piątek, 17 maja 2013

Czy jestem uzależniona ?!


Witam moi Mili :) 

Do dobrego człowiek bardzo szybko się przyzwyczaja i tak po kilku dniach bez internetu mogę powiedzieć że jestem chyba od niego uzależniona . 
Jak jakiś nałogowiec bez dostępu do sieci byłam poirytowana i rozdrażniona . 
Często jest tak że dzień zaczynam i kończę z komputerem , chce coś sprawdzić , coś zobaczyć , czegoś się dowiedzieć ... a tu co... nie ma ! 
Uf  , nie było łatwo :(
No ale problem rozwiązany i teraz mogę się cieszyć tym dobrodziejstwem . 

A  co tam nowego u mnie ? 
Poszukiwałam ostatnio biurka na którym mogłaby stanąć moja hafciarka . 
Jak na złość nic o potrzebnych mi wymiarach nie mogłam znaleźć ,
 tak aby wpasowało się w kącik mojej pracowni . 
Ale kto szuka ten znajduję :)





Wyhaftowałam również i sobie komplet serwetek stołowych z monogramem B 
(na taką literę zaczyna się nasze nazwisko )
Obrazek z różą to haft krzyżakowy . 



Aranżacja powstała dosłownie na wariata . 
Ta ściana wytapetowana kartkami ze starej książki też jest jeszcze ciepła i nieskończona .
 Zamierzam wykleić w ten sposób jedną całą ścianę w pokoju . 
Kiedyś jak byłam nastolatką miałam wytapetowany cały pokój kultowymi gazetami „ Na przełaj” 
Bardzo mi i moim znajomym mój gazetowy pokój się podobał ,
 no i moim rodzicom też oczywiście , choć przed wyklejaniem byli innego zdania :) 


Na maile odpiszę wieczorem 
i w miarę możliwości zajrzę co u was aby nadrobić zaległości  .
A teraz zmykam kończyć ścianę , bo aż się palę do tej roboty :)

Miłego majowego weekendu życzę ! 
Buziaki :)))

Cat-arzyna

70 komentarzy:

  1. Fantastyczny kącik-biurko wiadomo:)Znowu lekkość i wielkie wyczucie,Gratuluję i zaprasza,niedługo zmiany na moim tarasie z kominkiem:)Serweta,po prostu-królewska!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki i do zobaczenia u Ciebie :)

      Usuń
  2. Znam Kasiu to uzaleznienie. Dwa dni byłam beż dostępu do sieci, bo remont. Teraz bałagan wszędzie, a ja siedzę i przeglądam. Jeszcze w międzyczasie przybornik zmajstrowałam. Ale czy warto odmawiac sobie przyjemności? Biurko cudne, ale ścianą mnie zamurowałaś. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co tam bałagan nie zając , nie ucieknie :)
      Dziękuję i pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  3. Fajna ściana tylko jestem ciekawa jak potem jest z ewentualnym demontażem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm? Tym to już będzie martwił się mój M ;)
      Dzięki :)

      Usuń
  4. ja też jestem uzależniona i nic na to już chyba nie poradzę:) A u Ciebie jak zwykle pięknie i bardzo inspirująco:) miłego weekendu, pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Bierz sie do roboty, fajny pomysł z tą ścianą, ALE O NAS NIE ZAPOMINAJ, Kasiu!!!!
    Teraz do zamówienia dodałabym serwetki z monogramem z literą "D"- 4 szt- czy będzie mnie stać na to wszystko?!?

    OdpowiedzUsuń
  6. oj ciężko bez internetu,latem wiadomo jest więcej możliwości na spędzanie czasu ale zimą zostaje tylko tv lub książka :)
    u Ciebie jak zwykle cudnie,serwetka jest naprawdę śliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kasiu ten pomysł z wyklejaniem ściany .... jejku jako nastolatka wykleiłam ścianę reklamami z kolorowych czasopism, które ktoś zza morza przywiózł ... hihihi toż to była "egzotyka" ;)))
    Twoja piękna, te stare kartki, druk ... stylowo.
    Miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. pomysl ze sciana super, bardzo jestem ciekawa jak to bedzie wygladac!
    Biurko piekne, tez bym takie chciala..i serwetki haftowane..ach..
    usciski przesylam

    OdpowiedzUsuń
  9. Och znam to jak coś sobie wymyślę to po nocach a zrobię hihi
    Czasami tak jest że M wraca z pracy i mówi *kochana czy na pewno to nasze mieszkanie* hihi wczoraj pijemy kawie i słyszę *storczyki chyba były w innej doniczce, a te niezapominajki od kogo?*
    Gratuluje wytrwałości w szukaniu, najgorsze jest to że chcemy już,teraz ;-)
    Kąciki uroczy taki Twój :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny kącik:) Baaardzo kobieco. Pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne biureczko, powstał bardzo klimatyczny kącik do pracy.
    Pomysł ze ścianą ze stron starej książki bardzo mi się podoba, tylko skąd brać te książki :)?
    pozdrawiam
    Mimowolne Zauroczenia

