
    Posyłam buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  25. Zapomniałam napisać, że komoda jest obłędna:)) Fantastyczna !

    OdpowiedzUsuń
  26. Cóż, podobno nihil novi sub sole, więc wszyscy - mniej lub bardziej bezwiednie - jesteśmy plagiatorami :) Ale rozumiem Twoją irytację. Jeśli wprowadziłaś jakiś patent, a ktoś go wykorzystał, to minimalne poczucie przyzwoitości nakazywałoby wskazać, że inspiracja pochodzi od Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  27. Ta komoda jest bardzo piękna,a takie zachowania mnie brzydzą ,gdyż jest to kradzież praw autorskich.Poza tym to świadczy o braku inwencji twórczej.
    Nawet jak się czymś inspiruję ,to nigdy nie kopiuję .Staram się to zrobić po swojemu.
    Wcale się nie dziwię oburzeniu,bo mnie by chyba piorun strzelił.
    Nawojka.

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo podobają mi się te drzwiczki w romby i chciałam zapytać jak to się robi,ale teraz to już człowiek nie ma nawet odwagi zadawać takich pytań.
    Potem okaże się ,że na jakiejś aukcji będzie seryjna sprzedaż.
    Nawojka

    OdpowiedzUsuń
  29. jestem zdania, że takie zachowanie należaloby piętnować przez podawanie danych takiej duszyczki, mam też wrażenie, że w ten sposób ukróciłoby się takie zapędy. W pełni podzielam Twoje wkurzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Komoda przepiękna, ach również jestem nowa w tym blogowym świecie, mam swoją pasję i chciałabym ją realizować, co do kradzieży pomysłów, to zgadzam się z tym w 100%. Zanim założyłam bloga, robiłam sobie różne rzeczy w domu, jakieś 3 lata temu zrobiłam sobie półkę do łazienki ze skrzyni, którą widzę dosłownie wszędzie i czasem zastanawiam się czy nie bywa tak, że ludzie wpadają na te same pomysły, ale kiedy ktoś robi to z premedytacją, bo nie ma wyobraźni to już robi się wq. Pozdrawiam i mam nadzieję, że mniej będzie takich osób, bo przecież nawet jeśli się nam coś podoba, to wydaje mi się, że wystarczy zapytać właściciela pomysłu, czy można z niego skorzystać.

    OdpowiedzUsuń
  31. Komoda jest przepiękna!!!ślicznie wykończona....
    A ktos kopiując "toćka w toćke" Twój pomysł mógłby w ramach przyzwoitości chociaż wspomnieć ,że go zainspirowałaś....No ale widzisz...sa ludzie i ludziska...
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  32. Witaj Kasiu komoda jest urocza. Twoje prace są jedyne w swoim rodzaju i nikt nie zrobi ich tak jak Ty. Mogą Cię tylko kopiować i zawsze będą to kopie. Cieplutko pozdrawiam (Szkoda zdrowia na takie rzeczy):):):):):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Blu,przeciez na blogu u tej osoby zachwalalas jej komode i nawet chcialas dwie do sypialni

      Usuń
    2. Witaj Anonimowy, komentarz o którym piszesz zostawiłam u koko1771. Jeśli przeczytasz 6 komentarz pod tym postem, to zrozumiesz swój błąd. Mimo wszystko serdecznie Cię pozdrawiam

      Usuń
    3. No tak,teraz rozumiem,falstart,ale przebieglam wszystkie blogi w zakladkach i nic oprocz ww nie znalazlam.

      Usuń
    4. O WIDZĘ ,ŻE MOWA O MNIE!
      TO MIŁE ŻE KTOŚ PORÓWNAŁ MÓJ MEBELEK DO DZIEŁA KASI,ALE PROSZĘ NIE CZEPIAĆ SIĘ IZY ,KTÓRA ZOSTAWIŁA U MNIE KOMENTARZ, PODOBNIE JAK INNE DZIEWCZYNY!
      JEŚLI MASZ JAKIŚ PROBLEM ,TO ZAPRASZAM ,MOŻE BĘDZIESZ MIAŁA ODWAGĘ SIĘ UJAWNIĆ? HMMM ,KTO WIE....


