sobota, 30 marca 2013

Alleluja !


Mile spędzonych Świąt Wielkanocnych , 
Smacznego jajka i wesołej zabawy w lany poniedziałek
 Wszystkim tu zaglądającym życzy 
Cat-arzyna


środa, 27 marca 2013

Wielkie plany

Plan był taki :
miałam się zaszyć w kuchni i Wielkanoc miała być full wypas ... jak u Mamy .
Nic z tego :( 
Zaszyłam się ale w mojej pracowni 
a skutecznie mi pomagała w owym zaszywaniu moja maszyna do szycia . 
Tak to już ze mną jest , nigdy nie wiadomo jak moje plany i zamiary się skończą . 
Jakoś kuchnie omijałam z daleka , zresztą do świąt jeszcze trochę czasu 
i na gotowanie i przygotowanie potraw chyba za wcześnie ,
 poza tym jesteśmy zaproszeni na pierwszy dzień świąt 
do mojej siostry , więc po co się stresować . 

No ale porządki trzeba zrobić więc zdjęłam pokrowce na poduszki aby je uprać .... 
no i reszta potoczyła się lawinowo . 
Jak już zdjęłam te pokrowce to zachciało mi się nowych ,
bardzo wiosennych , w stylu shabby chic falbaniastych  i kwiecistych poduszek .
Nie było rady musiałam je uszyć .



Potem plan był taki : miałam chować farby i pędzle do szafy 
ale jak już zaczęłam to całe chowanie i sprzątanie 
to pomyślałam :
„co ja będę chować te napoczęte puszki lepiej wykorzystam je na kolejny mebel
 bo jeszcze farba zaschnie i będzie do wyrzucenia” 
no i padło na biblioteczkę . 






 Tak minęło kilka dni które miałam poświecić na przygotowanie świąt .
I co ? Teraz jestem w panice , bo przecież miały być full wypas jak u Mamy . 
Chyba nic z tego :( 
A zamiast nadrabiać zaległości , co ja  robię ?! 
Piszę posta !
 Niegrzeczna dziewczynka :(

A u Was jak , wszystko przebiega zgodnie z planem ?

Mam jeszcze zamiar wpaść tu z życzeniami 
i mam nadzieję że ten plan uda mi się zrealizować . 

No to do niedługo ,
Pa ! 



sobota, 23 marca 2013

I love turquoise !

Pamiętacie ten kolor ?! 
Królował u mnie na wiosnę w zeszłym roku (tu) i (tu) .
Robiłam porządki w mojej szafce z farbami i znalazłam jeszcze puszkę właśnie w tym kolorze .
Dostałam olśnienia że mebelek który czekał na swoją kolej do przemalowania 
dobrze by wyglądał właśnie w turkusie . 
Jak pomyślałam tak pomalowałam .




Mebel jest dość oryginalny jak widać . 
Blat ma zrobiony w kształcie olbrzymiej tacy . 
Jest dwustronny czyli dobrze wygląda z przodu i z tylu ,
 może być barkiem lub wyspą w kuchni 
a nawet widziałabym go w sklepie w roli lady czy kontuaru.
Dodatkowa zaleta to to że łatwo się szafkę przesuwa bo jest na kółeczkach . 









Teraz to już koniec z meblami trzeba się przygotować do Wielkanocy .
Pędzle i farby chowam do szafy i idę zaszyć się w kuchni .

Miłego weekendu a po
przyjemnych i niemeczących przygotowań do świętowania Wam życzę .
Buziaki :)

Cat-arzyna



środa, 20 marca 2013

Blue


Szafka nocna w kolorze blue . 

Jednak ciągnie mnie do niebieskiego w sypialni . 
Jest to naprawdę doskonały kolor , wycisza i relaksuje , to pewne . 

Ale nie , nie planuje zmian  ( jak na razie ) 
Moja sypialnia użyczała tylko szafce tła do zdjęć . 
Wszystkich mebli jakie przewijają się przez moje ręce nie mogę zatrzymać , 
szkoda :( 
Szafkę nocną pomalowałam na sprzedaż .

A oto mała sesja zdjęciowa .

















 Może nie taka mała ta sesja ale jak już kiedyś pisałam
 mam trudności w dokonywaniu wyborów . 

Do następnego kolorowego razu moi Mili :) 
Pa!
Cat-arzyna 

No to z okazji pierwszego dnia wiosny jeszcze jedna fotka :) 



poniedziałek, 18 marca 2013

Wielkanocne wariacje na gorąco


Witam wszystkich :) 

Dziś było „w marcu jak w garncu” , trochę deszczu i trochę słońca .
 Czuć już jest wiosenne powietrze , można usłyszeć jak trawa rośnie ! 
Uwielbiam deszcz zwłaszcza , gdy zaraz po nim świeci słońce .

 Nie miałam ochoty siedzieć w domu w taki piękny dzień 
więc wybrałam się na małe buszowanie po sklepach . 

Kupiłam jaskry ,
 są to moje najbardziej ulubione wiosenne kwiaty . 



Jaskry umieściłam w rożku zrobionym z papieru nutowego . 
Stary papier nutowy podkleiłam cienkim kartonem aby go wzmocnić
a do środka włożyłam mały słoiczek z wodą i wazon gotowy . 

Rożek z kwiatami zawiesiłam na ramie z siatką . 
Wyszła bardzo fajna wiosenna dekoracja . 