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczne biureczko - spodziewałam się na nim tej hafciarki cuda haftującej, ale widocznie nie pasowała stylistycznie :-))). Pozdrawiam ! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudownie Kasiu u Ciebie :) Aż chce się tworzyć coś nowego.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  14. Milá Cat-arzyna...je to nádhera...dnešní příspěvek je jako pohlazení pro duši...tapetovat starými listy s knihy je super ...moc se mi to líbí...posílám pozdrav a přeji krásný víkend...K.♥

    OdpowiedzUsuń
  15. Co tam demontaż! jest piękna i trzeba się nią cieszyć :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Beautiful-love your florentine tray and the cup!!!!
    Have a nice weekend!
    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  18. Katarzynko po pierwsze bardzo sie cieszę że masz już internet!!!! Biureczko urocze ale to mnie akurat nie dziwi bo wszystko co "wyjdzie" spod Twoich rączek niezmiennie mnie zachwyca!!! Ściana wygląda ciekawie... a filiżaneczka z kawką przeurocza. Te monogramy to TY ręcznie haftujesz?!!!!

    ps.zazdroszczę łatwego dostępu do farb A.L!!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Kasiu znam ten ból, bez komputera ani rusz. Biureczko pod hafciarkę odlotowe no i ta kolorystyka, balsam na mą duszę. Jakim klejem kleiłaś kartki do ściany/. Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Przepiekne biurko i caly käcik:)))
    A pomysl z kartkami...ciekawy !

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Śliczne serwetki :)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Super kącik masz :) i ten Twój kaganke ciągle się niem zachwycam ;))) ach te Twoje hafty :))))
    a ja kiedys miałam pół pokoju w plakatach ;))
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
  23. Oj pięknie to zaaranżowałaś, a w róży zakochałam się, pozdrawiam Marta

    OdpowiedzUsuń
  24. Just beautiful as always.

    Hugs

    OdpowiedzUsuń
  25. hihih...a ja jestem na odwyku:))..jakos muszę odpocząć od internetu...zwłaszcza,e pogoda sprzyja wylegiwaniu sie pod bzem:)))))

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo stylowe biurko a sciana wyglada fantastycznie;) Etykiety z poprzedniego posta urocze:) Co do uzaleznienia to tez tak mam.. Bez dostepu do sieci czuje sie jak bez reki.. Milego weekendu, pozdrawiam, P.

    OdpowiedzUsuń
  27. ach jak cudnie Catarzynko:)))))
    bardzo podoba mi się ta ściana z kartek! niesamowicie...i napiłabym się takiej kawki z filiżanki:)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  28. Sliczny kacik :-) Piekne zdjecia :-) Twoja tworczosc mnie powala na kolana - same cudownosci :-D

    Pozdrawiam cieplutko ;-)

    OdpowiedzUsuń
  29. Hello dear Kasia, I can only imagine your frustration with no internet connection! I love your papered wall, it goes so well with the rest of the room...beautiful! Have a lovely weekend. Sharon x

    OdpowiedzUsuń
  30. i ja tez jestem uzależniona od sieci ...:) pięknie u Ciebie pomysł na "tapetę" jest super :))) masz oko do aranżacji :)))


    pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie Ty jedna jesteś uzależniona, wszak internet to okno na świat ;))))
    Kącik uroczy, podoba mi się pomysł z kartkami. Mam dużo kserówek starych reklam, bo chciałam kiedyś nimi wytapetować ścianę w łazience, ale pomysł jakoś nie zrealizował się ;-)
    Śliczny haft!!!!

    Uściski

    OdpowiedzUsuń
  32. Fantastyczne biurko i ta ściana...super pomysł :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Jak już będę bardzo bogata ;) to zamówię sobie u Ciebie projekt wnętrza :) Zachwycają mnie niezmiennie Twoje aranżacje. Ściana jest/będzie boska. Dla kogoś kto lubi czytać, to świetna sprawa. Uchyliłaś rąbka tajemnicy i wiem teraz, że od dziecka taka artystyczna dusza z Cieibe.