      KASIU PRZEPRASZAM ZA PRYWATĘ POD TWOIM POSTEM

      Usuń
  33. Komoda mistrzostwo!! Nie dziwie sie, ze ktos chcial miec podobna. Szkoda tylko, ze ludzie czesto nie pisza gdzie "czerpia inspiracje" :-/ W blogowym swiecie spotkalam sie z czyms jeszcze gorszym - dziewczyna cudza tworczosc pokazywala jako swoja :-/ Niektorzy ludzie maja tupet :-/

    Pozdrawiam cieplutko i glowa do gory.. zaloze sie ze ta "druga" komoda "nie dorasta Twojej do piet" ;-) bo ja tez moge sprobowac namalowac sobie Mona Lise.. :p ale czy bedzie to to samo? ;-) Milego popoludnia

    OdpowiedzUsuń
  34. Kasiu pewnie że wkurza i to bardzo, ale skoro jest stałą podglądaczką to może ją trochę ten post ruszy. Może coś dotrze. Piękne robisz te meble, ja za to z przyjemnością je oglądam, pozdrawiam i do miłego

    OdpowiedzUsuń
  35. Witaj!
    Komoda piękna. Widziałabym ją u siebie w przedpokoju. I po raz kolejny zachwycam się Twoją drewnianą lalką :-) Może kiedyś uda mi się trafić na podobną.
    Co do kopiowania cudzych pomysłów, to bardzo dobrze Cię rozumiem. W sieci to walka z wiatrakami. Robię swoje, choć takie sytuacje potrafią poruszyć do głębi. Oby jak najmniej takich przypadków.
    Pozdrawiam ciepło i czekam na kolejne meblowe cuda od Ciebie
    Monika

    OdpowiedzUsuń
  36. Znasz bloga Arine i jej piekne rysunki??to popatrz teraz na baner tego bloga:http://amradziej.blogspot.nl/

    OdpowiedzUsuń
  37. Widziałam dużo mebli w romby . Nie wiedziałam , że masz do tego kształtu prawa autorskie.
    Nie stawiaj swoich prac ponad wszystkie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak już pisałam wcześniej , wiem że Ameryki nie odkryłam a meble z motywem rombów i innych grafik są i będą i że to nie jest mój patent , ale dziwne są takie zbiegi okoliczności gdzie w tym samym czasie ktoś robi coś bardzo podobnego i w podobnych kolorach ?!
      Zresztą to już nie pierwszy raz i nie tylko ja tak twierdzę .
      A do stawiania swoich prac ponad wszystkie jest mi daleko i nie zamierzam tego robić .
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
    2. Wiec wydaje mi sie ze powinnas sprostowac te slowa . A przeciez o zgode na sprzedaz w tym samym czy innym momencie nikt nie bedzie Cie pytac. Wolny kraj. Jezali tak jak napisalas "depcze po pietach" to jestes zla bo ktos Ci zrobil konkurencje na poziomie. Ocknij sie dziewczyno nie jestes jedyna artystka w blogowym swiecie. Pozdrawiam

      Usuń
    3. Podglądanie kogoś i za chwile zrobienie czegoś bardzo podobnego i również sprzedawanie tej rzeczy w tym samym miejscu jest skradaniem pomysłów ,takie jest moje odczucie wiec niczego nie zamierzam prostować i uważam temat za zamknięty.
      Za artystkę nigdy się nie uważałam a już na pewno nie za jedyną :)
      Jeszcze raz dziękuję za udział w dyskusji , miłego dnia życzę :)

      Usuń
  38. Kasiu, Twoj styl jest niepowtarzalny i po prostu nie do podrobienia. To nie tylko Twoje cudne meble ale tez niesamowite aranzacje i piekne zdjecia. Nie wiem jak wygladaja prace kopistki:) ale na pewno daleko im to oryginalu.. :) Zdaje sobie sprawe jak ta historia musi byc dla Ciebie frustrujaca.. Mam nadzieje, ze owa dama :) widzac ten post zaprzestanie tych nieladnych praktyk.. Przesylam pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  39. podoba mi się ta "rombnięta" szachownica na drzwiczkach :) zresztą cała komoda jest beautiful :)
    przykro mi że się na kogoś zdenerwowałaś, ale masz racje, tak się nie robi!!

