piątek, 13 kwietnia 2012

Romantic Shabby

Biało , romantycznie i shabby ,
mam nadzieję  ze udało mi się właśnie taki klimat stworzyć .







Jutro przyjeżdża moja Mama ( Hurra !),
wiec zmykam posprzątać domek i coś dobrego przygotować.

Dziękuję wszystkim tu zaglądającym i życzę miłego weekendu !

:)

59 komentarzy:

  1. Istne cudo, kredensik otrzymał cudowna białą sukienkę, a te hafty dodają jej tylko uroku. Miłego spędzania czasu z Mamą.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękny kredens <3 cudeńko po prostu!

    OdpowiedzUsuń
  3. piękny kredens, w klimacie

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajniusi kredens i jaka powierzchnia do gromadzenia kurzu :), żart ja tak przez pryzmat mojego wiecznie kurzące się domu przez który dostaje szewskiej pasji.

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj udało , udało ,kredens pierwsza klasa , a Aniołki cudne :)
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
  6. Piekny,klimatyczny,niepowtarzalny,jednym słowem perełka;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. OD RAZU BYM GO PRZYGARNĘŁA:))))CUDNY:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Kredens bardzo romantyczny... ale i wystrój bloga Ci się rozświetlił :) - tylko Dyzio taki mało shabby chicowy ;) - czysty glamour :) Pozdrawiam wiosennie

    OdpowiedzUsuń
  9. Ślicznie Ci się udało go ozdobić, jest naprawdę piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczności.... a zieleń u Ciebie już taka bujna? U nas zimno i deszczowo :(

    Uściski

    OdpowiedzUsuń
  11. Aaaaaa !!!!! bomba !! aranżacja jest zjawiskowa :)))
    wiosenne buziole kochana :****

    OdpowiedzUsuń
  12. WOOW, rewelacja, aranżacja istne cudo, mebelek przepiękny.
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pewnie, że się udało!!! Piękny mebelek.
    Ciesz się mamą, ja swoją już mam 2 tyg ale na szczęście jeszcze trochę pobędzie z nami:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo mi nastrój poprawiłaś:))) Pięknie jest:)) Mama to jest coś!!! Życzę przemiłych chwil:)) Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  15. Mama to musi być z Ciebie bardzo dumna, jak widzi Twoje dzieła! Również cudownego weekendu!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudownie! Oh sama chciałabym się zająć renowacją starych mebli, ale nie mam ani ogrodu, ani garażu, tylko mieszkanko na piętrze. Poza tym nie jestem pewna czy potrafiłabym to robić tak pięknie jak Ty:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Oj udało! Miłego wspólnego radowania się ze spotkania. Wiem jaka to radość bo moja córka tez mieszka daleko ode mnie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Wyszło Ci wspaniale, ciesz się mamcią i miłego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
  19. Swietny kredens! Zycze udanego wypoczynku z mama :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Właśnie udało mi się zzielenieć z zazdrości ! :)
    Jade po graciarni połazić, może mi przejdzie ;)

    CUDO! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Witam! Romantyczny kredens jest śliczny:) a ja muszę przyznać się, że trafiłam na Twojego bloga zupełnie przypadkowo...właściwie nie tak przypadkowo...zakochałam się w błękitnym kredensie na ebay niestety nie mam na niego miejsca w domu, jakbym miała to już bym go kupiła ;( jest PRZECUDNY, najładniejszy jaki do tej pory widziałam...masz talent! wpisałam w wyszukiwarkę Twoje logo i tym sposobem trafiłam tutaj:) i mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko ale już sobie nie pójdę...ponieważ masz tu tyle pięknych rzeczy, że aż dech zapiera od oglądania...podziwiam i życzę udanego pobytu mamy:) moja mama tez przylatuje ale za dwa tygodnie:)
    pozdrawiam!
    Monika

    OdpowiedzUsuń
  22. Kasiu Ty to potrafisz zbudować nastrój, kolejny piękny mebel ale i tak te turkusowe są moimi faworytami i naprawdę się zasadzam na przemalowanie moich, z jakim skutkiem to się okażę.
    Dzięki Kasiu za dobre słowo i do miłego. Ciesz się mamą

    OdpowiedzUsuń
  23. jestem pod wrażeniem, piekny mebel :) pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  24. Kasiu przepiękny kredens! Klimat udało Ci się stworzyć po prostu idealny!
    Miłego i pięknego czasu z Mamą :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Baaardzo klimatyczny kredens stworzyłaś. Jest cudny po prostu... Życzę Ci pięknego weekendu w gronie najbliższych! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Kasiu bardzo mi się podoba , po prostu ma duszę tak jak Ty....)))))