    OdpowiedzUsuń
  34. Oj tam oj tam, od razu nałóg :) Taka mała przyjemność codzienna :) Też zaczynam i kończę dzień przed kompem :)
    Aranżacja z tą wyklejoną ścianą jest rewelacyjna !!
    uwielbiam do Ciebie zaglądać - tworzysz wspaniały klimat :)
    buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  35. Dobrze że już jesteś !no tak Ty Kasiu jesteś uzalerzniona od kompa ja raczej od Ciebie !!!super biureczko , ściana też bardzo ciekawy pomysł !!! pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  36. Klimatyczny kącik wyczarowałaś, Kasiu!!! Ściana wyklejona kartkami bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Masz tyle pieknych przedmiotów w około siebie:) Oczu oderwac nie mozna:) Ja też jestem uzależniona, ale co poradzimy:)? Lepsze to niz inne uzależnienia:)

    OdpowiedzUsuń
  38. Znam ten problem, też niedawno miałam problem z internetem i też brakowało mi go jak ręki!
    Śliczne hafciki :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  39. To się nazywa kreatywność :)
    pozdrawiam
    marta

    OdpowiedzUsuń
  40. Hej Adict:) Ściana boooosssskaaa! Ciekawe czy u mnie by coś takiego przeszło? A biureczko bardzo zgrabne i nie klamotowate.
    Też tak pięknie świeci u Ciebie?

    OdpowiedzUsuń
  41. Bardzo oryginalny pomysł z kartkami ze starek książki i co najważniejsze piękny klimat stworzyłaś przy biurku. Co do uzależnienia to bardzo ciężko ,ale też się przyznaje choć leczyć się nie zamierzam :)
    pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Uroczy kącik.
    Aż miło popatrzeć.Piękne sprzęty:biureczko i klatka jaka mi się marzy.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  43. Pomysł z kartkami na ścianę genialny :)

    OdpowiedzUsuń
  44. WOW cudowny kącik :) Biureczko jest piękne ... a pomysł na ścianę genialny !!!

    OdpowiedzUsuń
  45. Chyba wszystkie jesteśmy uzależnione!
    Biurko cudowne!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  46. Świetne miejsce, inspirujący pomysł ma ścianę. Bardzo mi się podoba! :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Witam w klubie "tych" uazleżnionych ;-)
    Też tam mam ;-))))
    Ale za to biureczko jest przepiękne !!!
    Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  48. Niezwykły klimat u Ciebie! Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  49. Uroczy kącik i piękne biureczko, praca przy nim na pewno jest o wiele przyjemniejsza:)

    OdpowiedzUsuń
  50. Biureczko cud-miód!Będziecie odtąd przeżywać wiele miłych wspólnych chwil!Wiem,jak brak internetu może dokuczyć!Ścianą zaskoczyłaś mnie na całego!Bajeczna!

    OdpowiedzUsuń
  51. Jesteś czarodziejką .Czekam zawsze z utęsknieniem na Twój post bo zawsze coś ciekawego tu zobaczę. Ściana niezwykła.Klimatycznie i bajecznie u Ciebie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  52. Odważna aranżacja, ale z charakterem. :) Całość naprawdę cieszy oczy. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Przepiękne te biureczko i przemiły klimat. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Lubię oglądać twoje zdobycze , śliczne biurko .
    A ja mam też ścianę wyklejoną kartkami i teraz przyszła kolej na szafkę,, następną ,,

    OdpowiedzUsuń
  55. Witam Ciebie bardzo wiosennie.Miło i przytulnie i bardzo pomysłowo tutaj-podoba mi się więc zostaję i rozgoszczę się na dłużej.Pozdrawiam i zapraszam w odwiedziny do Dobrych Czasów.Jola

    OdpowiedzUsuń
  56. Cóż nic nowego nie dodam ,podpisuję sie pod w/w komentarzami , po prostu kobieco i kliatycznie , biureczko urocze , pozdrawiam i miłej niedzieli Ci zyczę .
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  57. Nic się nie martw, każdy jest od czegoś uzależniony, albo jeszcze niezdiagnozowany:) Piękne miejsce, stare z duszą romantyczną...

    Zapraszam Ciepło do mnie oceń moje ostatnie posty jestem ciekawa komentarza;)

    OdpowiedzUsuń
  58. U Ciebie jak zwykle fajnie i z duszą....Pozdrawiam pa...

    OdpowiedzUsuń
  59. Czy jesteś uzależniona? Pewnie tak jak my wszystkie tutaj :) Te krzyżyki sama haftowałaś? milutkie bardzo. Świetny pomysł z tapetowaniem stronami książek czy gazet...
    uściski

    OdpowiedzUsuń
  60. Wszystko jak zawsze u Ciebie zachwyca a pomysły masz niebanalne.

    OdpowiedzUsuń
  61. Kasiu cudowny kącik, pomysł z książką na ścianie rewelacyjny. Jeśli się jednak nie obrazisz to mam uwagę..wydaje mi się, że ramka jest zbyt mała dla tej ślicznej róży...ale to rzecz gustu ;-))

    OdpowiedzUsuń
  62. cudny świecznik a biurko pzrepiękne pozdarwiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  63. Już oglądałam wcześniej ten kącik- jest przewspaniały, w takim miejscu na pewno chce się pracować, tworzyć i odpoczywać... pewnie i poczytać książki. Pozdrawiam Jadwiga ;)

    OdpowiedzUsuń