środa, 12 lutego 2014

Victorian Rocking Horse

 Witam Kochani :)

Kolejny wpis lalkarski . Mam nadzieję że nie macie mi za złe , 
bo wiem że wiele osób zagląda tu w sprawach wnętrzarskich .
Nic na to nie poradzę że teraz tworzenie lalek tak mnie fascynuję ,
 Kilka mebli i pomysłów czeka na realizacje , więc bez obaw o meblach 
i innych domowych przydasiach jeszcze tu będzie. Nie zmieniam profilu bloga . 
Myślę że taki blogowy miszmasz nie zaszkodzi ,chociaż lalki też są fajną dekoracją, 
więc tak zupełnie od tematu mojego bloga nie odbiegam . 

No to do rzeczy . 
 Na pewno wiele z was zna i podziwia, angielskiego, wiktoriańskiego konika na biegunach . 
Ja zawsze gapię się na te konie jak zauroczona . 

źródło: Pinterest 

Wszystkie wiktoriańskie konie na biegunach były szaro- pstrokate , 
a grzywę i ogon miały z prawdziwego włosia końskiego . 

Sprawić takiego rumaka sobie nie mogę , nie mam na niego miejsca , 
ale coś w mniejszej wersji wymodziłam . 


Zminiaturyzowany wiktoriański koń na biegunach . 
Mój też jest szaro-pstrokaty ,
 a grzywę i ogon ma z naturalnej lnianej włóczki :)







Królowa Elżbieta II i jej siostra Małgorzata też takiego konika miały . 
Teraz podobno konik jest odrestaurowany
 i należy do małego księcia , synka Kate i Williama .

A to zdjęcie małej Elżbiety i jej siostry Małgorzaty podczas zabawy na koniku .  

źródło :http://kate-middleton.blog.onet.pl

*****



„ No to co kochana , jesteś już gotowa do zdjęć ?
Włosy uczesane ?Wszystko jest ok ? 
Możemy zaczynać, to lecimy z tą sesją :) "



Przedstawiam Caroline moją nową lalunię :)
Jest trochę nieśmiała, czasami wyniosła i majestatyczna, 
ale dodaje jej to tylko kokieterii. 
 Ma arystokratyczne maniery , nie lubi tłumów
 i dlatego unika kontaktu z ludźmi i ze światem ,
 ale do zdjęć zawsze chętnie pozuje .


Caroline też zakochała się w koniku na biegunach .


Długo się nie zastanawiała wskoczyła na jego grzbiet i powiedziała: 
„mój ci on jest !” 
I już go nie oddała . 


Zresztą jak mogłabym jej go zabrać ,
 spójrzcie na tą rozradowaną , błogą minkę :) 














No to zaszalałam z tymi fotkami . 
Ale Caroline i konik byli tak fotogeniczni i tworzyli tak zgraną parę
 że trudno było przestać fotografować :)


Z pozdrowieniami 
Cat-arzyna







101 komentarzy:

  1. Konik piękny, bardzo mi się podoba, a lala normalnie zaniemówiłam śliczniutka :) fantastyczna stylizacja, pozdrawiam Małgosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę że i Ty Małgosiu też się włóczysz nocami po wirtualnym świecie :)
      Dziękuję pięknie i dobrej nocki życzę :))

      Usuń
    2. Kasiu ja siedzę do późno bo uwielbiam haftować, a tylko wieczorami późnymi mam czas :) a w między czasie zerkam czy coś nowego w świecie blogowym się nie wydarzyło :D

      Usuń
  2. Najpierw zachwyciłam się konikiem - wspaniały :) Ale jak zobaczyłam lalę oniemiałam z zachwytu :) Coś pięknego!!!!! Słów brakuje z wrażenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniki na biegunach potrafią zachwycić i duże dziewczynki , prawda :) Dziękuję i pozdrawiam kolejnego nocnego marka :))

      Usuń
  3. WOW WOW WOW !!! Kochana nie wiem czy konik, czy lala piękniejsza :) Coś pięknego ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lala i konik to zgrana para :) Dziękuję pięknie i dobrej nocy życzę !

      Usuń
  4. Jak ujrzałam konika to z zachwytu oniemiałam.Twoje lale są tak piękne, że ciągle czekam na nowe bo miło na nie patrzeć. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę czekasz na nie ?! DZIĘKI ! To robię kolejne :))
      Buziaki !