    OdpowiedzUsuń
  40. Przykre, ale tak mają ludzie którzy są ograniczeni i nic sami z siebie nie potrafią wymyślić.

    OdpowiedzUsuń
  41. Przykre... Smutne... ale nie wychowasz każdego. To już kwestia kultury osobistej i uczciwości. Ja choćbym nie wiem jak się starała odgapić i tak nic tak pięknego by nie powstało. Głowa do góry!

    OdpowiedzUsuń
  42. Kasiu rozumiem Twoje zdenerwowanie, ale może ta kopia to dowód na to, że osoba kopiująca chce być taka jak TY?! W świecie zawsze byli ci którzy tworzą i ich naśladowcy, Ci Wielcy i ci których nie było stać na własny pomysł.
    Komoda cudna!!!

    OdpowiedzUsuń
  43. Zwabił mnie tytuł:)
    A to @ jedna z tej plagiatorki.
    Podpisuję się pod attea -przyzwoitość zależy od człowieka.
    Takie @, co jakiś czas psują nam kreatywnym krew, należy nagłaśniać.
    To jedyna metoda .
    Lecę na wcześniejsze posty:))

    OdpowiedzUsuń
  44. Komoda i wszystko u Ciebie jest przepiękne ! Cieszę się, ze jeszcze nie zdążyłam żadnego mebla pomalować ;-)), choć planowałam łóżeczko dla misia, a teraz to już nie wiem... ;-)) Nie wiedziałam, że sprzedajesz swoje prace. A czy mogłabym poprosić o nazwę użytkownika na ebay'u? Pozdrawiam serdecznie ! :-)) Mia

    OdpowiedzUsuń
  45. Przykra sprawa, szczególnie że ktoś jeszcze pisze, że to jego pomysł.
    Ale wiesz Kasiu, tak sobie myślę, że Ciebie nie da się kopiować, jesteś jedyna a Twoje prace są prawdziwymi perełkami w blogowym świecie.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  46. Dla śmiechu powiem ...jak ja bym chciała umieć skopiować to co czynisz ...choćby w małym procencie ;-)Pracuje w przedszkolu i wkurza mnie gdy mało ambitne koleżanki kopiujĄ moje pomysły prac plastycznych...jest to inne i bardziej infantylne podwórko ale tak samo denerwuje. Pozdrawiam BeA

    OdpowiedzUsuń
  47. Podpisuję się obiema rękami :) Sama na początku przygody z biżuterią ciągle się bałam, czy przypadkiem ktoś nie oskarży mnie o kopiowanie. Nie chciałabym oczywiście także, żeby moje pomysły były kopiowane.
    Trzymaj się w trudnych chwialch. Masz wierne grono wielbicieli Twoich prac :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Kasiu, ta komoda jest niesamowicie piekna!!
    szkoda, ze "kopiujaca" Twoje pomysly nie zapytala o pozwolenie, wszystko byloby ok.
    sciskam serdecznie, milego wieczoru

    OdpowiedzUsuń
  49. Ciekawa jestem kto Tobie i co podebrał?! Mnie też się podoba ten wzór w romby. Całość bardzo oryginalna. Piękna robota!
    pozdrawiam
    marta

    OdpowiedzUsuń
  50. ach, zapomnialam.
    Chcialam wejsc na ebay zeby poogladac tam Twoje prace, ale nie wiem jak Cie szukac.
    (basiaone@gmail.com)

    OdpowiedzUsuń
  51. Komoda przepiękna - ma coś takiego w sobie, że głęboko zapada w pamięć.
    Śliczna!
    I chyba tak jak Ika napisała - szachownica to jest to :)

    Pozdrawiam i chylę czoła przed TWOJĄ twórczością :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Ja jestem ciągle pod wrażeniem Twoich komód ... sa rewelacyjne .. Każda inna i niepowtarzalna ... Sama siedzę ostatnio w sieci i próbuję znaleźć sposób na wykonywanie takiego cuda ... pewnie nigdy mi takie mistrzostwo nie wyjdzie, ale chciałabym spróbować .. tak dla własnej satysfakcji :)) Kiedy mi się uda ... z pewnością wspomnę o Tobie .... bo tak się składa, że to u Ciebie ją pierwszy raz zobaczyłam... Nie zaprzeczę, na necie jest wiele tego typu mebelków, ale Twoja mi się najbardziej podoba :)) teraz chcę odnowić mebelki tarasowe ... też coś w tym stylu.... ciekawe jak wyjdzie :))
    A i Kasiu ... wiem, że jesteś zdenerwowana, co akurat mnie wcale nie dziwi, ale z drugiej strony ... kopiuje się od MISTRZÓW, więc jakiś powód do dumy jest :)) Tylko, że jedno boli, kiedy ktoś przypisuje sobie pomysł i jeszcze na tym zarabia !!! Też to kiedyś przechodziłam, ale niestety nic nie wskórałam ... jedynie straciłam masę nerwów ... :(((

