wtorek, 8 listopada 2016

My Christmas Baubles and Ornaments


Witam kochani w ten listopadowy wieczór.

Nie mogę uwierzyć, że już mamy liścio-pad, chyba najmniej lubiany miesiąc.
Jak to powiedział Julian Tuwim:
"Listopad to jeden z dotkliwszych wrzodów na dwunastnicy roku" 

Dla mnie listopad to idealny miesiąc aby się zaszyć w mojej pracowni i tworzyć rzeczy na święta. 
Jak co roku przygotowuje się do przedświątecznego Christmas Artists Open Houses.  
W grudniu podczas weekendów można wpaść do mnie do domu, obejrzeć i kupić moje propozycje na  aranżacje i dekoracje do domu bądź zaopatrzyć się w oryginalne prezenty dla bliskich.

W tym roku po raz pierwszy wykonałam świąteczne bombki.
Nie są tak strojne i połyskliwe jak te które można kupić w sklepach. 
Moim zamierzeniem było stworzyć bombki surowe w formie 
ale również na tyle dekoracyjne aby pasowały do świąt. 


Pierwsza wersja to bombki z dekorami w kolorze starego złota.



Zrobiłam też kilka bombek medalionów o podłużnym kształcie.
Nie zrobiłam zdjęć wszystkich wzorów. Na sesje zdjęciową załapały się tylko dwie z nich. 




Powstały również bombki dla miłośników srebra.














Dziś to już wszystko. Dziękuję za odwiedziny. 
Mam nadzieję że moja propozycja bombek przypadła Wam do gustu. 

Zmykam teraz do obowiązków domowych, które to się jakoś dziwnie szybko piętrzą.
Nie ma rady, trzeba się za nie zabrać aby nie przeobraziły się w górę 
na którą trudno będzie się wdrapać:)

Buziaki i do miłego !

Cat-arzyna




ZapiszZapisz

37 komentarzy:

  1. Prześliczne bombki :) uwielbiam takie dekoracje :)I podpisuję się pod tym co powiedział Julian Tuwim :)pozdrawiam serdecznie Lidka

    OdpowiedzUsuń
  2. Byłoby super wpaść do Ciebie na zakupy, bombki z dekorami są bardzo oryginalne, a złoto nadaje im świątecznego uroku.
    Słowa Tuwima bardzo trafnie określają ten miesiąc.
    Pozdrawia.:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Kasiu, Twoje bombki sa przecudne, takie wiktorianskie , jak zwykle pieknie je zaprezentowalas:) Moc serdecznosci:) U mnie to samo z obowiazkami domowymi:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kaśka !!!! Jak zwykle nie mogę się pozbierać , z zachwytuuuu noooo :) Magiczne te Twoje ozdoby , a boskie to mało powiedziane :) Pozdrówka kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Coś pięknego! Z tego co widzę to jakaś nowa technika. Czekam na więcej :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. przepiękne, jestem zachwycona

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowne bogato zrobione bombki. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja jak zwykły dziwoląg uwielbiam listopad, może właśnie przez rozruch świąteczny - nie wiem :)
    Twoje propozycje bombkowe inne, ale zachwycające. Jak zawsze Twoje podejście do dekoracji upewnia mnie w przekonaniu że nigdy nie dojdę do takiej perfekcji jak Twoja.

    OdpowiedzUsuń
  9. Och jak się świątecznie zrobiło....Urocze ....Pozdrawiam pa....

    OdpowiedzUsuń
  10. Takich jeszcze nie widziałam i o to chodzi aby zawsze zaskoczyć oryginalnością. Są świetne. Te dekory, takie malutkie wyglądają wspaniale. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  11. Och, wpadłabym o Ciebie! I pewnie przed północą bym nie wyszła - tkwiłabym w zachwycie po uszy! :))
    Piękne bombki,mnie się takie "kamienne" bardzo podobają!
    A Tuwim jak zawsze trafia w punkt! :))
    Całusy

    OdpowiedzUsuń
  12. Chętnie odwiedziłabym Cię w dzień otwarty, gdybym mieszkała bliżej. Jak zawsze zachwyca mnie Twoja kreatywność i smak artystyczny. Pozdrawiam Cię Kasiu bardzo serdecznie. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne i wyjątkowe bombki. Chyba skradnę pomysł i kilka spróbuje zrobić. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczne bombki! Wyglądają, jak gipsowe :) Ja w tym roku chcę mieć wszystkie ozdoby na choince nie-sklepowe. Dużo ozdób już mam z lat poprzednich. W tym roku chcę zrobić "metalowe" z ornamentem. Twoje z pewnością będą dla mnie niedoścignionym wzorem i inspiracją.
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  15. Hohoho ależ stylowe bombki. Pasują bardzo do pałacu, lub do jakiegoś pięknego zamku!
    Mi się najbardziej podobają medaliony z pszczołą. Całuję

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudowne dekoracje. Takie Twoje, piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardziej niż przypadła:)są ekstra:)))

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudowne! Szkoda, ze nie mieszkam blizej bo z wielka checia wpadlabym na ploteczki i zakupy:) Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  19. Zdążyłam się stęsknić za wizytą u Ciebie. Ale mam nadzieję, że będziemy mogli teraz częściej podziwiać Twoje cuda. Bombki bardzo oryginalne, już tworzą świąteczny nastrój. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  20. Prześliczne dekoracje. Surowe a jednocześnie eleganckie. Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Twoje cudne bombki to najlepszy przykład, że święta są naprawdę piękne bez brokatu i kiczu :)
    Pozdrawiam serdecznie i cieplutko. Niejedna z nas chętnie by tam w weekend do Ciebie zajrzała :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo ładne bombeczki, dekorowałaś na styropianowych bombkach?

    OdpowiedzUsuń
  23. Dziękuję ślicznie :) Tak użyłam bombek styropianowych.

    OdpowiedzUsuń
  24. PIĘKNE I ORYGINALNE. Z pewnością zachwycą wielu i szybko znajdą nowy dom...

    OdpowiedzUsuń
  25. Ależ klimatycznie u Ciebie, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Czemu tak daleko mieszkasz??? :(

    OdpowiedzUsuń
  27. Proste ( zależy jak dla kogo ) i z lekka odrapane też są super !
    Serdecznie pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  28. Kasiu jak ja tęskniłam za twoimi wytworami, bombki są cudnej urody. Pozdrawiam serdecznie idę powędrować po Twoim blogu, bo bardzo dawno na blogi nie zaglądałam.

    OdpowiedzUsuń
  29. Przepiękne! Nie mogę się napatrzeć;-) Super zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  30. Cudowne ! Podziwiam i bombki, i zawieszki z aniołkami.

    OdpowiedzUsuń
  31. Piękne, mój styl, moje kolory :) Zainspirowałaś mnie, kupiłam już bombki, szablon na ornamenty, farby kredowe mam zawsze w domu:) zrobię jakieś podobne i jeśli udadzą się choć trochę pokażę Ci.
    Życzę Ci samych udanych projektów!!!
    Karina

    OdpowiedzUsuń
  32. Kasiu przypadły do gustu i to bardzo...bombki i medaliony oryginalne i piękne. Nastrój świąteczny już jest.Pozdrawiam serdecznie Ania

    OdpowiedzUsuń