      Usuń
    2. Niesamowita jesteś ! Od samego początku napatrzeć się nie mogę na twoje lalkarskie wyczyny , bo jak to inaczej nazwać .
      Lalki dopracowane w najdrobniejszym szczególe , wręcz perfekcyjne i każda buźka taka cudna . Jesteś wielka , bez dwóch zdań .Podziwiam z otwartą paszczą !
      Buziaki.

      Usuń
    3. To ja kochana z otwartą paszczą czytam Twój komentarz .
      Taki komentarz od tej co wyczyny przeróżne ma w jednym paluszku ! Ita dziękuję Ci bardzo serdecznie :)
      Buziaki
      Ps . Uff ale doping :))

      Usuń
  5. Niesamowite, naprawdę! nie mogłam oczu oderwać, tak się gapiłam w jej twarzyczkę ... i ten nosek jak od chirurga plastyka.
    Czy Ty twarz sama stworzyłaś?
    A konik , to zawsze było moje marzenie :-) Zgrana para :-)
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak sama rzeźbię twarzyczki a resztę ciałka szyję . Mówisz że nosek jak od chirurga , hmm to chyba robię postępy :)
      Dziękuję Iwonko i pozdrawiam !

      Usuń
  6. Kasiu, Twoje lalki sa rewelacyjne, bajecznie piekne, konik przesliczny:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Konik jest niesamowity, lalki mnie trochę przerażają :) To chyba taka fobia z dzieciństwa :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Sama widzisz, taki konik jest ponadczasowy :)
    Że też mój Młody nie miał tego .....

    OdpowiedzUsuń
  9. nie wiem ... nie rozumiem ... szok i podziw mnie nie opuszczają...

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak Ty to robisz? Niesamowite, piękne, wzruszające, bajeczne. Mogłabym tak do rana szukać słów wyrażających mój podziw. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do rana ? A no tak to środek nocy kiedy piszesz ,co i dla Ciebie kochana doba jest za krótka ? :)
      Bardzo dziękuję i pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  11. Ja tez sie zakochalam w tym koniku!!! jest cudowny! jak Ty to robisz????

    OdpowiedzUsuń
  12. Witaj,
    jesteś niesamowicie utalentowaną Osobą, gratuluję tych zdolności i pomysłów, wszystko jest jak z bajki, magiczne i zaczarowane.
    Pozdrawiam Cię serdecznie,
    AnnaFerrero

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak z bajki i zaczarowane ... oj to bajecznie piękny komplement , bardzo dziękuję :)
      Uściski

      Usuń
  13. Dzisiaj włączając komputer zastanawiałam się czy może Cat... coś napisała i pokazuje. Nie zawiodłam się :) Myślałam że konik drewniany jest a on uszyty :) Lalka świetnie pasuje do konika :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak uszyty , drewniane są tylko bieguny . Dziękuję Anette i serdeczne pozdrowienia przesyłam :)

      Usuń
  14. Koniki cudne:) Lala, hym.... coś w niej jest niesamowitego. I dlatego jest taka fajnista :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dla mnie fakt, że nie ograniczasz się tylko do mebli jest dużym plusem szczególnie, że Twoje lalki są nietuzinkowo piękne. Podziwiam sposób, w jaki tworzysz ich twarzyczki. Są bardzo realistyczne. Pozdrawiam serdecznie życząc Ci Kasiu wszystkiego najlepszego z okazji imienin. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzenia na imieniny ! No tak dziś moje małe święto , bardzo dziękuję za pierwsze życzenia imieninowe :)
      A za komentarz ściskam mocno :)
      Miłego dnia !

      Usuń
  16. Tak Kasiu koń niesamowity ale Caro jest niesamowita :***
    Razem w parze wyglądają nieziemsko :)))
    Caro -
    loves music
    passion for life
    is shy but if you need to know how to fight
    Taka jest Twoja i moja Caro - kisssssy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochaj wszystkich. Ufaj niewielu. Bądź gotów do walki, ale jej nie wszczynaj. Pielęgnuj przyjaźnie. – William Shakespeare (Szekspir)
      Dziękuję i miłego dnia życzę

      Usuń
    2. Wzajemnie
      Jutro miłych wrażeń :)) WALENTYNKI :****

      Usuń
  17. Tak kochana konie na biegunach to też moje dzieciństwo. ......Te twoje są urocze.....Ma taki wzrok że nie mogę się na patrzeć. ....Tworzysz niesamowitą bajkową scenerię ......Cały czas jestem pełna podziwu dla Twoich prac.....Pozdrawiam ciepło. .....Pa.....