Kupiłam też uroczego, porcelanowego, króliczka i dwa małe śliczne talerzyki z aniołkami . 
Po powrocie do domu wykorzystałam jeszcze ostatnie promyki słońca aby zrobić zdjęcia . 
Uwielbiam takie aranżację na gorąco .








Dziękuję bardzo za odwiedziny i komentarze :)
Pa !
Cat-arzyna



czwartek, 14 marca 2013

Pa zimo !


 Zima odchodząc chciała pozostawić po sobie piękne wspomnienie 
więc posypała śniegiem na pożegnanie . 
Cieszyliśmy się tymi zimowymi widokami przez dwa dni .

Teraz świeci pięknie słońce a wiosna budzi się do życia , nawet sypnęła kwieciem tu i tam .
Pobudka przy porannych ptasich trelach . 
Po prostu zrobiło się przyjemnie i optymistycznie .









Pomalowałam kredens , który jest na sprzedaż . 
efektów mojej pracy jestem zadowolona
 i mam nadzieję że mebelek szybko znajdzie swojego właściciela .  
Pewnie gdybym miała gdzie go postawić, zostałby ze mną :)



Drzwi które pozują na zdjęciach , 
któregoś dnia do domu przytargał mój kochany mąż . 
Wręczył mi te drzwi jak prezent z uśmiechem na twarzy . 
Wiedział , że tym dość nietypowym podarunkiem sprawi mi radość i nie mylił się.
Tylko je troszkę podrasowałam i
 ta dam !
Prawda że są super ?! 






Uwielbiam zastosowanie siatki hodowlanej w tego typu kredensach , 
można na niej zawieszać , rożne notatki , kartki itp. 
Jest efektownie i również praktycznie : )



Rozpiera mnie energia i chęć do działania , 
mam ochotę robić więcej i doświadczać więcej .... no wiosna jak nic ! :) 
A u Was jak samopoczucie ?

Ja mam tylko nadzieję że ten fantastyczny stan szybko mnie nie opuści 
i nie dopadanie mnie z kolei jakieś przesilenie wiosenne ?! :( 

Póki co , trzeba korzystać z tego co tu i teraz .


Ściskam was mocno moi Mili :) 
Pa ! 

Cat-arzyna

poniedziałek, 11 marca 2013

Amour , Bonheur , Harmonie


Myślę sobie, że
Ta zima kiedyś musi minąć
Zazieleni się
Urośnie kilka drzew
Niedojedzony chleb
W ustach zdąży się rozpłynąć
A niedopity rum
Rozgrzeje jeszcze krew.
Zimny poniedziałek
Gorącą stanie się niedzielą
To co nie pozmywane
Samo zmyje się... 

Dziś do głowy weszła mi ta piosenka Voo Voo i tak sobie ją nucę od rana . 
Poniedziałek jak w piosence , zimny  a gary czekają aby się pozmywać. 
Nie jestem pewna czy samo zmyje się , Przynajmniej ktoś musi włożyć je do zmywarki .

Ciekawe kto to zrobi ? 

Pewnie Pytek :)


Ale mimo iż na zewnątrz zimno i pada śnieg to czuję już wiosnę . 

Głowa pełna pomysłów i to całkiem nietypowych jak dla mnie.

(Czyli hormony buzują ) 
Jeden z nich to pomalowana komoda na różowo . 
Tak , ten kolor mi nie odpuszcza ! 

Oto różowa komoda .
Mam nadzieję że Wam też się spodoba ,
 bo ja jestem pod wpływem wiosennych endorfin i nie jestem obiektywna .



W kwiaciarniach i marketach pojawiły się już hortensję 
wybrałam oczywiście różową .


Uszyłam poduszkę z ptaszkiem . Jest taka wiosenna . 


Komoda jest różowo biała ale w środku pomalowałam ją na turkusowo 
a dna szuflad wykleiłam starym papierem nutowym i pomalowałam bezbarwnym lakierem .

Takie połączenie różowego , turkusowego i starych nut jest bardzo w stylu shabby chic .  
Uwielbiam ten zestaw :)





Na szufladach komody dodałam napisy : 
amour , bonheur , harmonie ",
bo trafnie oddają stany w jakie popadamy na wiosnę 
czyli miłość , a jak miłość to musi być i szczęście no jak już są te dwie rzeczy 
to chyba odczuwamy nic innego jak tylko pełną harmonię .




 Do następnego ( różowego ?) razu .
Uściski :) 
Pa !

Cat-arzyna 


piątek, 8 marca 2013

To tylko jaja :)


Dziś Dzień Kobiet 

A ja tu wyjeżdżam z jajami , tak jakoś wyszło ale
wczoraj uświadomiłam sobie że Wielkanoc już niebawem . 

Jednak skoro już wrzucam dziś tego posta to przy tej okazji chciałabym życzyć 
szczęścia Tobie , sobie i wszystkim kobietom na całym globie :)


Wracając do zbliżającej się Wielkanocy 
to wczoraj zrobiłam kilka zdjęć moich przymiarek .
U mnie dekoracji z tej okazji będzie niewiele . 
 Kilka jajek tu i tam , nie będą to pisanki , bo jakoś robienie ich mnie nie kręci . 
(  tak mówię bo nie umiem , chociaż podobno dla chcącego nic trudnego , hahaha)
Będą zwykłe jajka w naturalnych kolorach , to wszystko . 
No może na stole pojawi się też rzeżucha  ...
a i oczywiście kwiaty . 
Bez świeżych kwiatów nie wyobrażam sobie Świąt .












Pozdrawiam i do miłego wkrótce .

Cat-arzyna