    OdpowiedzUsuń
  53. A co masz na myśli pisząc, że ukradła pomysł? Przetarła na biało? Ustawiła stare fotografie na komodzie? Dodała geometryczny wzór na drzwiczkach?

    To wszystko nie są wcale nowe pomysły i nie wydaje mi się, żebyś była pierwsza osobą, która na nie wpadła, więc oskarżanie o kradzież pomysłów to moim zdaniem trochę mocne słowa. Podobne komody (nawet z rąbami na drzwiczkach) widziałam sporo wcześniej w czasopismach wnętrzarskich i katalogach meblowych. I te firmy , które produkują takie meble masowo mają pozastrzegane różne wzory i mogą dochodzić swoich praw w tej sprawie.

    Rozumiem, że przywłaszczanie sobie pomysłów i kopiowanie stylu może być irytujące, jednak na poziomie blogów rękodzielniczych - nawet prowadzonych w celach reklamowania swojej działalności zarobkowej - nic nie da się na to poradzić. I powiem więcej - większość pomysłów, które wydają się nam naszymi oryginalnymi i własnymi tak na prawdę jest wtórna, bo ktoś wpadł na to już przed nami, tylko po prostu nie zdajemy sobie z tego sprawy.

    Twoje dziełka są na prawdę niesamowite i nic dziwnego, że inni je kopiują - to raczej pochwałą twojej kreatywności i talentu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja droga , masz rację , może źle to ujęłam w poście ale byłam trochę zdenerwowana , ale jak ktoś depcze ci po piętach to nie jest miło .
      A odnośnie mojego malowania i wzorów na meblach pisałam kilka komentarzy wyżej . Chodziło mi o jej nie fair zachowanie i sprzedawanie podobnych rzeczy w tym samym czasie .
      Dziękuję za komentarz i pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
    2. :) Wzbudziłaś huragan tym postem!

      Usuń
  54. Smutne i rzeczywiście wkurzające. Mnie na szczęście nikt nie skopiuje bo nie tworzę tak pięknych rzeczy jak Ty. Szkoda że ci kopiowacze nie potrafią wymyśleć czegoś swojego, oryginalnego. To świadczy o ich ubogiej kreatywności. Powodzenia .

    OdpowiedzUsuń
  55. Cat-arzyno,
    nie chce mi sie wierzyc,ze cos tak pieknego mozna sfalszowac!
    Twoje prace sa jedyne w swoim rodzaju,maja to wajatkowe cos,tego nie da sie podrobic!
    Zdjecia jak zawsze przecudne!
    Buziaczki
    Frida

    OdpowiedzUsuń
  56. Kasiu masz rację i ja to rozumiem i też denerwują mnie takie rzeczy,ale człowiek czasami nie pomyśli....obserwuję bardzo wiele blogów wnętrzarskich szwedzkich,gdzie są fajne naczynia czy również komody,a potem widzę to zaaranżowane w nieco inny sposób na popularnych blogach polskich...niestety ściągamy jedni od drugich....nie,nie jest to fair ale chyba nie poradzisz :( pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  57. Kiedyś przeczytałam takie zdanie: "Hołdem dla artysty jest, gdy go okradają" ;)

    Ale doskonale Cię rozumiem, masz super styl i patrząc na Twoje meble aż się chce chwycić za pędzel i zmalować sobie podobne ;) Niestety w blogowym świecie są + i - ...