    OdpowiedzUsuń
  27. Udało się? To mało powiedziane! jestem zakochana w tym kredensie, robisz niesamowite rzeczy z meblami - wielkie brawa :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Stworzyłaś niepowtarzalny,kobiecy klimat ,pięknie.Miłych chwil z Twoja Mamą ,pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  29. what a beautiful cabinet,you leave me speechless!!!!!!!!!!!!!And so many nice things too...that angel captured my heart!Your home is wonderful!!!!!!!!!Hope also your weekend will be wonderful :)))
    Tovehugs:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nawet nie putaj czy sie udało !!! jest cudny i te Twoje aranzację mmmm...
    życzę samych miłych chwil z mamcią :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Oj bardzo shabby ............
    Cudnie
    Miłego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  32. cudny kredensik, uwielbiam takie klimaty:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Marzenie.. piękny mebel :-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  34. Udał Ci się nastrój i to bardzo!!! Całość wygląda jakby stworzona dla siebie, nie wiem co pisać, bo to i tak nie odda tego co zobaczyłam. pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  35. Kredens rewelacja!!!Patrze i podziwiam!!!

    OdpowiedzUsuń
  36. mój dom pęka w szwach od mebli ale na taki kredens w 5 min znalazłabym miejsce... cudny jest!

    OdpowiedzUsuń
  37. Jest przepiękny. Podziwiam i troszkę zazdroszczę.Życzę wspaniałych chwil spędzonych z Mamą.
    Ala

    OdpowiedzUsuń
  38. Udało,udało!przepięknie wyszło!pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  39. Od stwarzania nastroju jesteś Kasiu specjalistką!Każdy szczegół podoba mi się bardzo!!!

    OdpowiedzUsuń
  40. Have a lovely visit with your mum Kasia! Happy weekend! Sharon:)

    OdpowiedzUsuń
  41. No nie wiem czemu dopiero teraz tu trafiłam... Pięknie u Ciebie.

    Pozdrawiam z Aylesbury :)

    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  42. Kredens jest cudowny - taki Twój :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten kredens, to bajer z przytupem... Zreszta wszystko, co robisz to niesamowicie piekne rzeczy, cudownie urokliwe.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  43. Witam wiosennie, choc akurat teraz u nas szaro, buro i ponuro...ale powiedzmy ze jednak mamy wiosne :)
    Super udany mebelek, jaka szkoda ze u nas takich nie ma, sa albo prawdziwe antyki - na ktorych profanacji dopuszczac sie nie chce (no i cena tez odstrasza), albo zwykle jakies tam zbite z prostych desek polki i regaly, ktore wlasciwie nie nadaja sie do stylu Shabby.
    Czy to prawda ze pod Chalk Paint od Sloan nie trzeba zadnego zdrapywania starej farby i podkladu? Ciekawi mnie czy ta farba nalozona na ta stara warstwe, dlugo sie trzyma?
    U Ciebie wyglada wszystko superpatentowo, solidnie i starannie, wiec pytam Ciebie jako "koryfee" w tej dziedzinie, bo jednak ze sporym stazem i doswiadczeniem...:) Pozdrawia, podziwiam i za odpowiedz z gory dziekuje :) Pa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj ,dzięki za miłe słowa . Nie wiem czy jestem w tej dziedzinie ekspertem , ale jak masz pytania techniczne to wolałabym liścik na maila.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  44. Cat-arzynko, każdy twój mebelek dostaje drucie zycie i zawsze wychodzi super:) Bardzo lubie do Ciebie zaglądać:) Pozdrawiam. Marta.

    OdpowiedzUsuń
  45. Oj, baaardzo Ci się udało. Piękny mebel z duszą.
    Pozdrawiam i życzę dobrych chwil z mamą:)

    OdpowiedzUsuń
  46. Mebelek istotnie bardzo romantyczny. W bieli wygląda nostalgicznie i elegancko. Oglądam w szczcegółach każdy wykonany przez Ciebie mebelek. Moja pracownia, w której miałam dawać drugie życie starym meblom nadal jest w sferze marzeń.Cóż, nie mogę zrezygnować z etatu. Na razie cieszę oko Twoimi pracami.
    Jak wreszcie u nas poprawi się pogoda zabiorę sie za górkę od kredensu, która czeka na renowację. Może Ty mi podpowiesz jak szybko i bez kupowania opalarki pozbyć sie kilku warstw starej, brudnej farby olejnej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam doczynienia z meblami pokrytymi wieloma warstwami farby olejnej , to nie mogę w tej kwestii w zasadzie się wypowiedzieć . Jak zaplanuję np, jakiś mebelek z drewnianym blatem , to mój mąż go szlifuję . Kiedyś używał jakiegoś preparatu , ale stwierdził że i tak po tym trzeba zeszlifować więc teraz tylko używa szlifierki .
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  47. Mebel piękny, ale jakoś tak bardziej zainteresował mnie parawan stojący za nim- wspaniały, przecierany, szary- wow!:) Wygląda piękne:) Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  48. Bellisimo tu blog, me encanta,saluditos.

    OdpowiedzUsuń