środa, 11 września 2013

Pomiędzy latem a jesienią

Witam po małej przerwie. 
Nie było mnie tu ostatnio, wybaczcie ale musiałam dogonić lato , 
musiałam je złapać aby móc wybrać się z rodzinką na małe, zasłużone wakacje . 
Lato tego roku było bardzo łaskawe,  pogoda przez cały czas była cudowna , 
Wakacyjny wyjazd ,chociaż na sam koniec, też udało nam się zaliczyć
ale o tym później .

 Tymczasem mamy wrzesień . Jesień już tuż, tuż . 
Czas zebrać plony , a do przechowywania plonów i zimowych zapasów idealna jest spiżarnia ,
 gdy spiżarni brak to w tej roli doskonale sprawdzi się też kredens .  




W każdym porządnym kredensie nie powinno też zabraknąć obrusów i ściereczek . 


Uszyłam dwie nowe ściereczki i ozdobiłam sympatycznymi kogucikami .





Nie mogę uwierzyć że to już połowa września ! 
Wam też tak szybko mija czas ?! 
To prawda że wszystko co dobre szybko się kończy... 
albo po prostu, jak to mówią, mam już z górki ... i jak to z górki..
( szkoda tylko że czasem inne rzeczy są nadal pod górkę ) hahaha , 
 jak byłam dzieckiem to czas na pewno płynął wolniej .

No cóż lato odchodzi , pora się z tym pogodzić :( 
My na pożegnanie lata zrobiliśmy sobie mały wypad do Francji :) 




Celem naszej podróży do Francji było zwiedzenie Mont Saint Michel .
 Klasztor wraz z miasteczkiem  położony jest na skalistej wyspie która jest usytuowana w zatoce prawie 2km od lądu. Ta monumentalna perełka architektury robi naprawdę duże wrażenie, zwłaszcza podczas odpływu, wówczas wyspa otoczona jest rozległą piaszczystą pustynią .  
Bardzo polecam , jest to drugie miejsce po Paryżu, które trzeba odwiedzić będąc we Francji . 




Odwiedziliśmy też Cancale , jest to wioska rybacka w Bretanii która słynie z hodowli ostryg. 
Jeśli macie ochotę na ostrygi to polecam , bo tam podobno smakują najlepiej . 
Ja się jednak nie skusiłam, nie dla mnie takie rarytasy :)



Na koniec fotki z Honfleur pięknego nadmorskiego miasteczka .  
Miasteczko u ujścia Sekwany które malownicze jest nie tylko w przenośni ale i dosłownie bo rozsławione zostało przez malarzy impresjonistów , tworzyli tu swoje dzieła tacy artyści jak Monet , Boudin , czy Pissarro . 



Polecam zwiedzanie takich miejsc późnym latem , gdy nie ma już tak wielu turystów gdzie bez przepychania i stania w kolejkach można w pełni cieszyć się urokami odwiedzanych miejsc . 

W taki to przyjemny sposób pożegnaliśmy się z latem, teraz
pora przywitać panią jesień , która też ma sporo uroku :)


Uściski !
Cat-arzyna



63 komentarze:

  1. Pięknie u Ciebie- Kredensik uroczy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Jadwigo :) Na maila odpiszę wieczorem .

      Usuń
  2. Piękna wyprawa, piękny kredens, piękne ściereczki :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Beautiful embroidery Kasia and your sideboard looks lovely with plates of birds. I too have been to Mont St Michel, it's a beautiful place. Glad you had a lovely time without too many tourists. Christmas is approaching fast, I cannot believe we are already in September! Happy week for you. Sharon

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yes , Mont St Michel is a really wonderful and spectacular place .
      Thank you Sharon and happy week for you too :)

      Usuń
  4. piękna wycieczka :)) widoki zachwycające...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj zachwycające , na długo pozostaną w pamięci :)
      Dziękuję i pozdrawiam

      Usuń
  5. Prześliczne zdjęcia z podróży, super się ogląda :)
    Kredens pierwsza klasa, a ściereczki, wow aż zapiałam z zachwytu
    pozdrawiam
    MZ

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te koguciki coś w sobie mają :)
      Dziękuję i pozdrawiam

      Usuń
  6. Kredens jest śliczny :) A Mont Saint Michel tez mamy na liście do zwiedzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To koniecznie pozycja do wyhaczenia z listy :)
      Dzięki i ściskam mocno !