    OdpowiedzUsuń
  18. No to mnie powaliłaś :))) słów mi z gębie zabrakło!!! Pokłon i tyle :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Oj Kasiu... po raz kolejny mnie zachwyciłaś. Pisałam już wielokrotnie, że cudne są te rzeczy, które robisz i tym razem się powtórzę... pięknie

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękna i ta jej minka ekstra :) Konik cudny!
    pozdrawiam Kamila

    OdpowiedzUsuń
  21. Wspaniały bajkowy klimat,cudna lala, wspaniały konik.masz wielki talent!!!

    OdpowiedzUsuń
  22. Jesteś niesamowita !!!!!!! tworzysz cuda !!!!!

    OdpowiedzUsuń
  23. Ha ! wiedziałam, że będzie cudnie, ale że aż tak ... ! Konik i lala zjawiskowi, wielkie brawa ! Zmianana charakteru bloga ? Cuda, które robisz, są piekną ozdobą domu, Twoją pasją, a blog jest o ludziach i o ich pasjach właśnie. Zmienia się autor, zmienia się i blog ... Mój też się zmienia ;) Pozdrawiam cieplutko - M.

    OdpowiedzUsuń
  24. piękne i konik i lalka ehhh idę podziwiać :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Każdy szczególik ,detal-pełna precyzja .Do tego kolorystyka -bajeczna!!!
    skoro dostałaś taki dar i odnalazłaś go -działaj ile wlezie!!!!Ściskam ciepło-aga

    OdpowiedzUsuń
  26. Twój konik jest przecudny, masz jakiś taki dar, który sprawia, że rozkochuję się w przedmiotach, na które wcześniej bym nawet nie spojrzała.
    Niesamowite są te lalunie, co jedna to lepsza.
    Pozazdrościć talentu.
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  27. Jej .... niewiarygodne ze Ty to sama, własnoręcznie....Te lalki są tak profesjonalne! Jestem zachwycona!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  28. Oh my, your doll is just fantastic. You are so talented, my friend.

    Hugs from here

    OdpowiedzUsuń
  29. Koniki fantastyczne, a lalka bardzo oryginalna :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Piękny konik i ta jego niesamowita grzywa. A Carolina urocza. Z tymi kasztanowymi lokami wygląda bardziej łobuzersko niż nieśmiało... zachwycająca. Razem stanowią wspaniały duet. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  31. Konik jest przecudny!
    Ale za chwilkę pojawiła się mała panienka i....zaniemówiłam-jest przeurocza!!!
    Ma w sobie coś magicznego. Stanowią wspaniały duet:)
    Jesteś niezwykle utalentowana:)
    Fantastyczny blog!!! Pozdrawiam cieplutko- Dorota:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Dorotko , tym bardziej że słowa te pochodzą od fachowca :)
      Miłego dnia!

      Usuń
  32. ... co tu pisać? Wszystkie słowa wydają się lichutkie przy Twoim ogromnym talencie. Koniś i lalunia istne cudeńka. Czekam na kolejne. A teraz idę się pogapić jeszcze... och!

    OdpowiedzUsuń
  33. Sama nie wiem...czy konik,czy może lala piękniejsza... Cudo!
    Piękna sesja!

    OdpowiedzUsuń
  34. Zarówno konik jak i lalki - GENIALNE!! Jestem pełna podziwu - jak Ty tworzysz te lalki, coś wspaniałego.A konik to też własna robota:)?
    Ja też mam swojego "wiktoriańskiego" małego konika:) Są takie urocze;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Konika uszyłam . Tak to prawda że koniki na biegunach są urocze , mają jakoś magię :)
      Dziękuję i pozdrawiam !