    No a tak nadrabiając - gratuluję artykułu do GCS :))) no i muszę się pozachwycać niebieskim mebelkiem, poduszkami - no takie kojące jak się na nie patrzy!!! :) miodzio :)

    Uściski z wiosennej, cieplutkiej Norwegii :*

    OdpowiedzUsuń
  58. Cat- piękna komoda! Przygarnęłabym ją nie raz a 10 razy i te cieniowane romby na drzwiczkach ogromnie mi się podobają :)
    Nie umiem znaleźć linka do sklepiku, gdzie wystawiasz swoje prace.

    Ciepło pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja takze nie potrafie go odnalezc :( pozdarwiam serdecznie Anna

      Usuń
  59. Komoda jest przepiekna:)!
    Co do kopiowania...
    Coz, toczylam boje w tym temacie, rowniez na moim blogu. W sumie nie jestesmy w stanie sie przed tym obrzydliwym zjawiskiem w jakis konkretny sposob obronic...Irytuje mnie rowniez, gdy KTOS, kto podglada - nawet nie komentujac - pokazuje u siebie rzecz niemal identyczna - oczywiscie podajac pomysl jako swoj! "Zapomina" taki KTOS podac autora, linka do Jego strony, gdzie znajduje sie ORYGINAL (!). Znalazlam inne rozwiazanie;-) Poszeptalam sobie i postanowilam, ze jesli KTOS UKRADNIE moj pomysl - jednoczesnie przywlaszczy sobie moje problemy. I wiesz???? To dziala. Naprawde. Odkad wstawilam maly tekscik na mojej stronce - mam naprawde mniej problemow:)))) Kiedys uznalabym to za bujde na konkretnych resorach, bo w sumie jestem sceptykiem ale od momentu, gdy sie przekonalam, ze tak nie jest....Wierze:) Jesli KTOS ukradnie Twoj pomysl, niech przy okazji przywlaszczy sobie Twoje klopoty, tak w pakiecie, dla przyzwoitosci:-))))
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  60. piekna komoda :)))
    i szkoda ,że kopiują i nie podja od kogo zgapili .... oj....
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
  61. Naprawdę, nie można się o to wkurzać, jakże by można? Jeśli coś pokazujemy, to musimy liczyć się, że pomysł już nie tylko nasza własność. Nasze pomysły nie są pierwszymi, to byłaby bufonada tak sądzić. Mnie bardziej wkurzają osoby, które pokazują efekt, chcą być chwalone, ale zapytane jak to zrobiły, już nie pomogą. Nie wiem o co/o kogo chodzi, ale jeśli tamta osoba zrobiła swoją własną rzecz, przecież mogła. Nie zabrała Twojego zdjęcia, nie podpisała jako swoje. Zainspirowała się i sama potrafiła.

    OdpowiedzUsuń
  62. Komoda pełna uroku, budzi zachwyt. Jeśli chodzi o naśladowczynię to rozumiem, że można czerpań pomysły podpatrując dzieła innych, ale trzeba uczciwie zaznaczyć skąd wzięło się pomysł.
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  63. Taaaaaa............Wcale Ci się nie dziwię komoda jest przecudna, nic dziwnego, że jesteś wkurzona. Ostatnio też miałam podobny przypadek, w prawdzie nie prowadzę bloga, ale często po nich buszuję:):) i znam twórczość blogowiczek, kiedy więc u jednej zauważyłam coś, co widziałam u innej zwróciłam jej grzecznie uwagę, a ta jakby się wściekła:( oczywiście moich komentarzy nie zamieściła:( oczywiście miałam rację w między tzw. czasie odezwała się do niej blogowiczka, której skradła pomysł, dopiero po tym raczyła wyjaśnić, że faktycznie odgapiła pomysł i przypisała go sobie, mnie niestety nie przeprosiła:( Edyta

    OdpowiedzUsuń
  64. Znów jestem pod wrażeniem kolorów zestawionych w Twojej pracy i aranżacji - są niesamowicie zgrane, musisz czuć to, co robisz.

    OdpowiedzUsuń
  65. cóż cienka granica między inspiracją a plagiatem... ale komoda tak ładna że warta plagiatu;-p

    OdpowiedzUsuń
  66. Komoda cudowna! I nie dziwię się, że się wkurzyłaś - ale tak to bywa :(

    OdpowiedzUsuń
  67. Twoje aranżacje są jak zwykle zachwycające!