      Usuń
  7. Zazdroszczę urlopu ;o)
    Koguciki faktycznie przesympatyczne ;o)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam , oj tam ...ale polecam !
      W kogucikach jest jakiś czar :)
      Dziękuję i pozdrawiam serdecznie !

      Usuń
  8. Cat mnie nie trzeba namawiać na Francję. Mogę jechać choćby zaraz. Jak pisałaś o tej wyspie z odpływem to koniecznie musisz zobaczyć Holly Island!!!! Cudowne miejsce, można się tam dostać tylko jak jest odpływ. Malutki zamek warty zwiedzenia, no super miejsce!!!
    Kochana kredens zachwyca!!! Czemu tak daleko mieszkasz???:( Ja też kupiłam kredens ale taki niski, bez nadstawki i czeka na odnowienie. Nawet jak się już wezmę za niego to i tak będzie to tylko przemiana na wersję white, więc daleko mu będzie do Twoich pięknych mebelków. I jeszcze muszę napisać o Twoich kompozycjach. Domyślam się, że tworzysz je tylko na potrzeby sesji ale powiem Ci, że wygląda to tak sielsko i realistycznie jakby tak było zawsze, jakby mebelek stał w docelowym miescu a to co na nim i w nim, było oryginalną zawartością. Brawo!!! Jestem zawsze pod wielkim wrażeniem:)
    Uuu ale się rozpisałam;) Pozdrowienia z mokrego TMH!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myszko, jak tylko przeczytam Twój komentarz to zaraz Holy Island zwiedziłam palcem po mapie , super już wpisuję na listę . No ale to jest całkiem niedaleko od ciebie Myszko , to od od razu zapraszam się na kawkę :))
      Co tam u Was już leje ?! To pewnie i do nas przyjdzie:(

      Dzięki kochana że jesteś , no i za ten cudny komentarz dzięki WIELKIE !
      Buziaki :)

      Usuń
    2. Cat wpadaj kiedy tylko zechcesz!!!! Tak Holly Island to jedynie rzut beretem ode mnie, he he taki 2 godzinny rzut beretem:)
      Lać nie lało (moja parasolka ciągle czeka na swoją premierę) ale już zdecydowanie jesienne chłody czuć.
      Buźka xxx

      Usuń
  9. zazdroszcze urlopu a serwetki z kogucikami sa nieziemskie !
    Pozdrawiam MałaSkandynawia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja żałuję , że wszyto działo się tak ekspresowo , ale lepszy rydz niż nic .
      Dziękuję :)

      Usuń
  10. Cudne serwetki, dziękuje, że dzięki Tobie mogłam zwiedzić Francje:)Pozdrawiam serdecznie...i podziwiam Twój fantastyczny kredens!!!-obłęd:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja bardzo dziękuję za odwiedziny i przemiłe słowa :)
      Uściski !

      Usuń
  11. Wspaniałe zdjęcia i zakątki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj szkoda , że na te najbardziej zakątne miejsca nie starczyło czasu ...może kiedyś :)
      Dziękuję i pozdrawiam :)

      Usuń
  12. śliczny kredens i sciereczki , a wakacje miałaś przednie !
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No , chociaż na koniec to przednie były :)
      Buziaki !

      Usuń
  13. Jakiż bajeczny obraz Francji, przecudne zdjęcia!
    Ptaszkowe talerze są zachwycające.
    serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolekcja talerzy z ptaszkami powoli mi się rozrasta i z każdego nowego egzemplarza cieszę się jak dziecko :)
      Dziękuję i pozdrawiam

      Usuń
  14. Wspaniale pożegnaliście lato, piękne miejsca! Ale w Twoim domku też jest co podziwiać: kredens wygląda wspaniale, jego zawartość zachwyca! Podziwiam talerze z ptaszkami i Twoje ściereczki, cudowne wzory, kolory. Tym bardziej jestem na nie czuła, ponieważ zmierzam w tym kierunku kolorystycznym w kuchni :)
    Ach! Mieć taką choć jedną...
    Pozdrawiam serdecznie i życzę wspaniałych, jesiennych dni. Mnie trochę trudno rozstać się z latem...
    marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Marto :) To co u Ciebie w kuchni pora na czerwień ?! Ja też lubię czerwone akcenty w kuchni więc czekam na relacje zdjęciowo
      Fajnie gdy jesień rozpieszcza delikatnymi promykami słońca wtedy nie jest tak żal lata .
      Dużo słonecznych dni życzę :)