      Usuń
  35. Konik jest jak wyjęty ze starego kufra z zabawkami, cudowny ! A lalka zachwyca, oczu oderwać nie można od tych cudnych zdjęć :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Lala jak żywa a konik przecudnej urody. Patrzę, podziwiam i z zachwytu wyjść nie mogę. Zazdroszczę talentu ♥

    OdpowiedzUsuń
  37. co ja bym dała, żeby mieć takiego oryginalnego konia, ten z pierwszego zdjęcia jest po prostu przepiękny :) Twój konik też śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Kasiu, ja życzę Ci z całego serca, żeby Czas był dla Ciebie szczodry i żebyś miała go pod dostatkiem do tworzenia lalek, koników i co tam jeszcze wymyślisz. Bo czego się dotkniesz, to zmieniasz w prawdziwe, wyjątkowe i fantastyczne cudo ! Siedzimy z córcią przed monitorem i wzdychamy z zachwytem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewuniu , dziękuję Ci z całego serca za te cudowne życzenia i komentarz !
      Uściski dla Ciebie i Córci :)))

      Usuń
  39. Wchodzę po raz dziesiąty, dwudziesty.... ? jeju, jakie to cudne ...gapię się na każdą fotografię i uwierzyć nie mogę....

    OdpowiedzUsuń
  40. Ciągle nas zaskakujesz Kasiu! Piękne!!!!

    OdpowiedzUsuń
  41. Oniemialam z zachwytu :-O

    I konik i Lala - przecudne! Patrze, patrze.. i napatrzec sie nie moge :-) Masz zlote rece i wspaniale pomysly :-) I te zdjecia.. bardzo pomyslowe :-)

    Pozdrawiam cieplo i zycze milego dzionka :-D

    OdpowiedzUsuń
  42. Kasiu, bogini czarów! Jesteś po prostu genialna. Ile talentów, ile pomysłów, ile radości! Oniemiałam, jak przejrzałam co ostatnio u Ciebie przybyło! A tą laleczką jestem wprost oczarowana. Jest przecudna! Może przez ten kapelusik patrzę na nią i mysle o Tobie. No, zakochałm się!
    Całusy wielkie!
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
  43. Coś pięknego!!! Masz wybitny talent do lalek!! Nie przestawaj!!! A stylizacja z konikiem boska

    OdpowiedzUsuń
  44. jak piękna para :) a Caroline przypomina mi Pipi ;)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  45. Są!!!! Już na pierwszym zdjęciu je dojrzałam:):):) Piękne, zalotne. Zresztą wg mnie wyszła z lali mała kokietka:):):)
    Konie na biegunach mają coś w sobie to prawda. Ja nie miałam takiego ale pamiętam jak bawiłam się nim u koleżanki. Pewnie dlatego mój synek MUSIAŁ mieć swojego wierzchowca he he. Nikt się już nim nie bawi ale trzymam go nadal - sentyment. I jeszcze fotel na biegunach jest takim moim 'must have'. Może kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Kasiu - MISTRZOSTWO ŚWIATA .... siedzę i gapię się na te zdjęcia ... i nie mogę oczu nacieszyć :)
    Coś pięknego !!! ten konik .... ech cudowności :)
    Miłego dnia życzę Ci :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Kasiu pomilczę, tak jak w galerii stojąc przed pięknym obrazem !!!!
    Dziękuję Ci i serdecznie pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki , dzięki Teniu i uściski mocne przesyłam :)

      Usuń
  48. Dla mnie to Ty masz jakies siły nadprzyrodzone....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak?.... chciałabym , chciała :( DZIĘKI !!!

      Usuń
  49. Piękna historyjka, piękne zdjęcia i piękne postacie.... jesteś mistrzynią :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Renatko zawsze o Tobie ciepło myślę , byłaś pierwszą osobą która zostawiła komentarz pod moim pierwszym wpisem i pierwszą obserwującą mojego bloga , a ten komentarz w Twoich ustach jest dla mnie wyjątkowy .
      Ściskam mocno !

      Usuń
  50. Jestes...czarodziejka:):) dzis to juz mam oczy wielkosci spodka:) konik jest poprostu cudowny!! Laleczka tez mi sie bardzo podoba.
    Czym Ty nas jeszcze zaskoczysz...:):):) Catarzynko,za kazdym razem kiedy wpisuje twoj link,zastanawiam sie co nowego i slicznego znow zobacze:) i za kazdym razem jestem oczarowana twoim talentem i pomyslami:):) pozdrawiam i duuuuuuzy cmok z Krakowa:)

    OdpowiedzUsuń
  51. jeszcze pytanko:) z czego jest zrobiony konik???