    OdpowiedzUsuń
  68. Widzę że rozpętała się prawdziwa burza!!! Kasiu czy w ogóle ktoś jest w stanie Cię skopiować? nie sądzę!!! Twoje meble mają swój klimat i jestem pewna że spośród dziesiątek wyłowiłabym Twoje. A zachowanie rzeczywiście nie fair, co komu szkodzi podać źródło inspiracji? Ale wiesz myślę że ta osoba zrobiła to zupełnie nie świadomie i w żadnym wypadku nie złośliwie. Spójrz na to tak: jesteś dla nas wspaniałą inspiracją!!! Buziaki***

    OdpowiedzUsuń
  69. Dużo już napisano ale myślę, że trochę przesadzasz z tym podrabianiem, wszystkie dziewczyny jak zrobią pudełko to zaraz piszą o prawach autorskich.Proszę przeczytać ustawę, coś co można kupić, co jest dostępne dla wszystkich jak serwetki, papier .pudełko, farby a my to wykorzystamy np. w decoupage to nie mamy do tego żadnych praw autorskich.Tak samo jak z odnawianiem mebli ,różnego rodzaju przecierki są znane od lat.
    A grafiki które używasz też są dostępne dla wszystkich.Dlatego nie rozumiem tego zamieszania.Twoje meble są przepiękne, sama ostatnio zapisałam się na kurs z wykorzystaniem farb Annie Sloan.Myślę że się nauczę trochę ale i tak jak bym chciała to długo tobie nie dorównam, bo nigdy dwie osoby nie zrobią tak samo.
    Pozdrawiam i czekam na nowe mebelki w Twoim wykonaniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak pisałam wyżej cieszę się że mogę innych inspirować i oczywiście sama to również robię ,i że nie chodzi mi o wykonanie podobnej rzeczy, pudełka, czy czegokolwiek innego , chodziło mi tylko o sposób w jaki ta osoba postąpiła . Nie lubię gdy ludzie idą przez życie rozpychając się łokciami .
      Miałam coś na sercu to powiedziałam.
      Dziękuję za komentarz i pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  70. Zawsze chętnie tu zaglądam, odpowiada mi klimat rzeczy, które tworzysz. Czy jest to do skopiowania? Konkretna rzecz może i tak, ale wiadomo,diabeł tkwi w szczegółach. Jesteś osobowością, dla wielu wzorem.Tworzysz z pasją,co przekłada się na wygląd rzeczy, więc nie martw się ,że ktoś "Cię skopiuje". Kopia zawsze będzie tylko kopią ! Chociaż,oczywiście, rozumiem Twoją irytację. Pozdrawiam i czekam na kolejne piękne aranżacje :)

    OdpowiedzUsuń
  71. niesamowicie śliczna ta komódka!!!

    OdpowiedzUsuń
  72. teraz już rozumiem.... przykra sprawa.

    OdpowiedzUsuń
  73. widze ze obserwujacych ubywa. Ciekawe dlaczego?

    OdpowiedzUsuń
  74. Komoda jest przepiękna. Skoro obserwujących ubywa to ja przybywam :)

    OdpowiedzUsuń
  75. Dzien dobry! Czy moge sie dowiedziec gdzie Pani wystawia swoje cuda? Gdzie mozna je zakupic?
    Dziekuje i pozdrawiam serdecznie Anna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na ebayu moje ID :cat-arzynka.
      Dziękuję i pozdrawiam :)

      Usuń
  76. Proponuję podlinkować stronę ebayu, by można było wchodzić na nią bezpośrednio z bloga- robisz bowiem wspaniale rzeczy, godne grzechu ;)
    A tym niby plagiatem się nie przejmuj- i tak widać w Twoich pracach Twój czar ;) Ja robię kartki ((scrapbooking) często liftujemy się na wzajem i choćby nie wiem jak się starał, to nie zrobi dokładnie takiej samej (długoletnie scrapowiczki rozpoznają się po pracach- nie trzeba ich nawet podpisywać, bo po "wyglądzie" widać wyraźnie, czyje są Jak napisała poprzedniczka "żadna konkurencja dla Ciebie"- tylko pewnie, że wypadało by wspomnieć, iż inspiracją był Twój projekt
    Pozdrawiam cieplutko Jadwiga {http://jadwiga-sercemtworzone.blogspot.co.uk/}

    OdpowiedzUsuń