      Usuń
  15. Te pory roku po dwudziestym którymś roku życia faktycznie zaczynają zmieniać się jak na pstryknięcie palców... Pstryk i wiosna, pstryk i już liście spadaja z drzew. Od jakiegoś czasu jednak lubię jesień, więc z tego pstryknięcia się cieszę.Znowu będzie można nosić przytulaśne szaliki i zrolowane na kostkach skarpeciorki :) i flanelową pidżamę się wyszpera w szafie i czekoladę na gorąco będzie się posiorbywać z kubeczka... Kredens bajeczny i same pyszności powinien skrywać: pachnące konfitury i naleweczki takie dla zdrowotności popijane zimą po małym kieliszeczku... Ech, ale się rozpłynęłam w marzeniach i planach jesienno zimowych ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ja też się rozmarzyłam , tak pięknie to jesienno przyszłość opisałaś :)
      Dziękuję i ściskam mocno !

      Usuń
  16. U Ciebie jak to zawsze cudowne i zachwycające aranżacje! Kredens cudo. I obok chyba drzwi. Piękne prace. Podziwiam. A wycieczka ... oj chciałabym bardzo zwiedzić Francję. Pozdrawiam ciepło i zapraszam w wolnej chwili do siebie :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Śliczny mebelek. Bardzo pogodny. A francuskie klimaty zachwycają.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ściereczki z kogucikami super!!! Cudowne fotografie z Francji ....:)

    OdpowiedzUsuń
  19. It looks like you had a wonderful vacation! Your pictures are beautiful. Love how you've styled your hutch/sideboard. It is such a pretty piece and I love what you've added to it.

    OdpowiedzUsuń
  20. Śliczny kredensik i wszystko co w sobie mieści. Oj, ile rzeczy tu mi się podoba.Cieszę się, że udały się Wam wakacje.Wspaniałe zdjęcia z Francji - to taka mini wycieczka dla nas. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Cieszę się,że wróciłaś zadowolona,i znowu zachwycasz Swoimi pięknymi dziełami,kredens cudowny podobnie jak inne w nim skarby,jak talerzyki...:)Francji troszkę zazdroszczę...

    OdpowiedzUsuń
  22. Kasiu, czy miałaś okazję posłuchać na Saint Michel kucharzy, którzy zagrali wspaniały koncert na łyżkach drewnianych ? Wystukiwali rytm w trakcie przygotowywania ciasta, niezapomniane wrażenie. O widokach nie wspomnę, Masz rację, że warto zobaczyć te miejsca.
    Twoje meble jak zwykle bajeczne :))))

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale piękna podróż na zakończenie wakacji i ten zamek, nie jeden raz oglądałam z nim zdjęcia, może kiedyś też przejdę przez jego bramę hihi
    Ściereczki cudne prawdziwa czerwień jesieni ;))
    Ps
    Fajnie że jesteś ;))

    OdpowiedzUsuń
  24. Marzeniem mojego syna jest zwiedzenie klasztoru św. Michała :) Jest cudowny na fotografiach a co dopiero zobaczyć go w realu :)
    Ściereczki klimatyczne i piękne :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Jak pięknie .. jakie cudne widoki :-) Zdjęcia na pewno nie oddają tego co się widziało "na żywo
    :-)
    Kredens i wszystkie Twóje stylizacje dzisiejszych zdjęc - miód na moje serce :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Piękna wycieczka na koniec lata i jak zawsze zachwycająca aranżacja z nowymi ściereczkami - bardzo mi się podobają.
    Ściskam i życzę samych miłych dni tej jesieni!

    OdpowiedzUsuń
  27. Kredens przepiekny!!Cudne talerzyki,szczegolnie ten ze szczygielkiem!
    Sciereczki marzenie!Tylko wzdychac potrafie nad takimi pieknymi zdjeciami... :o)
    Piekne urlopowe wspomnienia!
    Pozdrawiam,
    Frida

    OdpowiedzUsuń
  28. przepiękny kredens, miejsca które pokazałaś są cudne.pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. Ściereczki super. Szkoda, że nie w moich kolorach. Ciekawa jestem z jakiej tkaniny uszyte. Wyjazd w super ciekawe miejsce. Zazdroszczę

    OdpowiedzUsuń
  30. Po pierwsze piękne zdjecia - jak zawsze ;) Po drugie niesamowite widoki z Francji...bardzo chciałabym kiedyś zwiedzić te miejsca :) Mi również zdecydowanie za szybko czas mija...no i mamy jesień (tym bardziej, że dziś pogoda w Olsztynie baaardzo jesienna). Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Cudne klimaty, zarówno w Twoim kredensie jak i na wakacjach. Trochę się rozmarzyłam......ach....