    OdpowiedzUsuń
  52. juz wiem wiem!!uszyty haha oj Casiu Casiu...jestes magiczna kobieta!! i magiczne masz rece:) i pomysly!

    OdpowiedzUsuń
  53. Czuję się jak w krainie baśni i czarów. Niepowtarzalny klimat tworzysz lalkami i jeszcze tym dzisiejszym konikiem...jestem zauroczona, jakby mnie strzała magii dopadła, niesamowita jesteś!!!!!!! Caroline jest cudowna, dajesz swoim lalkom twarz, ba! duszę, są takie "emocjonalne", to jest wielka sztuka! pozdrawiam serdecznie Magda

    OdpowiedzUsuń
  54. Chociaż bywam u Ciebie od niedawna to uwielbiam tutaj zaglądać...wyczarowujesz cudowne lale...a ten konik...wow..podziwiam...a do tego te wspaniałe aranżacje...Pozdrawiam i śle ukłony w stronę talentu :)Agata:)

    OdpowiedzUsuń
  55. No nie mogę,jesteś niesamowita,takie cuda czarujesz,ze szczęka opada i długo nie można jej pozbierać.

    OdpowiedzUsuń
  56. To się w głowie nie mieści, co Ty wyprawiasz, Kasiu!!!!!!
    Zwariować można z zachwytu, ja się tak nie bawię:))))
    Ściskam Cię, Artystko Genialna, bardzo mocno!

    OdpowiedzUsuń
  57. P,S. Z wrażenia o życzeniach zapomniałam, ehh
    Katarzyno, Kasiu, Kasieńko żyj i twórz w pomyślności i niech każdy dzien się do Ciebie uśmiecha! Ogromne serdeczności Ci ślę :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie , moja miła Snow ♥ :)

      Usuń
  58. Za każdym razem jak Cie odwiedzam Kasiu,nie moge oderwac oczu od Twoich prac,ale to wszystkich! a te lale, to cudenka,jestes niesamowita,pozdrawiam i przesylam usciski Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  59. Wspaniale się u Ciebie czuję i masz naprawdę świetnego bloga. Robisz fajne zdjęcia i umiesz o nich opowiadać. - pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  60. Taki talent to skarb. Oglądając twoje prace "jestem małą dziewczynką", która otwiera szeroko oczy z zachwytu. Nie potrafię wyrazić tego słowami.
    Pozdrawiam
    Ala

    OdpowiedzUsuń
  61. Śliczne!!!Twoje lalki są najpiękniejsze!!!No i mają duszę.....

    OdpowiedzUsuń
  62. Cudne te lale...nawet nie umiem sobie wyobrazić jak je robisz, te buźki(swoją drogą buźki robisz z modeliny?), ciuszki-cudo, no i koło konika nie mogę przejść obojętnie bo je uwielbiam . Sama mam w domu sporą kolekcję figurek koników :-)

    OdpowiedzUsuń
  63. Kasiu, to co tworzysz jest genialne, nierzeczywiste, bajkowe, fenomenalne, nieprawdopodobne i absolutnie zachwycające!!!
    Masz wielki talent nieprawdopodobna dziewczyno. Chylę czoła i pozostaje niezmiennie pełna podziwu.
    Serdeczności ślę.

    OdpowiedzUsuń
  64. Piękny konik, a buźka lalki przypomina mi Ewę Mingę:))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  65. Jakież to wszystko cudowne!!! Masz niezwykły talent do robienia lalek :)... Konik pięknie się prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
  66. Ach te lale co jedna to piękniejsza

    OdpowiedzUsuń
  67. Twoje lalki są przepiękne a konik na biegunach zwala z nóg! Też bym takiego chciała :)

    OdpowiedzUsuń
  68. Ależ ty pięknie. Wpadłam przypadkiem ale wiem już na pewno,że zajrzę jeszcze nie jeden raz. Lalunia i konik przecudne. Pozdrawiam i zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  69. Lala ma w sobie rzeczywiście coś z arystokracji:) a konik po prostu mnie urzekł!!! zdolniacha z ciebie :-)
    Jestem tu pierwszy raz, ale wiem już, że zostaję na zawsze :-)
    Pozdrawiam i nieśmiało zapraszam do siebie- to całkiem inne klimaty, ale może ci się spodoba....

    OdpowiedzUsuń