    OdpowiedzUsuń
  32. Zawsze jak do Ciebie zaglądam, to czuję się jak Alicja w Krainie czarów, bajkowy świat, ten kredens jest piękny :)))

    OdpowiedzUsuń
  33. Catarzynko ,ale bogaty ten Twój kredens! bardzo mi się podoba ta ceramika z ptaszkami i ściereczki:)
    ach jak ja kocham Francję! ślicznie:)))
    dobrego dnia:* buziaki

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja tez myślę, że z braku spiżarni kredens jest świetny :-) Ja mam swój od kilku dni :-) i właśnie załadowałam, i robię to dalej, go przetworami
    Zdjęcia z Francji zachwycające, na chwilę przeniosłam sie z tego mokrego, mojego miasta
    Pozdrówka!

    OdpowiedzUsuń
  35. Kredens jak zawsze bombowy! I sciereczki z kogucikami fajne. A zdjęcia z wakacji piękne. Ile Ty masz kobieto talentów? ;))
    Pa, Ewa

    OdpowiedzUsuń
  36. Piękne te nowe ściereczki, koguciki mnie się kojarzą z babciną kuchnią :)
    Cudne miejsca odwiedziliście ... super tak na koniec wakacji w jesień wejść wypoczętym :)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  37. Kredens jest przepiękny, ma cudowny kształt, a Twoja stylizacja jest niesamowita! :) zazdroszczę takiego wypadu, wyspa wygląda magicznie, błękitne okiennice, czerwone restauracje, eh...bajka:) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  38. Och ...ciężko westchnęłam...My w tym roku musieliśmy odwołać swój wyjazd do Francji w związku z wypadkiem jaki nam się przydarzył . Ale dzięki, że mogłam pospacerować u Ciebie....Mebelek urokliwy z tymi zapasami....Pozdrawiam pa...

    OdpowiedzUsuń
  39. Wszystko u Ciebie jak zwykle zachwycające: kredens, ściereczki...
    Też przymierzam się do haftu krzyżykowego na maszynie, ale jakoś nie mam odwagi; ale dzięki Tobie może spróbuję - takie połączenie krzyżyków ze ściegiem płaskim wygląda bosko.
    Dzięki za wycieczkę po Francji - już wpisuję te miejsca na swoją listę :)
    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  40. Śliczny kredens , fajne zdjęcia z ciekawych miejsc,,

    OdpowiedzUsuń
  41. Kredens jest uroczy ... a Francja ... tylko pozazdrościć kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Jak zawsze zachwycasz Kasiu :) Kredens cudny i jak zwykle w przepięknej aranżacji,ściereczki ,talerzyki, wszystko wygląda bajkowo!

    Pozdrawiam i buziaki zasyłam.

    OdpowiedzUsuń
  43. Your hutch is stunning and your vignettes are as always stunning. love how you play with details. BTW that little scale is absolutely darling.
    i always enjoy my visits to your wonderful blog
    have a great sunday

    OdpowiedzUsuń
  44. Same cuda ! A wycieczka- marzenie moje..może kiedyś..

    OdpowiedzUsuń
  45. Kredens jest naprawdę BOSKI!!!
    Waga również bardzo mi się podoba, a ściereczki z kogucikami mistrzostwo I klasa!!!
    Co do Francji to dziękuję bardzo za piękną wycieczkę, nigdy tam nie byłam ale może kiedyś...
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  46. Witaj w Nowym Roku :) Życzę Ci by był wspaniały i obfitował w sukcesy.
    Mam ogromne zaległości w czytaniu Twoich postów. Teraz będę mogła hurtowo sycić oczy wspaniałościami, które tworzysz.
    Uwielbiam oglądać zdjęcia twoich wnętrz, zawsze raczysz nas samymi wspaniałościami.
    Mnóstwo u Ciebie pięknych detali. Kredens boski, wybrałaś uroczy wzór do wyhaftowania.

    OdpowiedzUsuń